{"id":557,"date":"2025-05-07T18:48:53","date_gmt":"2025-05-07T18:48:53","guid":{"rendered":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/?p=557"},"modified":"2025-05-07T18:48:53","modified_gmt":"2025-05-07T18:48:53","slug":"sroda-iii-tydzien-okresu-wielkanocnego-j-6-35-40","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/2025\/05\/07\/sroda-iii-tydzien-okresu-wielkanocnego-j-6-35-40\/","title":{"rendered":"\u015aroda III Tydzie\u0144 Okresu Wielkanocnego\u00a0 (J 6, 35-40)"},"content":{"rendered":"\n<p>Odpowiedzia\u0142 im Jezus: \u00abJam jest chleb \u017cycia. Kto do Mnie przychodzi, nie b\u0119dzie \u0142akn\u0105\u0142; a kto we Mnie wierzy, nigdy pragn\u0105\u0107 nie b\u0119dzie. <strong>36 <\/strong>Powiedzia\u0142em wam jednak: Widzieli\u015bcie Mnie, a przecie\u017c nie wierzycie. <strong>37 <\/strong>Wszystko, co Mi daje Ojciec, do Mnie przyjdzie, a tego, kt\u00f3ry do Mnie przychodzi, precz nie odrzuc\u0119, <strong>38 <\/strong>poniewa\u017c z nieba zst\u0105pi\u0142em nie po to, aby pe\u0142ni\u0107 swoj\u0105 wol\u0119, ale wol\u0119 Tego, kt\u00f3ry Mnie pos\u0142a\u0142. <strong>39 <\/strong>Jest wol\u0105 Tego, kt\u00f3ry Mi\u0119 pos\u0142a\u0142, abym ze wszystkiego, co Mi da\u0142, niczego nie straci\u0142, ale \u017cebym to wskrzesi\u0142 w dniu ostatecznym.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center has-medium-font-size\"><strong>Jam jest chleb \u017cycia. Kto do Mnie przychodzi, nie b\u0119dzie \u0142akn\u0105\u0142; a kto we Mnie wierzy, nigdy pragn\u0105\u0107 nie b\u0119dzie.<\/strong> <strong>\u00a0\u00a0(J 6, 35)<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>&#8230; &#8222;Panie, ulituj si\u0119 nade mn\u0105! Prosz\u0119, nie zostawiaj mnie samej i nie opuszczaj mnie. Widz\u0119, \u017ce demony s\u0105 tak w\u015bciek\u0142e, \u017ce nie zostawi\u0105 nawet py\u0142u po mnie &#8211; jak\u017ce b\u0119d\u0119 mog\u0142a si\u0119 im przeciwstawi\u0107? Ty dobrze wiesz, jaka jestem n\u0119dzna i s\u0142aba, dlatego <strong><em>daj mi now\u0105 \u0142ask\u0119, abym Ci\u0119 nie obrazi\u0142a<\/em><\/strong><strong>.<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Panie m\u00f3j, b\u00f3l, kt\u00f3ry najbardziej dr\u0119czy moj\u0105 dusz\u0119, to \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce Ty tak\u017ce musia\u0142by\u015b mnie opu\u015bci\u0107. Ach, do kogo mog\u0142abym powiedzie\u0107 jeszcze s\u0142owo, kto by mnie pouczy\u0142? Tak czy inaczej, niech si\u0119 zawsze dzieje Twoja Wola, wys\u0142awiam Twoj\u0105 \u015awi\u0119t\u0105 Wol\u0119&#8221;. A Jezus \u0142askawie kontynuowa\u0142: (89) &#8222;Nie zamartwiaj si\u0119 tak bardzo; wiedz, \u017ce nigdy nie pozwol\u0119, aby\u015b by\u0142a kuszona ponad si\u0142y.