{"id":796,"date":"2025-10-16T14:32:23","date_gmt":"2025-10-16T14:32:23","guid":{"rendered":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/?p=796"},"modified":"2025-10-16T14:32:23","modified_gmt":"2025-10-16T14:32:23","slug":"czwartek-xxviii-tydzien-okresu-zwyklego-lk-1147-54","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/2025\/10\/16\/czwartek-xxviii-tydzien-okresu-zwyklego-lk-1147-54\/","title":{"rendered":"Czwartek XXVIII tydzie\u0144 Okresu Zwyk\u0142ego (\u0141k 11,47-54)"},"content":{"rendered":"\n<p><strong>47 <\/strong>Biada wam, poniewa\u017c budujecie grobowce prorokom, a wasi ojcowie ich zamordowali. <strong>48 <\/strong>A tak jeste\u015bcie \u015bwiadkami i przytakujecie uczynkom waszych ojc\u00f3w, gdy\u017c oni ich pomordowali, a wy im wznosicie grobowce. <strong>49 <\/strong>Dlatego te\u017c powiedzia\u0142a M\u0105dro\u015b\u0107 Bo\u017ca: Po\u015bl\u0119 do nich prorok\u00f3w i aposto\u0142\u00f3w, a z nich niekt\u00f3rych zabij\u0105 i prze\u015bladowa\u0107 b\u0119d\u0105. <strong>50 <\/strong>Tak na tym plemieniu b\u0119dzie pomszczona krew wszystkich prorok\u00f3w, kt\u00f3ra zosta\u0142a przelana od stworzenia \u015bwiata, <strong>51 <\/strong>od krwi Abla a\u017c do krwi Zachariasza, kt\u00f3ry zgin\u0105\u0142 mi\u0119dzy o\u0142tarzem a przybytkiem. Tak, m\u00f3wi\u0119 wam, na tym plemieniu b\u0119dzie pomszczona. <strong>52 <\/strong>Biada wam, uczonym w Prawie, bo wzi\u0119li\u015bcie klucze poznania; sami\u015bcie nie weszli, a przeszkodzili\u015bcie tym, kt\u00f3rzy wej\u015b\u0107 chcieli\u00bb. <strong>53 <\/strong>Gdy wyszed\u0142 stamt\u0105d, uczeni w Pi\u015bmie i faryzeusze pocz\u0119li gwa\u0142townie nastawa\u0107 na Niego i wypytywa\u0107 Go o wiele rzeczy. <strong>54 <\/strong>Czyhali przy tym, \u017ceby go podchwyci\u0107 na jakim\u015b s\u0142owie.<\/p>\n\n\n\n<div style=\"height:25px\" aria-hidden=\"true\" class=\"wp-block-spacer\"><\/div>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center\"><strong>\u201cPo\u015bl\u0119 do nich prorok\u00f3w i aposto\u0142\u00f3w, a z nich niekt\u00f3rych zabij\u0105 i prze\u015bladowa\u0107 b\u0119d\u0105.\u201d (\u0141k 11,49)<\/strong><\/p>\n\n\n\n<div style=\"height:25px\" aria-hidden=\"true\" class=\"wp-block-spacer\"><\/div>\n\n\n\n<p>Czu\u0142am najwi\u0119kszy smutek i p\u0142aka\u0142am w modlitwie nad moim ci\u0119\u017ckim losem z powodu bycia pozbawion\u0105 Tego, kt\u00f3ry by\u0142 ca\u0142ym moim \u017cyciem. M\u00f3j stan jest nieodwracalny, nikt si\u0119 nade mn\u0105 nie lituje, wszystko jest sprawiedliwo\u015bci\u0105. Kt\u00f3\u017c zreszt\u0105 mia\u0142by si\u0119 nade mn\u0105 litowa\u0107, skoro On, \u017ar\u00f3d\u0142o lito\u015bci, odmawia mi jej?<\/p>\n\n\n\n<p>A teraz, gdy p\u0142aka\u0142am i modli\u0142am si\u0119, poczu\u0142am, jak Jezus bierze moje r\u0119ce w swoje i unosi mnie w g\u00f3r\u0119, m\u00f3wi\u0105c: &#8222;Chod\u017acie wszyscy, aby zobaczy\u0107 tak wielkie widowisko, jakiego nigdy nie widziano w niebie, ani na ziemi: dusz\u0119 umieraj\u0105c\u0105 nieustannie z czystej mi\u0142o\u015bci do Mnie&#8221;.<\/p>\n\n\n\n<p>Na te s\u0142owa Jezusa otworzy\u0142y si\u0119 Niebiosa i ca\u0142a niebia\u0144ska Hierarchia spojrza\u0142a na mnie; ja r\u00f3wnie\u017c spojrza\u0142am na siebie i <em>zobaczy\u0142am moj\u0105 biedn\u0105 dusz\u0119 uschni\u0119t\u0105 i umieraj\u0105c\u0105, jak kwiat pochylaj\u0105cy si\u0119 nad swoj\u0105 \u0142odyg\u0105.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>Ale kiedy umiera\u0142am, tajemnicza Moc da\u0142a mi \u017cycie.<\/em> Ach, mo\u017ce to karz\u0105ca sprawiedliwo\u015b\u0107 Bo\u017ca s\u0142usznie mnie karze! M\u00f3j Bo\u017ce, m\u00f3j Jezu! Zmi\u0142uj si\u0119 nade mn\u0105, zlituj si\u0119 nade mn\u0105 biedn\u0105 umieraj\u0105c\u0105!<\/p>\n\n\n\n<p>Mam najci\u0119\u017cszy los ze wszystkich biednych \u015bmiertelnik\u00f3w: umiera\u0107, nie mog\u0105c umrze\u0107! M\u00f3j s\u0142odki Jezus trzyma\u0142 mnie w ramionach prawie ca\u0142\u0105 noc, aby doda\u0107 mi si\u0142 i trwa\u0107 przy mnie w mojej agonii.<\/p>\n\n\n\n<p>My\u015bla\u0142am, \u017ce w ko\u0144cu zlituje si\u0119 nade mn\u0105 i zabierze mnie ze sob\u0105 &#8211; ale na pr\u00f3\u017cno! Po tym, jak troch\u0119 mnie pocieszy\u0142, zostawi\u0142 mnie ze s\u0142owami: <em>&#8222;Moja c\u00f3rko, Moja Wola cierpi nieustann\u0105 \u015bmier\u0107 ze strony stworze\u0144.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>Ona jest \u017byciem i jako \u017bycie chce da\u0107 \u017cywe \u015bwiat\u0142o, ale cz\u0142owiek odrzuca to \u015awiat\u0142o &#8211; i to \u015awiat\u0142o faktycznie umiera dla cz\u0142owieka, poniewa\u017c nie jest przyjmowane, <\/em><strong><em>a Moja Wola odczuwa b\u00f3l \u015bmierci, kt\u00f3ry cz\u0142owiek zgotowa\u0142 temu \u015awiat\u0142u.<\/em><\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>M\u00f3j Wola pragnie objawi\u0107 cechy i zalety, kt\u00f3re w Sobie zawiera, a cz\u0142owiek odrzuca t\u0119 wiedz\u0119 \u2014 razem z tymi cechami i zaletami, kt\u00f3re Ona zawiera \u2014 i w ten spos\u00f3b Moja Wola umiera dla cz\u0142owieka w odniesieniu do tej wiedzy oraz tych zalet i cech, kt\u00f3re Moja Wola zawiera; i Moja Wola odczuwa m\u0119k\u0119 \u015bmierci, kt\u00f3r\u0105 cz\u0142owiek zadaje zaletom i cechom mojej Woli.