Uroczystość św. Filipa i Jakuba, Apostołów (J 14,6-14)
Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, owszem, i większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca. (J 14,12)
(…) „Moja córko, im większe jest dzieło i im większe dobro ma przynieść rodzinie ludzkiej, tym więcej wymaga heroicznych ofiar. Ileż to ofiar, cierpień, bólów, a nawet śmierci nie poniosłem, aby dokonać Dzieła Odkupienia ludzkości!
Ponieważ było to wielkie dzieło, wszystko musiało być wielkie: ból, niesłychane cierpienia, najhaniebniejsze upokorzenia, niezwyciężona miłość, heroiczna siła i niezwyciężona cierpliwość.
Wszystko musiało być wielkie, bo kiedy dzieło jest wielkie, stworzenia są zagarniane ze wszystkich stron, aby mogły otrzymać dobro, które wielkie dzieło w sobie zawiera, z wyjątkiem kilku zatwardziałych lub złych, którzy chcą uciec siłą.
Jeśli jednak dzieło jest małe, nie wymaga wielkich ofiar i dlatego z małego dzieła nie wszystkie stworzenia mogą otrzymać dobro.
W braku bowiem tego, co wielkie, jedni nie znajdą drogi, innym zabraknie gruntu pod nogami, niektórym zabraknie światła, innym zabraknie porywającej mocy ofiarowanej i bolesnej miłości.
Krótko mówiąc, niewielu będzie mogło skorzystać z dobrodziejstwa małego dzieła, ponieważ [dziełu] brakuje życia i substancji, aby mogło się udzielić temu, kto chce je przyjąć.
Moja córko, Dzieło Królestwa Bożego FIAT jest największym Dziełem.
Chociaż Ono z Dziełem Odkupienia podają sobie ręce, przewyższa Ono samo Odkupienie ze względu na oddanie Chwały Bogu oraz z powodu skarbów i świętości, jakie przyniesie stworzeniom.
Dlatego wymaga ono wielkich ofiar, niezliczonych cierpień i bólów oraz nieustannych modlitw. Musiałem więc wybrać stworzenie, które dobrowolnie przyjmie długą ofiarę tak wielu lat i wielu różnych cierpień.
Sprawię, że Dzieci Mojego Królestwa zobaczą, ile to Królestwo Mojej Woli kosztowało ciebie i Mnie, aby wszyscy mogli do niego wejść, a My ze wszystkich stron i na wszystkie sposoby zaoferujemy im wolne drogi, aby skłonić ich do wejścia: drogi Światła, drogi Cierpienia, drogi wszystkich przekazów i prawd, które ujawniłem.
Ukażę im również niewiarygodny wysiłek, jaki włożyłaś w pisanie, aby niczego nie zabrakło, aby znaleźli solidny grunt i pewne ścieżki, które przyciągną ich z niezwyciężoną siłą i pozwolą im objąć w posiadanie Królestwo Najwyższego FIAT.
Kiedy pokolenia poznają wszystkie prawdy o Bożej Woli i wielkich dobrach Mojego Królestwa oraz że ta, która je wybłagała, poniosła tak długotrwałe ofiary, wtedy Moje Prawdy wraz z twoimi ofiarami będą potężnymi magnesami.
Będą nieodpartymi impulsami, nieustannymi wezwaniami, przeszywającym światłem, ogłuszającymi głosami, które uczynią ich głuchymi na wszystko inne. Im pozostanie tylko słuch, by usłyszeć piękne nauki Boskiego FIAT i przyjąć Królestwo przywołane tak wieloma ofiarami.
Aby dokonać wielkiego dzieła, trzeba więc wiele zrobić i wiele wycierpieć. Wszystko jest konieczne. To, co tobie wydaje się mało znaczącym cierpieniem, dla innych może być pełnym litości głosem, który ich dotknie i będą musieli przyznać przed sobą, że byliby zbyt niewdzięczni, aby nie przyjąć takiego dobra, które kosztowało Nas tak wiele, dla ich dobra.
Pozwól Mi zatem czynić i swobodnie robić, co zechcę”.
(z „Księgi Nieba”; tom 22; 1 lipca 1927)