<\/p>\n\n\n\n<p><em>Je\u015bli na to pozwol\u0119, to tylko dla twojego dobra.<\/em> Nigdy nie stawiam dusz do walki po to, aby w niej gin\u0119\u0142y; najpierw mierz\u0119 ich si\u0142y, daj\u0119 im \u0142ask\u0119 Moj\u0105, potem prowadz\u0119 je do walki; <strong><em>a je\u015bli niekt\u00f3re dusze upadaj\u0105 w tej pr\u00f3bie, to dlatego, \u017ce nie trwaj\u0105 zjednoczone ze Mn\u0105 na modlitwie; nie odczuwaj\u0105 ju\u017c delikatno\u015bci Mojej mi\u0142o\u015bci i udaj\u0105 si\u0119 do stworze\u0144,<\/em><\/strong><em> <\/em><strong><em>aby b\u0142aga\u0107 o mi\u0142o\u015b\u0107, podczas gdy tylko Ja mog\u0119 nasyci\u0107 serce ludzkie.&nbsp;<\/em><\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>Nie pozwalaj\u0105 si\u0119 prowadzi\u0107 bezpieczn\u0105 drog\u0105 pos\u0142usze\u0144stwa i bardziej wierz\u0105 w\u0142asnemu os\u0105dowi ni\u017c Temu, kt\u00f3ry prowadzi ich w Moim zast\u0119pstwie.<\/em><\/strong><em> C\u00f3\u017c wi\u0119c dziwnego, \u017ce upadaj\u0105? Dlatego polecam ci modlitw\u0119<\/em>, a nawet je\u015bli cierpisz m\u0119ki, nie wolno ci nigdy zaniedbywa\u0107 tego, co przywyk\u0142a\u015b czyni\u0107, lecz im bardziej widzisz siebie w otch\u0142ani, tym bardziej b\u0119dziesz b\u0142aga\u0107 o pomoc Tego, kt\u00f3ry mo\u017ce ci\u0119 wybawi\u0107.<strong> <\/strong><strong><em>Co wi\u0119cej, chc\u0119, aby\u015b \u015blepo odda\u0142a si\u0119 w r\u0119ce spowiednika, nie analizuj\u0105c tego, co ci m\u00f3wi.<\/em><\/strong><strong> <\/strong>B\u0119dziesz otoczona ciemno\u015bci\u0105 i b\u0119dziesz jak ten, kto nie ma oczu i potrzebuje r\u0119ki, kt\u00f3ra go prowadzi. <em>Okiem dla ciebie b\u0119dzie g\u0142os spowiednika,<\/em> kt\u00f3ry jak \u015bwiat\u0142o rozja\u015bni ci ciemno\u015bci. <em>R\u0119k\u0105 b\u0119dzie pos\u0142usze\u0144stwo,<\/em> kt\u00f3re b\u0119dzie twoim przewodnikiem i pomo\u017ce ci dotrze\u0107 do bezpiecznego portu.<em> Kolejn\u0105 rzecz\u0105, kt\u00f3r\u0105 ci polecam, jest <\/em><strong><em>odwaga<\/em><\/strong><em>.<\/em> Chc\u0119, <em>aby\u015b rozpocz\u0119\u0142a t\u0119 walk\u0119 bez l\u0119ku<\/em>.<em> Tym, co najbardziej przyprawia o dr\u017cenie wrog\u0105 armi\u0119, jest odwaga i si\u0142a oraz spos\u00f3b, w jaki bez l\u0119ku stawia si\u0119 czo\u0142a najniebezpieczniejszym bitwom.<\/em> Takie s\u0105 <em>demony: niczego nie boj\u0105 si\u0119 bardziej ni\u017c odwa\u017cnej duszy, kt\u00f3ra ca\u0142kowicie opiera si\u0119 na Mnie. Z silnym duchem wkracza w ich szeregi, nie po to, by zosta\u0107 zranion\u0105, ale z postanowieniem zranienia i unicestwienia ich.