<\/p>\n\n\n\n<p>Podobnie dzieje si\u0119, gdy Ona chce da\u0107 mi\u0142o\u015b\u0107, a nie zostaje przyj\u0119ta: wtedy odczuwa \u015bmier\u0107, kt\u00f3r\u0105 zadaje si\u0119 mi\u0142o\u015bci. Gdy chce obdarzy\u0107 \u015bwi\u0119to\u015bci\u0105 lub \u0142ask\u0105, czuje, jak cz\u0142owiek zadaje Jej \u015bmier\u0107 w odniesieniu do \u015bwi\u0119to\u015bci i \u0142aski, kt\u00f3re pragnie ofiarowa\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>W ten spos\u00f3b cierpi Ona nieustann\u0105 \u015bmier\u0107 za dobro, kt\u00f3re chce da\u0107. Co wi\u0119cej, czy ty r\u00f3wnie\u017c nie odczuwasz w sobie nieustannej \u015bmierci, kt\u00f3r\u0105 cierpi Moja Wola?<\/p>\n\n\n\n<p>Poniewa\u017c \u017cyjesz w Niej, jeste\u015b zmuszona, jakby naturalnie, cierpie\u0107 z powodu \u015bmierci, kt\u00f3r\u0105 ponosi Moja Wola, i \u017cy\u0107 w stanie nieustannej agonii&#8221;.<\/p>\n\n\n\n<p>S\u0142ysz\u0105c to, powiedzia\u0142am: &#8222;Jezu, moja mi\u0142o\u015bci, nie wydaje mi si\u0119 to tak; to pozbawienie Ciebie zabija mnie i odbiera mi \u017cycie, nie pozwalaj\u0105c mi umrze\u0107&#8221;.<\/p>\n\n\n\n<p>A Jezus: &#8222;To pozbawienie Mnie z jednej strony, a Moja Wola z drugiej, kt\u00f3ra sprawia, \u017ce jeste\u015b poch\u0142oni\u0119ta w Niej i w ten spos\u00f3b uczestniczysz w Jej cierpieniach.<\/p>\n\n\n\n<p>Moja c\u00f3rko, je\u015bli kto\u015b naprawd\u0119 \u017cyje w Mojej Woli, nie ma ani jednego cierpienia, kt\u00f3re Moja Wola otrzymuje od cz\u0142owieka i kt\u00f3rego nie dzieli z dusz\u0105, kt\u00f3ra w Niej \u017cyje&#8221;.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>(Z \u201cKsi\u0105g Nieba\u201d, Do u\u017cytku prywatnego &#8211; Tom 17; 1 grudnia 1924 r.)<\/p>\n\n\n\n<div style=\"height:25px\" aria-hidden=\"true\" class=\"wp-block-spacer\"><\/div>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center\"><strong>53 Gdy wyszed\u0142 stamt\u0105d, uczeni w Pi\u015bmie i faryzeusze pocz\u0119li gwa\u0142townie nastawa\u0107 na Niego i wypytywa\u0107 Go o wiele rzeczy. 54 Czyhali przy tym, \u017ceby go podchwyci\u0107 na jakim\u015b s\u0142owie.(\u0141k 11,53-54)<\/strong><\/p>\n\n\n\n<div style=\"height:25px\" aria-hidden=\"true\" class=\"wp-block-spacer\"><\/div>\n\n\n\n<p>Tego ranka mog\u0142am zobaczy\u0107 b\u0142ogos\u0142awionego Jezusa, jako bardzo malutkie dziecko, ale tak urocze i pi\u0119kne, \u017ce oczarowa\u0142 mnie s\u0142odkim zachwytem. By\u0142 szczeg\u00f3lnie godny podziwu, kiedy wzi\u0105\u0142 swoimi malutkimi r\u0105czkami ma\u0142e gwo\u017adziki i przybi\u0142 mnie z mistrzostwem, godnym tylko mojego wiecznie \u0142askawego Jezusa.<\/p>\n\n\n\n<p>Potem nape\u0142ni\u0142 mnie poca\u0142unkami i mi\u0142o\u015bci\u0105 i tak samo ja uczyni\u0142am z Nim. Potem zdawa\u0142o mi si\u0119, \u017ce jestem w grocie mojego nowo narodzonego Jezusa, a m\u00f3j ma\u0142y Jezus powiedzia\u0142 do mnie:<\/p>\n\n\n\n<p>&#8222;Moja ukochana c\u00f3rko, kto przyszed\u0142 odwiedzi\u0107 Mnie w&nbsp; grocie gdzie si\u0119 narodzi\u0142em? Tylko pasterze byli pierwszymi go\u015b\u0107mi, jedynymi, kt\u00f3rzy wci\u0105\u017c przychodzili i odchodzili, ofiarowuj\u0105c mi swoje dary i drobne podarunki. Oni jako pierwsi dowiedzieli si\u0119 o Moim przyj\u015bciu na \u015bwiat, a co za tym idzie, jako pierwsi, uprzywilejowani, zostali nape\u0142nieni Moj\u0105 \u0142ask\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Dlatego wybieram zawsze ludzi ubogich, nieuczonych, wzgardzonych i z nich czyni\u0119 cuda \u0142aski, gdy\u017c oni s\u0105 zawsze najbardziej usposobieni, naj\u0142atwiej Mnie s\u0142uchaj\u0105 i wierz\u0105 Mi bez wi\u0119kszych trudno\u015bci i dzielenia w\u0142osa na czworo, co przeciwnie, nie zdarza si\u0119 w przypadku ludzi wykszta\u0142conych&#8230;&#8221;<\/p>\n\n\n\n<p><em>Potem przyszli M\u0119drcy, ale \u017caden kap\u0142an si\u0119 nie pokaza\u0142, podczas gdy to oni powinni by\u0107 pierwszymi w Moim orszaku, poniewa\u017c znali czas i miejsce lepiej ni\u017c ktokolwiek inny, z powodu Pism \u015awi\u0119tych, kt\u00f3re studiowali, i \u0142atwiej im by\u0142o Mnie odwiedzi\u0107.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>Ale \u017caden, \u017caden si\u0119 nie poruszy\u0142, ale chocia\u017c skierowali astrolog\u00f3w na miejsce, sami si\u0119 nie poruszyli, ani nie raczyli zrobi\u0107 kroku, aby \u015bledzi\u0107 Moje przyj\u015bcie.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>By\u0142 to niezwykle gorzki smutek przy Moich Narodzinach, poniewa\u017c u tych kap\u0142an\u00f3w przywi\u0105zanie do bogactw, interes\u00f3w, rodzin i rzeczy zewn\u0119trznych by\u0142o tak wielkie, \u017ce o\u015blepia\u0142o ich wzrok, jak blask \u015bwiat\u0142a, zatwardza\u0142o ich serca, i os\u0142abia\u0142o ich inteligencj\u0119 do poznania naj\u015bwi\u0119tszych i najpewniejszych Prawd.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Byli tak poch\u0142oni\u0119ci niskimi sprawami ziemskimi, \u017ce nigdy nie uwierzyliby, \u017ce B\u00f3g mo\u017ce przyj\u015b\u0107 na ziemi\u0119 w tak wielkim ub\u00f3stwie i upokorzeniu.