<\/em> Demony s\u0105 przepe\u0142nione strachem i przera\u017ceniem, chcia\u0142yby uciec, ale nie mog\u0105, gdy\u017c s\u0105 zwi\u0105zane Moj\u0105 Wol\u0105 i ku ich wi\u0119kszej m\u0119ce s\u0105 zmuszone pozosta\u0107.<em> Nie b\u00f3j si\u0119 ich, bo bez Mojej Woli nie mog\u0105 ci nic zrobi\u0107.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>A gdy zobacz\u0119, \u017ce nie mo\u017cesz ju\u017c wytrzyma\u0107 i jeste\u015b bliska upadku, przyjd\u0119 natychmiast, je\u015bli b\u0119dziesz wierna, i wszystkich ich rozgromi\u0119 oraz dam ci \u0142ask\u0119 i si\u0142\u0119. Odwagi wi\u0119c, odwagi&#8221;&#8230;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>(z &#8222;Ksi\u0119gi Nieba&#8221;; tom 1; (88) (89))<\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;-<\/p>\n\n\n\n<p>Wtapia\u0142am si\u0119 w Wol\u0119 Bo\u017c\u0105 i przysz\u0142a mi do g\u0142owy my\u015bl, \u017ceby w szczeg\u00f3lny spos\u00f3b poleci\u0107 r\u00f3\u017cne osoby. B\u0142ogos\u0142awiony Jezus powiedzia\u0142 do mnie: <em>C\u00f3rko moja, kiedy si\u0119 modlisz w Woli Bo\u017cej, intencje szczeg\u00f3lne s\u0105 ju\u017c zawarte w tej modlitwie.<\/em> W porz\u0105dku \u0142aski dzieje si\u0119 tak jak w porz\u0105dku naturalnym:<em> s\u0142o\u0144ce daje \u015bwiat\u0142o wszystkim,<\/em> ale nie ka\u017cdy korzysta z tych samych efekt\u00f3w. Przyczyn\u0105 tego nie jest s\u0142o\u0144ce, lecz stworzenia. <em>Jeden wykorzystuje \u015bwiat\u0142o s\u0142o\u0144ca, aby pracowa\u0107, uwija\u0107 si\u0119, uczy\u0107 i docenia\u0107 rzeczy. Staje si\u0119 on bogaty, rozwija si\u0119 i nie \u017cebrze o chleb u innych. Inny leniuchuje i nie chce si\u0119 miesza\u0107 do niczego. \u015awiat\u0142o s\u0142o\u0144ca zalewa go wsz\u0119dzie, ale dla niego jest ono bezu\u017cyteczne, gdy\u017c nie chce nic robi\u0107. Jest on ubogi i chorowity, poniewa\u017c <\/em><strong><em>lenistwo powoduje wiele chor\u00f3b fizycznych i duchowych.<\/em><\/strong> A kiedy czuje g\u0142\u00f3d, musi \u017cebra\u0107 o chleb u innych. Czy mo\u017ce \u015bwiat\u0142o s\u0142o\u0144ca jest przyczyn\u0105 tego? Czy mo\u017ce s\u0142o\u0144ce jednemu daje wi\u0119cej \u015bwiat\u0142a, a drugiemu mniej? Oczywi\u015bcie, \u017ce nie. Jedyn\u0105 r\u00f3\u017cnic\u0105 jest to, \u017ce jeden w szczeg\u00f3lny spos\u00f3b korzysta ze \u015bwiat\u0142a, a drugi nie. Ot\u00f3\u017c tak samo jest w porz\u0105dku \u0142aski, kt\u00f3ra bardziej ni\u017c \u015bwiat\u0142o zalewa dusze. Raz staje si\u0119 g\u0142osem, by je wzywa\u0107, poucza\u0107 i poprawia\u0107. Raz staje si\u0119 ogniem i wypala im rzeczy tego \u015bwiata, a swoimi p\u0142omieniami przep\u0119dza im stworzenia i przyjemno\u015bci. Swoimi oparzeniami wytwarza bole\u015bci i krzy\u017ce, aby nada\u0107 duszy form\u0119 \u015bwi\u0119to\u015bci, kt\u00f3rej od niej oczekuje\u2026 Raz staje si\u0119 wod\u0105, kt\u00f3ra je oczyszcza, upi\u0119ksza i wszystkie namacza \u0142ask\u0105.