<\/p>\n\n\n\n<p>I tak by\u0142o nie tylko w chwili Moich Narodzin, ale tak\u017ce podczas Mojego \u017bycia: kiedy czyni\u0142em najbardziej sensacyjne cuda, nikt za Mn\u0105 nie pod\u0105\u017ca\u0142, ale planowali Moj\u0105 \u015bmier\u0107 i zabili Mnie na krzy\u017cu.<\/p>\n\n\n\n<p><em>A po tym, jak u\u017cy\u0142em ca\u0142ej Mojej sztuki, aby ich do Mnie przyci\u0105gn\u0105\u0107, nie pami\u0119ta\u0142em o nich i zamiast nich wybra\u0142em biednych i nie\u015bwiadomych ludzi, kt\u00f3rzy byli Moimi Aposto\u0142ami, i wraz z nimi <\/em><strong><em>utworzy\u0142em M\u00f3j Ko\u015bci\u00f3\u0142: <\/em><\/strong><em>oddzieli\u0142em ich od ich rodzin, oderwa\u0142em ich od wszelkiego przywi\u0105zania do bogactwa, nape\u0142ni\u0142em ich skarbami Moich \u0141ask i umo\u017cliwi\u0142em im prowadzenie Mojego Ko\u015bcio\u0142a i dusz.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Ale musisz wiedzie\u0107, \u017ce ten M\u00f3j b\u00f3l wci\u0105\u017c trwa, poniewa\u017c kap\u0142ani dzisiejszych czas\u00f3w zbratali si\u0119 z kap\u0142anami tamtych czas\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Podali sobie r\u0119ce, je\u015bli chodzi o przywi\u0105zanie do rodziny, interes\u00f3w i rzeczy zewn\u0119trznych, a bardzo ma\u0142o, je\u015bli w og\u00f3le, dbaj\u0105 o to, co wewn\u0119trzne.<\/p>\n\n\n\n<p>Co wi\u0119cej, niekt\u00f3rzy upadli tak nisko, \u017ce nawet pokazuj\u0105 ludziom tego swiata, jak nieszcz\u0119\u015bliwi s\u0105 na swoim stanowisku, poni\u017caj\u0105c swoj\u0105 godno\u015b\u0107 do granic mo\u017cliwo\u015bci, a nawet poni\u017cej samych \u015bwiatowych ludzi. Ach, moja c\u00f3rko, jaki szacunek mo\u017ce jeszcze mie\u0107 ich s\u0142owo w\u015br\u00f3d narod\u00f3w?<\/p>\n\n\n\n<p><em>Co wi\u0119cej, z ich powodu ludy staj\u0105 si\u0119 coraz gorsze pod wzgl\u0119dem wiary i pogr\u0105\u017caj\u0105 si\u0119 w otch\u0142ani jeszcze gorszego z\u0142a. B\u0142\u0105dz\u0105 w ciemno\u015bci, poniewa\u017c nie widz\u0105 ju\u017c \u015bwiat\u0142a w kap\u0142anach.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>Dlatego domy zgromadze\u0144 dla kap\u0142an\u00f3w s\u0105 konieczne, aby kap\u0142ani, uwolnieni od mg\u0142y ciemno\u015bci, kt\u00f3r\u0105 s\u0105 otoczeni &#8211; rodziny, interesy i troski o pozory &#8211; mogli dawa\u0107 \u015bwiat\u0142o prawdziwych cn\u00f3t, a narody mog\u0142y zosta\u0107 nawr\u00f3cone z b\u0142\u0119d\u00f3w, w kt\u00f3re popad\u0142y.<\/em><\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Te zgromadzenia s\u0105 tak potrzebne, \u017ce za ka\u017cdym razem, gdy Ko\u015bci\u00f3\u0142 upada\u0142 do najni\u017cszego poziomu, prawie zawsze by\u0142y one \u015brodkiem do tego, by podni\u00f3s\u0142 si\u0119 na nowo, pi\u0119kniejszy i bardziej majestatyczny&#8221;.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>(z &#8222;Ksi\u0119gi Nieba&#8221;; tom 10; 25 grudnia 1910)<\/p>\n\n\n\n<p>\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;<em>&nbsp;Jezus jest S\u0142owem, kt\u00f3re pomna\u017ca si\u0119 we wszystkich aktach wszystkich stworze\u0144. Ten, kto \u017cyje w Jego Woli, czyni to razem z Nim&nbsp;<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>\u017byj\u0119 i umieram z powodu nieustannej nieobecno\u015bci mojego s\u0142odkiego Jezusa. Dzi\u015b rano znalaz\u0142am si\u0119 ca\u0142kowicie w Jezusie, jakbym p\u0142ywa\u0142a w bezmiarze mojego Najwy\u017cszego Dobra. Potem spojrza\u0142am wewn\u0105trz siebie i ujrza\u0142am w sobie Jezusa. Poczu\u0142am, jak przemawia ca\u0142a Istota Jezusa, stopy, r\u0119ce, Serce, usta, kr\u00f3tko m\u00f3wi\u0105c, wszystko. By\u0142y to g\u0142osy, a co zadziwiaj\u0105ce, g\u0142osy te stawa\u0142y si\u0119 ogromne i pomna\u017ca\u0142y si\u0119 dla ka\u017cdego stworzenia: stopy Jezusa przemawia\u0142y do st\u00f3p i do ka\u017cdego kroku stworze\u0144, Jego r\u0119ce przemawia\u0142y do ich uczynk\u00f3w, Jego oczy do ich spojrze\u0144, Jego my\u015bli do ka\u017cdej my\u015bli&#8230; C\u00f3\u017c za harmonia mi\u0119dzy Stw\u00f3rc\u0105 a stworzeniami! C\u00f3\u017c za czaruj\u0105cy widok! C\u00f3\u017c za mi\u0142o\u015b\u0107! Ale, niestety, wszystkie te harmonie by\u0142y przerywane przez niewdzi\u0119czno\u015b\u0107 i grzechy stworze\u0144. Mi\u0142o\u015b\u0107 by\u0142a odwzajemniana zniewagami. Jezus, pe\u0142en smutku, powiedzia\u0142 do mnie: C\u00f3rko moja, Ja jestem S\u0142owem, czyli Tym, kt\u00f3ry przemawia, a moja mi\u0142o\u015b\u0107 do stworzenia jest tak wielka, \u017ce pomna\u017cam si\u0119 w wielu g\u0142osach, w zale\u017cno\u015bci od tego jak wiele czyn\u00f3w, my\u015bli, uczu\u0107, pragnie\u0144 itd. dokonuje ka\u017cde stworzenie, gdy\u017c pragn\u0119, aby odwzajemniali Mi si\u0119 swoimi czynami dokonanymi z mi\u0142o\u015bci do Mnie. Daj\u0119 mi\u0142o\u015b\u0107 i pragn\u0119 mi\u0142o\u015bci. Otrzymuj\u0119 jednak zniewagi. Daj\u0119 \u017cycie, oni za\u015b gdyby mogli, daliby Mi \u015bmier\u0107. Ale mimo wszystko prowadz\u0119 dalej sw\u00f3j kochaj\u0105cy urz\u0105d. Wiedz jednak, \u017ce dusza tego, kto jest zjednoczony ze Mn\u0105 i \u017cyje moj\u0105 Wol\u0105, p\u0142ywa w moim bezmiarze i dlatego jest wraz ze Mn\u0105 moim g\u0142osem. Tak wi\u0119c kiedy idzie, jej stopy przemawiaj\u0105 do grzesznika. Jej my\u015bli s\u0105 g\u0142osami w umys\u0142ach stworze\u0144. Tak samo jest z ca\u0142\u0105 reszt\u0105. Tylko w tych duszach znajduj\u0119 jakby wynagrodzenie w dziele Stworzenia. Kiedy widz\u0119, jak wnikaj\u0105 w moj\u0105 Wol\u0119 i czyni\u0105 J\u0105 swoj\u0105 W\u0142adczyni\u0105, i dzia\u0142aj\u0105 na spos\u00f3b boski, nie mog\u0105c uczyni\u0107 z siebie niczego, aby stawi\u0107 czo\u0142a mojej Mi\u0142o\u015bci i utrzyma\u0107 harmoni\u0119 mi\u0119dzy Mn\u0105 a sob\u0105, moja Mi\u0142o\u015b\u0107 znajduje ulg\u0119 i mi\u0142uj\u0119 je bardziej ni\u017c wszystkie inne stworzenia.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>(Tom 11, 15 kwietnia 1916)<\/p>\n\n\n\n<p>\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..<\/p>\n\n\n\n<p>Moje najdro\u017csza c\u00f3rko, twoje towarzystwo b\u0119dzie dla Mnie bardzo mi\u0142e, poniewa\u017c b\u0119d\u0119 czu\u0142a w tobie pierwszy dar, kt\u00f3ry Jezus Mi przekazuje, dar utworzony z czystej mi\u0142o\u015bci, powsta\u0142y z Jego i mojej ofiary, dar, kt\u00f3ry b\u0119dzie Mnie kosztowa\u0142 \u017cycie mojego Syna. S\u0142uchaj Mnie uwa\u017cnie. Sp\u00f3jrz, moja c\u00f3rko, dla Mnie, twojej Mamy, rozpoczyna si\u0119 \u017cycie pe\u0142ne bole\u015bci, w samotno\u015bci i w d\u0142ugiej roz\u0142\u0105ce z moim najwi\u0119kszym Dobrem, Jezusem. \u017bycie ukryte si\u0119 sko\u0144czy\u0142o. Jezus odczuwa nieodpart\u0105 potrzeb\u0119 mi\u0142o\u015bci, aby si\u0119 ukaza\u0107 publicznie, aby da\u0107 si\u0119 pozna\u0107 i p\u00f3j\u015b\u0107 na poszukiwanie cz\u0142owieka, zagubionego w labiryncie swojej woli, kt\u00f3ry sta\u0142 si\u0119 ofiar\u0105 wszelkiego z\u0142a. Kochany \u015bw. J\u00f3zef ju\u017c nie \u017cy\u0142. Jezus odszed\u0142, a Ja pozosta\u0142am sama w ma\u0142ym domku. Gdy m\u00f3j ukochany Jezus poprosi\u0142 Mnie, abym przez pos\u0142usze\u0144stwo da\u0142a Mu odej\u015b\u0107 (poniewa\u017c nigdy nie robi\u0142 niczego, je\u015bli wcze\u015bniej nie porozmawia\u0142 o tym ze Mn\u0105), poczu\u0142am b\u00f3l w Sercu. Wiedz\u0105c jednak, \u017ce by\u0142o to Najwy\u017csz\u0105 Wol\u0105, szybko wypowiedzia\u0142am sw\u00f3j FIAT. Nie zawaha\u0142am si\u0119 ani przez chwil\u0119. Tak wi\u0119c rozstali\u015bmy si\u0119 pomi\u0119dzy moim FIAT i FIAT mojego Syna. W porywie naszej mi\u0142o\u015bci pob\u0142ogos\u0142awi\u0142 Mnie i odszed\u0142. Towarzyszy\u0142am Mu spojrzeniem tak d\u0142ugo, jak mog\u0142am, a nast\u0119pnie powr\u00f3ci\u0142am do domu i odda\u0142am si\u0119 Woli Bo\u017cej, kt\u00f3ra by\u0142a moim \u017cyciem. O pot\u0119go Bo\u017cego FIAT, \u015bwi\u0119ta Wola nigdy nie pozbawi\u0142a Mnie widoku mojego Syna ani On nie by\u0142 Mnie pozbawiony. Co wi\u0119cej, czu\u0142am bicie Jego Serca w moim, a Jezus czu\u0142 moje w swoim. Droga c\u00f3rko, otrzyma\u0142am mojego Syna od Woli Bo\u017cej, a to, co \u015bwi\u0119ta Wola przekazuje, nie mo\u017ce si\u0119 wyczerpa\u0107 ani by\u0107 skazane na roz\u0142\u0105k\u0119. Jej dary s\u0105 trwa\u0142e i wieczne. M\u00f3j Syn by\u0142 wi\u0119c moim i nikt nie m\u00f3g\u0142 Mi Go odebra\u0107 \u2013 ani \u015bmier\u0107, ani cierpienie, ani roz\u0142\u0105ka \u2013 poniewa\u017c Wola Bo\u017ca Mi Go ofiarowa\u0142a. Nasza roz\u0142\u0105ka by\u0142a wi\u0119c pozorna, w rzeczywisto\u015bci byli\u015bmy razem stopieni. Co wi\u0119cej, jedna tylko by\u0142a Wola, kt\u00f3ra Nas o\u017cywia\u0142a. Jak mogliby\u015bmy si\u0119 rozdzieli\u0107? Musisz wiedzie\u0107, \u017ce \u015bwiat\u0142o Woli Bo\u017cej pozwala\u0142o Mi widzie\u0107, jak \u017ale i z jak\u0105 niewdzi\u0119czno\u015bci\u0105 traktowano mojego Syna. Skierowa\u0142 On swoje kroki do Jerozolimy. W pierwszej kolejno\u015bci odwiedzi\u0142 \u015bwi\u0105tyni\u0119, w kt\u00f3rej rozpocz\u0105\u0142 wyg\u0142aszanie wielu kaza\u0144. Ale och, c\u00f3\u017c za b\u00f3l! Jego pe\u0142ne \u017cycia s\u0142owo, przynosz\u0105ce pok\u00f3j, mi\u0142o\u015b\u0107 i porz\u0105dek, by\u0142o \u017ale interpretowane i wys\u0142uchiwane zw\u0142aszcza przez m\u0119drc\u00f3w i uczonych owych czas\u00f3w. Kiedy m\u00f3j Syn m\u00f3wi\u0142, \u017ce jest Synem Boga, S\u0142owem Ojca, Tym, kt\u00f3ry przyszed\u0142, aby ich zbawi\u0107, tak \u017ale to przyjmowali, \u017ce chcieli Go po\u017cre\u0107 swoimi w\u015bciek\u0142ymi spojrzeniami. Och, jak\u017ce Jezus, moje ukochane Dobro, cierpia\u0142! A poniewa\u017c Jego tw\u00f3rcze s\u0142owo by\u0142o odpychane, odczuwa\u0142 \u015bmier\u0107, kt\u00f3r\u0105 zadawali Jego Bo\u017cemu s\u0142owu. Ja za\u015b by\u0142am ca\u0142a skupiona i rozgl\u0105da\u0142am si\u0119, aby ujrze\u0107 to Bo\u017ce Serce, kt\u00f3re krwawi\u0142o. I oddawa\u0142am Mu moje matczyne Serce, aby przyj\u0105\u0107 Jego w\u0142asne rany, aby Go pocieszy\u0107 i da\u0107 Mu wsparcie, gdy by\u0142 bliski \u015bmierci. Och, ile\u017c razy widzia\u0142am, jak by\u0142 zapomniany przez wszystkich, po tym jak nakarmi\u0142 ludzi \u201echlebem\u201d swojego S\u0142owa. Nie by\u0142o nikogo, kto by Mu przyni\u00f3s\u0142 pocieszenie. Widzia\u0142am, jak by\u0142 sam, poza murami miasta, na zewn\u0105trz, pod niebosk\u0142onem gwie\u017adzistego nieba, oparty o