<em> Ale kto jest czujny, aby przyj\u0105\u0107 wszystkie te strumienie \u0142ask? Kto si\u0119 do Mnie przy\u0142\u0105cza? Ach, bardzo niewielu! <strong>A potem o\u015bmielaj\u0105 si\u0119 m\u00f3wi\u0107, \u017ce jednym daj\u0119 \u0142ask\u0119, by stali si\u0119 \u015bwi\u0119tymi, a drugim nie.<\/strong><\/em> Chc\u0105 niemal Mnie obwini\u0107 i zadowalaj\u0105 si\u0119, \u017ceby prowadzi\u0107 bezczynne \u017cycie, jakby nie by\u0142o dla nich \u015bwiat\u0142a \u0142aski. Nast\u0119pnie doda\u0142: C\u00f3rko moja, tak bardzo kocham stworzenie, \u017ce sam stan\u0105\u0142em na stra\u017cy ka\u017cdego serca, aby nad nim czuwa\u0107, broni\u0107 go i w\u0142asnymi r\u0119kami wypracowa\u0107 jego u\u015bwi\u0119cenie. Jednak ilu\u017c goryczom Mnie poddaj\u0105! Jedni Mnie odrzucaj\u0105, inni nie troszcz\u0105 si\u0119 o Mnie i gardz\u0105 Mn\u0105, jeszcze inni narzekaj\u0105 na m\u00f3j nadz\u00f3r, a inni zamykaj\u0105 Mi drzwi przed nosem, czyni\u0105c moj\u0105 prac\u0119 bezu\u017cyteczn\u0105.\u00a0<\/p>\n\n\n\n<p><em>Ja staj\u0119 na stra\u017cy i celowo wybieram dusze, kt\u00f3re \u017cyj\u0105 w Mojej Woli. A poniewa\u017c znajduj\u0105 si\u0119 ca\u0142kowicie we Mnie, stawiam je razem ze sob\u0105 na stra\u017cy, jako drugich stra\u017cnik\u00f3w ka\u017cdego serca. Ci drudzy stra\u017cnicy pocieszaj\u0105 Mnie, odwzajemniaj\u0105 Mi si\u0119 za tamtych i dotrzymuj\u0105 Mi towarzystwa w samotno\u015bci, kt\u00f3r\u0105 narzuca Mi wiele serc, i zmuszaj\u0105 Mnie, bym ich nie opuszcza\u0142.<\/em><strong><em> Nie m\u00f3g\u0142bym udzieli\u0107 stworzeniom wi\u0119kszej \u0142aski ni\u017c ofiarowanie im dusz, kt\u00f3re \u017cyj\u0105 w Mojej Woli i kt\u00f3re s\u0105 cudem nad cudami.<\/em><\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>(z Ksi\u0119gi Nieba; Tom 11, 20 pa\u017adziernika 1916)<\/p>\n\n\n\n<p>&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;.<\/p>\n\n\n\n<p>Nadal pozostawa\u0142am w moim zwyczajowym stanie, pe\u0142na goryczy i opuszczenia, kiedy tego ranka przyszed\u0142 na kr\u00f3tko b\u0142ogos\u0142awiony Jezus i skar\u017cy\u0142am si\u0119 Mu na moj\u0105 sytuacj\u0119; zamiast odpowiedzi, jeszcze bardziej przycisn\u0105\u0142 si\u0119 do mnie. Nie odpowiadaj\u0105c na moje s\u0142owa, powiedzia\u0142:<\/p>\n\n\n\n<p><em>&#8222;C\u00f3rko Moja, <\/em><strong><em>dusza, kt\u00f3ra Mnie prawdziwie mi\u0142uje, nie zadowala si\u0119 mi\u0142owaniem Mnie za pomoc\u0105 \u017cycze\u0144, po\u017c\u0105da\u0144 i entuzjazmu,<\/em><\/strong><em> lecz nie jest zaspokojona, dop\u00f3ki nie uczyni z mi\u0142o\u015bci swego pokarmu i codziennego po\u017cywienia; <\/em><strong><em>wtedy mi\u0142o\u015b\u0107 staje si\u0119 odporna i mocna i traci ca\u0142\u0105 t\u0119 frywolno\u015b\u0107 mi\u0142o\u015bci, kt\u00f3rej ulegaj\u0105 ludzie.