drzewo, p\u0142aka\u0142 i modli\u0142 si\u0119 o zbawienie wszystkich. Droga c\u00f3rko, Ja za\u015b, twoja Mama, p\u0142aka\u0142am razem z Nim w moim domku. W \u015bwietle Bo\u017cego FIAT posy\u0142a\u0142am Mu na pokrzepienie moje \u0142zy, a na pocieszenie moje niewinne u\u015bciski oraz moje poca\u0142unki. Mimo \u017ce m\u00f3j ukochany Syn czu\u0142 si\u0119 odrzucony przez wielkich i uczonych, nie zatrzyma\u0142 si\u0119 ani nie m\u00f3g\u0142 si\u0119 zatrzyma\u0107. Jego mi\u0142o\u015b\u0107 chcia\u0142a dotrze\u0107 wsz\u0119dzie, gdy\u017c pragn\u0105\u0142 dusz. Tak wi\u0119c otoczy\u0142 si\u0119 ubogimi, strapionymi, chorymi, kulawymi, \u015blepymi, niemowami i wieloma innymi osobami dotkni\u0119tymi chorobami, kt\u00f3re gn\u0119bi\u0142y biedne stworzenia \u2013 obrazy ogromnego z\u0142a, jakie wyrz\u0105dzi\u0142a im ludzka wola. Kochany Jezus uzdrawia\u0142 ich wszystkich, pociesza\u0142 i naucza\u0142 ka\u017cdego. Tak wi\u0119c sta\u0142 si\u0119 przyjacielem, ojcem, lekarzem i nauczycielem ubogich. C\u00f3rko moja, mo\u017cna by powiedzie\u0107, \u017ce to ci ubodzy pasterze, sk\u0142adaj\u0105c Mu wizyt\u0119, przyj\u0119li Go w chwili narodzenia i \u017ce to ubodzy towarzysz\u0105 Mu w ostatnich latach Jego \u017cycia tu na dole a\u017c do Jego \u015bmierci. Ubodzy i nieuczeni s\u0105 bardzo pro\u015bci, mniej przywi\u0105zani do w\u0142asnego os\u0105du i dlatego s\u0105 najbardziej wspierani, najbardziej b\u0142ogos\u0142awieni i ukochani przez mojego drogiego Syna, tak i\u017c wybiera On ubogich rybak\u00f3w na aposto\u0142\u00f3w \u2013 kolumny przysz\u0142ego Ko\u015bcio\u0142a. Najdro\u017csza c\u00f3rko, gdybym chcia\u0142a Ci opowiedzie\u0107, czego m\u00f3j Syn i Ja dokonali\u015bmy i co wycierpieli\u015bmy w ci\u0105gu tych trzech lat Jego publicznego \u017cycia, by\u0142oby to zbyt rozleg\u0142e. Zalecam ci, aby twoim pierwszym i ostatnim czynem we wszystkim, co robisz i cierpisz, by\u0142 Bo\u017cy FIAT. W FIAT m\u00f3j Syn i Ja si\u0119 rozstali\u015bmy, i<em><strong> FIAT da\u0142 Mi si\u0142\u0119 do poniesienia ofiary. W ten spos\u00f3b, je\u015bli wszystko zamkniesz w Odwiecznym FIAT, znajdziesz si\u0142\u0119 we wszystkim, nawet w bole\u015bciach, kt\u00f3re kosztuj\u0105 ci\u0119 \u017cycie. Daj wi\u0119c s\u0142owo swojej Mamie, \u017ce zawsze znajdowa\u0107 si\u0119 b\u0119dziesz w Woli Bo\u017cej.<\/strong><\/em> W ten spos\u00f3b tak\u017ce i ty poczujesz, \u017ce jeste\u015b nieroz\u0142\u0105czna ze Mn\u0105 i z naszym najwi\u0119kszym Dobrem, Jezusem.\u00a0<\/p>\n\n\n\n<p>(z &#8222;Maryja Dziewica w Kr\u00f3lestwie Bo\u017cej Woli&#8221; wed\u0142ug pism S\u0142ugi Bo\u017cej Luizy Piccarrety: Dzie\u0144 26)<\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>47 Biada wam, poniewa\u017c budujecie grobowce prorokom, a wasi ojcowie ich zamordowali. 48 A tak jeste\u015bcie \u015bwiadkami i przytakujecie uczynkom waszych ojc\u00f3w, gdy\u017c oni ich pomordowali, a wy im wznosicie grobowce. 49 Dlatego te\u017c powiedzia\u0142a M\u0105dro\u015b\u0107 Bo\u017ca: Po\u015bl\u0119 do nich prorok\u00f3w i aposto\u0142\u00f3w, a z nich niekt\u00f3rych zabij\u0105 i prze\u015bladowa\u0107 b\u0119d\u0105. 50 Tak na tym plemieniu b\u0119dzie pomszczona krew wszystkich prorok\u00f3w, kt\u00f3ra zosta\u0142a przelana od stworzenia \u015bwiata, 51 od krwi Abla a\u017c do krwi Zachariasza, kt\u00f3ry zgin\u0105\u0142 mi\u0119dzy o\u0142tarzem a przybytkiem. Tak, m\u00f3wi\u0119 wam, na tym plemieniu b\u0119dzie pomszczona. 52 Biada wam, uczonym w Prawie, bo wzi\u0119li\u015bcie klucze poznania; sami\u015bcie nie weszli, a przeszkodzili\u015bcie tym, kt\u00f3rzy wej\u015b\u0107 chcieli\u00bb. 53 Gdy wyszed\u0142 stamt\u0105d, uczeni w Pi\u015bmie i faryzeusze pocz\u0119li gwa\u0142townie nastawa\u0107 na Niego i wypytywa\u0107 Go o wiele rzeczy. 54 Czyhali przy tym, \u017ceby go podchwyci\u0107 na jakim\u015b s\u0142owie. \u201cPo\u015bl\u0119 do nich prorok\u00f3w i aposto\u0142\u00f3w, a z nich niekt\u00f3rych zabij\u0105 i prze\u015bladowa\u0107 b\u0119d\u0105.\u201d (\u0141k 11,49) Czu\u0142am najwi\u0119kszy smutek i p\u0142aka\u0142am w modlitwie nad moim ci\u0119\u017ckim losem z powodu bycia pozbawion\u0105 Tego, kt\u00f3ry by\u0142 ca\u0142ym moim \u017cyciem. M\u00f3j stan jest nieodwracalny, nikt si\u0119 nade mn\u0105 nie lituje, wszystko jest sprawiedliwo\u015bci\u0105. Kt\u00f3\u017c zreszt\u0105 mia\u0142by si\u0119 nade mn\u0105 litowa\u0107, skoro On, \u017ar\u00f3d\u0142o lito\u015bci, odmawia mi jej? A teraz, gdy p\u0142aka\u0142am i modli\u0142am si\u0119, poczu\u0142am, jak Jezus bierze moje r\u0119ce w swoje i unosi mnie w g\u00f3r\u0119, m\u00f3wi\u0105c: &#8222;Chod\u017acie wszyscy, aby zobaczy\u0107 tak wielkie widowisko, jakiego nigdy nie widziano w niebie, ani na ziemi: dusz\u0119 umieraj\u0105c\u0105 nieustannie z czystej mi\u0142o\u015bci do Mnie&#8221;. Na te s\u0142owa Jezusa otworzy\u0142y si\u0119 Niebiosa i ca\u0142a niebia\u0144ska Hierarchia spojrza\u0142a na mnie; ja r\u00f3wnie\u017c spojrza\u0142am na siebie i zobaczy\u0142am moj\u0105 biedn\u0105 dusz\u0119 uschni\u0119t\u0105 i umieraj\u0105c\u0105, jak kwiat pochylaj\u0105cy si\u0119 nad swoj\u0105 \u0142odyg\u0105. Ale kiedy