<\/em><\/strong> A poniewa\u017c z mi\u0142o\u015bci czyni sw\u00f3j pokarm, ten rozprzestrzenia si\u0119 we wszystkich jej cz\u0142onkach, a b\u0119d\u0105c wsz\u0119dzie rozprzestrzeniony, ma si\u0142\u0119, by podtrzymywa\u0107 p\u0142omie\u0144 mi\u0142o\u015bci, kt\u00f3ry j\u0105 poch\u0142ania i daje jej \u017cycie; <em>a poniewa\u017c ma mi\u0142o\u015b\u0107 w sobie i j\u0105 posiada, nie odczuwa ju\u017c tego \u017cywego pragnienia i niepokoju, lecz tylko<\/em><strong><em> czuje, \u017ce jeszcze bardziej kocha mi\u0142o\u015b\u0107, kt\u00f3r\u0105 posiada.<\/em><\/strong><strong>&nbsp;<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>Taka jest mi\u0142o\u015b\u0107 b\u0142ogos\u0142awionych w niebie i taka jest te\u017c Moja Mi\u0142o\u015b\u0107; b\u0142ogos\u0142awieni p\u0142on\u0105, ale bez troski, bez ha\u0142asu, ale ze stanowczo\u015bci\u0105 i godn\u0105 podziwu powag\u0105.<\/em><\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>To jest znakiem,<\/em><\/strong> czy dusza potrafi\u0142a karmi\u0107 si\u0119 t\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105, gdy coraz bardziej odrzuca niuanse ludzkiej mi\u0142o\u015bci. Je\u015bli bowiem widzi si\u0119 w niej tylko t\u0119sknoty, pragnienia i porywy, to \u015bwiadczy to o tym, \u017ce Mi\u0142o\u015b\u0107 nie jest jej pokarmem, lecz \u017ce&nbsp; tylko cz\u0105stk\u0119 siebie po\u015bwi\u0119ci\u0142(a) tej Mi\u0142o\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>Dlatego te\u017c, poniewa\u017c nie sta\u0142a si\u0119 ona w pe\u0142ni mi\u0142o\u015bci\u0105, nie ma si\u0142y, by j\u0105 obj\u0105\u0107, i dlatego przejawia zapa\u0142 mi\u0142o\u015bci ludzkiej; dusze te s\u0105 bardzo zmienne i pozbawione sta\u0142o\u015bci w swoich sprawach.<\/p>\n\n\n\n<p><em>Te pierwsze s\u0105 jednak stabilne, jak g\u00f3ry, kt\u00f3re nigdy si\u0119 nie przemieszczaj\u0105&#8221;.<\/em>&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>(Ksi\u0119ga Nieba- tom 8; 20 listopada 1908)<\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center has-medium-font-size\"><strong>\u201cPoniewa\u017c z nieba zst\u0105pi\u0142em nie po to, aby pe\u0142ni\u0107 swoj\u0105 wol\u0119, ale wol\u0119 Tego, kt\u00f3ry Mnie pos\u0142a\u0142.