umiera\u0142am, tajemnicza Moc da\u0142a mi \u017cycie. Ach, mo\u017ce to karz\u0105ca sprawiedliwo\u015b\u0107 Bo\u017ca s\u0142usznie mnie karze! M\u00f3j Bo\u017ce, m\u00f3j Jezu! Zmi\u0142uj si\u0119 nade mn\u0105, zlituj si\u0119 nade mn\u0105 biedn\u0105 umieraj\u0105c\u0105! Mam najci\u0119\u017cszy los ze wszystkich biednych \u015bmiertelnik\u00f3w: umiera\u0107, nie mog\u0105c umrze\u0107! M\u00f3j s\u0142odki Jezus trzyma\u0142 mnie w ramionach prawie ca\u0142\u0105 noc, aby doda\u0107 mi si\u0142 i trwa\u0107 przy mnie w mojej agonii. My\u015bla\u0142am, \u017ce w ko\u0144cu zlituje si\u0119 nade mn\u0105 i zabierze mnie ze sob\u0105 &#8211; ale na pr\u00f3\u017cno! Po tym, jak troch\u0119 mnie pocieszy\u0142, zostawi\u0142 mnie ze s\u0142owami: &#8222;Moja c\u00f3rko, Moja Wola cierpi nieustann\u0105 \u015bmier\u0107 ze strony stworze\u0144. Ona jest \u017byciem i jako \u017bycie chce da\u0107 \u017cywe \u015bwiat\u0142o, ale cz\u0142owiek odrzuca to \u015awiat\u0142o &#8211; i to \u015awiat\u0142o faktycznie umiera dla cz\u0142owieka, poniewa\u017c nie jest przyjmowane, a Moja Wola odczuwa b\u00f3l \u015bmierci, kt\u00f3ry cz\u0142owiek zgotowa\u0142 temu \u015awiat\u0142u. M\u00f3j Wola pragnie objawi\u0107 cechy i zalety, kt\u00f3re w Sobie zawiera, a cz\u0142owiek odrzuca t\u0119 wiedz\u0119 \u2014 razem z tymi cechami i zaletami, kt\u00f3re Ona zawiera \u2014 i w ten spos\u00f3b Moja Wola umiera dla cz\u0142owieka w odniesieniu do tej wiedzy oraz tych zalet i cech, kt\u00f3re Moja Wola zawiera; i Moja Wola odczuwa m\u0119k\u0119 \u015bmierci, kt\u00f3r\u0105 cz\u0142owiek zadaje zaletom i cechom mojej Woli. Podobnie dzieje si\u0119, gdy Ona chce da\u0107 mi\u0142o\u015b\u0107, a nie zostaje przyj\u0119ta: wtedy odczuwa \u015bmier\u0107, kt\u00f3r\u0105 zadaje si\u0119 mi\u0142o\u015bci. Gdy chce obdarzy\u0107 \u015bwi\u0119to\u015bci\u0105 lub \u0142ask\u0105, czuje, jak cz\u0142owiek zadaje Jej \u015bmier\u0107 w odniesieniu do \u015bwi\u0119to\u015bci i \u0142aski, kt\u00f3re pragnie ofiarowa\u0107. W ten spos\u00f3b cierpi Ona nieustann\u0105 \u015bmier\u0107 za dobro, kt\u00f3re chce da\u0107. Co wi\u0119cej, czy ty r\u00f3wnie\u017c nie odczuwasz w sobie nieustannej \u015bmierci, kt\u00f3r\u0105 cierpi Moja Wola? Poniewa\u017c \u017cyjesz w Niej, jeste\u015b zmuszona, jakby naturalnie, cierpie\u0107 z powodu \u015bmierci, kt\u00f3r\u0105 ponosi Moja Wola, i \u017cy\u0107 w stanie nieustannej agonii&#8221;. S\u0142ysz\u0105c to, powiedzia\u0142am: &#8222;Jezu, moja mi\u0142o\u015bci, nie wydaje mi si\u0119 to tak; to pozbawienie Ciebie zabija mnie i odbiera mi \u017cycie, nie pozwalaj\u0105c mi umrze\u0107&#8221;. A Jezus: &#8222;To pozbawienie Mnie z jednej strony, a Moja Wola z drugiej, kt\u00f3ra sprawia, \u017ce jeste\u015b poch\u0142oni\u0119ta w Niej i w ten spos\u00f3b uczestniczysz w Jej cierpieniach. Moja c\u00f3rko, je\u015bli kto\u015b naprawd\u0119 \u017cyje w Mojej Woli, nie ma ani jednego cierpienia, kt\u00f3re Moja Wola otrzymuje od cz\u0142owieka i kt\u00f3rego nie dzieli z dusz\u0105, kt\u00f3ra w Niej \u017cyje&#8221;.&nbsp; (Z \u201cKsi\u0105g Nieba\u201d, Do u\u017cytku prywatnego &#8211; Tom 17; 1 grudnia 1924 r.) 53 Gdy wyszed\u0142 stamt\u0105d, uczeni w Pi\u015bmie i faryzeusze pocz\u0119li gwa\u0142townie nastawa\u0107 na Niego i wypytywa\u0107 Go o wiele rzeczy. 54 Czyhali przy tym, \u017ceby go podchwyci\u0107 na jakim\u015b s\u0142owie.(\u0141k 11,53-54) Tego ranka mog\u0142am zobaczy\u0107 b\u0142ogos\u0142awionego Jezusa, jako bardzo malutkie dziecko, ale tak urocze i pi\u0119kne, \u017ce oczarowa\u0142 mnie s\u0142odkim zachwytem. By\u0142 szczeg\u00f3lnie godny podziwu, kiedy wzi\u0105\u0142 swoimi malutkimi r\u0105czkami ma\u0142e gwo\u017adziki i przybi\u0142 mnie z mistrzostwem, godnym tylko mojego wiecznie \u0142askawego Jezusa. Potem nape\u0142ni\u0142 mnie poca\u0142unkami i mi\u0142o\u015bci\u0105 i tak samo ja uczyni\u0142am z Nim. Potem zdawa\u0142o mi si\u0119, \u017ce jestem w grocie mojego nowo narodzonego Jezusa, a m\u00f3j ma\u0142y Jezus powiedzia\u0142 do mnie: &#8222;Moja ukochana c\u00f3rko, kto przyszed\u0142 odwiedzi\u0107 Mnie w&nbsp; grocie gdzie si\u0119 narodzi\u0142em? Tylko pasterze byli pierwszymi go\u015b\u0107mi, jedynymi, kt\u00f3rzy wci\u0105\u017c przychodzili i odchodzili, ofiarowuj\u0105c mi swoje dary i drobne podarunki. Oni jako pierwsi dowiedzieli si\u0119 o Moim przyj\u015bciu na \u015bwiat, a co za tym idzie, jako pierwsi, uprzywilejowani, zostali nape\u0142nieni Moj\u0105 \u0142ask\u0105. Dlatego wybieram zawsze ludzi ubogich, nieuczonych, wzgardzonych i z nich czyni\u0119 cuda \u0142aski, gdy\u017c oni s\u0105 zawsze najbardziej usposobieni, naj\u0142atwiej Mnie s\u0142uchaj\u0105 i wierz\u0105 Mi bez wi\u0119kszych trudno\u015bci i dzielenia w\u0142osa na czworo, co przeciwnie, nie zdarza si\u0119 w przypadku ludzi wykszta\u0142conych&#8230;&#8221; Potem przyszli M\u0119drcy, ale \u017caden kap\u0142an si\u0119 nie pokaza\u0142, podczas gdy to oni powinni by\u0107 pierwszymi w Moim orszaku, poniewa\u017c znali czas i miejsce lepiej ni\u017c ktokolwiek inny, z powodu Pism \u015awi\u0119tych, kt\u00f3re studiowali, i \u0142atwiej im by\u0142o Mnie odwiedzi\u0107. Ale \u017caden, \u017caden si\u0119 nie poruszy\u0142, ale chocia\u017c skierowali astrolog\u00f3w na miejsce, sami si\u0119 nie poruszyli, ani nie raczyli zrobi\u0107 kroku, aby \u015bledzi\u0107 Moje przyj\u015bcie. By\u0142 to niezwykle gorzki smutek przy Moich Narodzinach, poniewa\u017c u tych kap\u0142an\u00f3w przywi\u0105zanie do bogactw, interes\u00f3w, rodzin i rzeczy zewn\u0119trznych by\u0142o tak wielkie, \u017ce o\u015blepia\u0142o ich wzrok, jak blask \u015bwiat\u0142a, zatwardza\u0142o ich serca, i os\u0142abia\u0142o ich inteligencj\u0119 do poznania naj\u015bwi\u0119tszych i najpewniejszych Prawd. Byli tak poch\u0142oni\u0119ci niskimi sprawami ziemskimi, \u017ce nigdy nie uwierzyliby, \u017ce B\u00f3g mo\u017ce przyj\u015b\u0107 na ziemi\u0119 w tak wielkim ub\u00f3stwie i upokorzeniu. I tak by\u0142o nie tylko w chwili Moich Narodzin, ale tak\u017ce podczas Mojego \u017bycia: kiedy czyni\u0142em najbardziej sensacyjne cuda, nikt za Mn\u0105 nie pod\u0105\u017ca\u0142, ale planowali Moj\u0105 \u015bmier\u0107 i zabili Mnie na krzy\u017cu. A po tym, jak u\u017cy\u0142em ca\u0142ej Mojej sztuki, aby ich do Mnie przyci\u0105gn\u0105\u0107, nie pami\u0119ta\u0142em o nich i zamiast nich wybra\u0142em biednych i nie\u015bwiadomych ludzi, kt\u00f3rzy byli Moimi Aposto\u0142ami, i wraz z nimi utworzy\u0142em M\u00f3j Ko\u015bci\u00f3\u0142: oddzieli\u0142em ich od ich rodzin, oderwa\u0142em ich od wszelkiego przywi\u0105zania do bogactwa, nape\u0142ni\u0142em ich skarbami Moich \u0141ask i umo\u017cliwi\u0142em im prowadzenie Mojego Ko\u015bcio\u0142a i dusz. Ale musisz wiedzie\u0107, \u017ce ten M\u00f3j b\u00f3l wci\u0105\u017c trwa, poniewa\u017c kap\u0142ani dzisiejszych czas\u00f3w zbratali si\u0119 z kap\u0142anami tamtych czas\u00f3w. Podali sobie r\u0119ce, je\u015bli chodzi o przywi\u0105zanie do rodziny, interes\u00f3w i rzeczy zewn\u0119trznych, a bardzo ma\u0142o, je\u015bli w og\u00f3le, dbaj\u0105 o to, co wewn\u0119trzne. Co wi\u0119cej, niekt\u00f3rzy upadli tak nisko, \u017ce nawet pokazuj\u0105 ludziom tego swiata, jak nieszcz\u0119\u015bliwi s\u0105 na swoim stanowisku, poni\u017caj\u0105c swoj\u0105 godno\u015b\u0107 do granic mo\u017cliwo\u015bci, a nawet poni\u017cej samych \u015bwiatowych ludzi. Ach, moja c\u00f3rko, jaki szacunek mo\u017ce jeszcze mie\u0107 ich s\u0142owo w\u015br\u00f3d narod\u00f3w? Co wi\u0119cej, z ich powodu ludy staj\u0105 si\u0119 coraz gorsze pod wzgl\u0119dem wiary i pogr\u0105\u017caj\u0105 si\u0119 w otch\u0142ani jeszcze gorszego z\u0142a. B\u0142\u0105dz\u0105 w ciemno\u015bci, poniewa\u017c nie widz\u0105 ju\u017c \u015bwiat\u0142a w kap\u0142anach. Dlatego domy zgromadze\u0144 dla kap\u0142an\u00f3w s\u0105 konieczne, aby kap\u0142ani, uwolnieni od mg\u0142y ciemno\u015bci, kt\u00f3r\u0105 s\u0105 otoczeni &#8211; rodziny, interesy i troski o pozory &#8211; mogli dawa\u0107 \u015bwiat\u0142o prawdziwych cn\u00f3t, a narody mog\u0142y zosta\u0107 nawr\u00f3cone z b\u0142\u0119d\u00f3w, w kt\u00f3re popad\u0142y. Te zgromadzenia s\u0105 tak potrzebne, \u017ce za ka\u017cdym razem, gdy Ko\u015bci\u00f3\u0142 upada\u0142 do najni\u017cszego poziomu, prawie zawsze by\u0142y one \u015brodkiem do tego, by podni\u00f3s\u0142 si\u0119 na nowo, pi\u0119kniejszy i bardziej majestatyczny&#8221;.&nbsp; (z &#8222;Ksi\u0119gi Nieba&#8221;; tom 10; 25 grudnia 1910) \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.. &nbsp;&nbsp;Jezus jest S\u0142owem, kt\u00f3re pomna\u017ca si\u0119 we wszystkich aktach wszystkich stworze\u0144. Ten, kto \u017cyje w Jego Woli, czyni to razem z Nim&nbsp; \u017byj\u0119 i umieram z powodu nieustannej nieobecno\u015bci mojego s\u0142odkiego Jezusa. Dzi\u015b rano znalaz\u0142am si\u0119 ca\u0142kowicie w Jezusie, jakbym p\u0142ywa\u0142a w bezmiarze mojego Najwy\u017cszego Dobra. Potem spojrza\u0142am wewn\u0105trz siebie i ujrza\u0142am w sobie Jezusa. Poczu\u0142am, jak przemawia ca\u0142a Istota Jezusa, stopy, r\u0119ce, Serce, usta, kr\u00f3tko m\u00f3wi\u0105c, wszystko. By\u0142y to g\u0142osy, a co zadziwiaj\u0105ce, g\u0142osy te stawa\u0142y si\u0119 ogromne i pomna\u017ca\u0142y si\u0119 dla ka\u017cdego stworzenia: stopy Jezusa przemawia\u0142y do st\u00f3p i do ka\u017cdego kroku stworze\u0144, Jego r\u0119ce przemawia\u0142y do ich uczynk\u00f3w, Jego oczy do ich spojrze\u0144, Jego my\u015bli do ka\u017cdej my\u015bli&#8230; C\u00f3\u017c za harmonia mi\u0119dzy Stw\u00f3rc\u0105 a stworzeniami! C\u00f3\u017c za czaruj\u0105cy widok! C\u00f3\u017c za mi\u0142o\u015b\u0107! Ale, niestety, wszystkie te harmonie by\u0142y przerywane przez niewdzi\u0119czno\u015b\u0107 i grzechy stworze\u0144. Mi\u0142o\u015b\u0107 by\u0142a odwzajemniana zniewagami. Jezus, pe\u0142en smutku, powiedzia\u0142 do mnie: C\u00f3rko moja, Ja jestem S\u0142owem, czyli Tym, kt\u00f3ry przemawia, a moja mi\u0142o\u015b\u0107 do stworzenia jest tak wielka, \u017ce pomna\u017cam si\u0119 w wielu g\u0142osach, w zale\u017cno\u015bci od tego jak wiele czyn\u00f3w, my\u015bli, uczu\u0107, pragnie\u0144 itd. dokonuje ka\u017cde stworzenie, gdy\u017c pragn\u0119, aby odwzajemniali Mi si\u0119 swoimi czynami dokonanymi z mi\u0142o\u015bci do Mnie. Daj\u0119 mi\u0142o\u015b\u0107 i pragn\u0119 mi\u0142o\u015bci. Otrzymuj\u0119 jednak zniewagi. Daj\u0119 \u017cycie, oni za\u015b gdyby mogli, daliby Mi \u015bmier\u0107. Ale mimo wszystko prowadz\u0119 dalej sw\u00f3j kochaj\u0105cy urz\u0105d. Wiedz jednak, \u017ce dusza tego, kto jest zjednoczony ze Mn\u0105 i \u017cyje moj\u0105 Wol\u0105, p\u0142ywa w moim bezmiarze i dlatego jest wraz ze Mn\u0105 moim g\u0142osem. Tak wi\u0119c kiedy idzie, jej stopy przemawiaj\u0105 do grzesznika. Jej my\u015bli s\u0105 g\u0142osami w umys\u0142ach stworze\u0144. Tak samo jest z ca\u0142\u0105 reszt\u0105. Tylko w tych duszach znajduj\u0119 jakby wynagrodzenie w dziele Stworzenia. Kiedy widz\u0119, jak wnikaj\u0105 w moj\u0105 Wol\u0119 i czyni\u0105 J\u0105 swoj\u0105 W\u0142adczyni\u0105, i dzia\u0142aj\u0105 na spos\u00f3b boski, nie mog\u0105c uczyni\u0107 z siebie niczego, aby stawi\u0107 czo\u0142a mojej Mi\u0142o\u015bci i utrzyma\u0107 harmoni\u0119 mi\u0119dzy Mn\u0105 a sob\u0105, moja Mi\u0142o\u015b\u0107 znajduje ulg\u0119 i mi\u0142uj\u0119 je bardziej ni\u017c wszystkie inne stworzenia.&nbsp; (Tom 11, 15 kwietnia 1916) \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.. Moje najdro\u017csza c\u00f3rko, twoje towarzystwo b\u0119dzie dla Mnie bardzo mi\u0142e, poniewa\u017c b\u0119d\u0119 czu\u0142a w tobie pierwszy dar, kt\u00f3ry Jezus Mi przekazuje, dar utworzony z czystej mi\u0142o\u015bci, powsta\u0142y z Jego i mojej ofiary, dar, kt\u00f3ry b\u0119dzie Mnie kosztowa\u0142 \u017cycie mojego Syna. S\u0142uchaj Mnie uwa\u017cnie. Sp\u00f3jrz, moja c\u00f3rko, dla Mnie, twojej Mamy, rozpoczyna si\u0119 \u017cycie pe\u0142ne bole\u015bci, w samotno\u015bci i w d\u0142ugiej roz\u0142\u0105ce z moim najwi\u0119kszym Dobrem, Jezusem. \u017bycie ukryte si\u0119 sko\u0144czy\u0142o. Jezus odczuwa nieodpart\u0105 potrzeb\u0119 mi\u0142o\u015bci, aby si\u0119 ukaza\u0107 publicznie, aby da\u0107 si\u0119 pozna\u0107 i p\u00f3j\u015b\u0107 na poszukiwanie cz\u0142owieka, zagubionego w labiryncie swojej woli, kt\u00f3ry sta\u0142 si\u0119 ofiar\u0105 wszelkiego z\u0142a. Kochany \u015bw. J\u00f3zef ju\u017c nie \u017cy\u0142. Jezus odszed\u0142, a Ja pozosta\u0142am sama w ma\u0142ym domku. Gdy m\u00f3j ukochany Jezus poprosi\u0142 Mnie, abym przez pos\u0142usze\u0144stwo da\u0142a Mu odej\u015b\u0107 (poniewa\u017c nigdy nie robi\u0142 niczego, je\u015bli wcze\u015bniej nie porozmawia\u0142 o tym ze Mn\u0105), poczu\u0142am b\u00f3l w Sercu. Wiedz\u0105c jednak, \u017ce by\u0142o to Najwy\u017csz\u0105 Wol\u0105, szybko wypowiedzia\u0142am sw\u00f3j FIAT. Nie zawaha\u0142am si\u0119 ani przez chwil\u0119. Tak wi\u0119c rozstali\u015bmy si\u0119 pomi\u0119dzy moim FIAT i FIAT mojego Syna. W porywie naszej mi\u0142o\u015bci pob\u0142ogos\u0142awi\u0142 Mnie i odszed\u0142. Towarzyszy\u0142am Mu spojrzeniem tak d\u0142ugo, jak mog\u0142am, a nast\u0119pnie powr\u00f3ci\u0142am do domu i odda\u0142am si\u0119 Woli Bo\u017cej, kt\u00f3ra by\u0142a moim \u017cyciem. O pot\u0119go Bo\u017cego FIAT, \u015bwi\u0119ta Wola nigdy nie pozbawi\u0142a Mnie widoku mojego Syna ani On nie by\u0142 Mnie pozbawiony. Co wi\u0119cej, czu\u0142am bicie Jego Serca w moim, a Jezus czu\u0142 moje w swoim. Droga c\u00f3rko, otrzyma\u0142am mojego Syna od Woli Bo\u017cej, a to, co \u015bwi\u0119ta Wola przekazuje, nie mo\u017ce si\u0119 wyczerpa\u0107 ani by\u0107 skazane na roz\u0142\u0105k\u0119. Jej dary s\u0105 trwa\u0142e i wieczne. M\u00f3j Syn by\u0142 wi\u0119c moim i nikt nie m\u00f3g\u0142 Mi Go odebra\u0107 \u2013 ani \u015bmier\u0107, ani cierpienie, ani roz\u0142\u0105ka \u2013 poniewa\u017c Wola Bo\u017ca Mi Go ofiarowa\u0142a. Nasza roz\u0142\u0105ka by\u0142a wi\u0119c pozorna, w rzeczywisto\u015bci byli\u015bmy razem stopieni. Co wi\u0119cej, jedna tylko by\u0142a Wola, kt\u00f3ra Nas o\u017cywia\u0142a. Jak mogliby\u015bmy si\u0119 rozdzieli\u0107? Musisz wiedzie\u0107, \u017ce \u015bwiat\u0142o Woli Bo\u017cej pozwala\u0142o Mi widzie\u0107, jak \u017ale i z jak\u0105 niewdzi\u0119czno\u015bci\u0105 traktowano mojego Syna. Skierowa\u0142 On swoje kroki do Jerozolimy. W pierwszej kolejno\u015bci odwiedzi\u0142 \u015bwi\u0105tyni\u0119, w kt\u00f3rej rozpocz\u0105\u0142 wyg\u0142aszanie wielu kaza\u0144. Ale och, c\u00f3\u017c za b\u00f3l! Jego pe\u0142ne \u017cycia s\u0142owo, przynosz\u0105ce pok\u00f3j, mi\u0142o\u015b\u0107 i porz\u0105dek, by\u0142o \u017ale interpretowane i wys\u0142uchiwane zw\u0142aszcza przez m\u0119drc\u00f3w i uczonych owych czas\u00f3w. Kiedy m\u00f3j Syn m\u00f3wi\u0142, \u017ce jest Synem Boga, S\u0142owem&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"class_list":["post-796","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-wybrane"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/796","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=796"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/796\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":798,"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/796\/revisions\/798"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=796"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=796"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=796"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}