\u201d <\/strong><strong>(J 6,38)<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Ca\u0142kowicie oddawa\u0142am si\u0119 Jezusowi, a On powiedzia\u0142 do mnie: <em>C\u00f3rko moja, zatra\u0107 si\u0119 we Mnie. Rozprosz swoj\u0105 modlitw\u0119 w Mojej modlitwie,<\/em> tak aby twoja modlitwa i Moja sta\u0142y si\u0119 jedn\u0105 tylko modlitw\u0105 i aby nie wiadomo by\u0142o, kt\u00f3ra jest twoja, a kt\u00f3ra Moja.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Rozprosz wszystkie twoje bole\u015bci, twoje dzie\u0142a, twoj\u0105 wol\u0119, twoj\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107 w Moich bole\u015bciach, w Moich dzie\u0142ach itd. w taki spos\u00f3b, aby zmiesza\u0142y si\u0119 ze sob\u0105, zespalaj\u0105c si\u0119 w jedno, tak aby\u015b mog\u0142a powiedzie\u0107: \u201eTo, co nale\u017cy do Jezusa, jest moje\u201d, i abym Ja m\u00f3g\u0142 powiedzie\u0107: \u201eto, co nale\u017cy do ciebie, jest Moje\u201d. Pomy\u015bl o szklance wody, kt\u00f3r\u0105 wlewasz do du\u017cego naczynia z wod\u0105. Czy by\u0142aby\u015b w stanie odr\u00f3\u017cni\u0107 p\u00f3\u017aniej wod\u0119 ze szklanki od wody w naczyniu? Oczywi\u015bcie, \u017ce nie. Tak wi\u0119c aby\u015b ty wiele zyska\u0142a i abym Ja dost\u0105pi\u0142 najwy\u017cszej rado\u015bci, <em>powtarzaj Mi cz\u0119sto w tym, co czynisz:<\/em><strong><em> \u201eJezu, wlewam to w Ciebie, aby m\u00f3c czyni\u0107 nie moj\u0105 wol\u0119, ale Twoj\u0105 Wol\u0119\u201d. Ja za\u015b natychmiast przelej\u0119 w ciebie Moje dzia\u0142anie.<\/em><\/strong><em>&nbsp;<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>(Tom 12; 31 stycznia 1918)<\/p>\n\n\n\n<p>&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;..<\/p>\n\n\n\n<p>Ojcze, je\u015bli to mo\u017cliwe, oddal ode Mnie ten kielich, ale nie Moja, lecz Twoja Wola niech si\u0119 stanie\u2026 Ju\u017c po raz drugi s\u0142ysz\u0119 to od mojego ukochanego Jezusa. Ale co chcesz da\u0107 mi do zrozumienia tym \u201eOjcze, je\u015bli to mo\u017cliwe, oddal ode Mnie ten kielich\u201d? O Jezu, wszelki bunt stworze\u0144 staje przed Tob\u0105. Widzisz, \u017ce to Fiat Voluntas Tua, to B\u0105d\u017a Wola Twoja, kt\u00f3re mia\u0142o by\u0107 \u017cyciem ka\u017cdego stworzenia, jest odrzucane niemal przez nie wszystkie. I zamiast znajdowa\u0107 \u017cycie, znajduj\u0105 one \u015bmier\u0107. A Ty, chc\u0105c da\u0107 \u017cycie wszystkim i uroczy\u015bcie zado\u015b\u0107uczyni\u0107 Ojcu za bunt stworze\u0144, powtarzasz trzykrotnie: Ojcze, je\u015bli to mo\u017cliwe, oddal ode Mnie ten kielich, czyli to, \u017ce dusze, odst\u0119puj\u0105c od Naszej Woli, id\u0105 na zatracenie\u2026 Ten kielich jest dla Mnie bardzo gorzki, ale NIE MOJA WOLA, LECZ TWOJA NIECH SI\u0118 STANIE. Ale gdy to m\u00f3wisz, Twoja gorycz jest tak wielka, \u017ce doprowadzasz si\u0119 do ostateczno\u015bci, konasz i wydajesz nieomal ostatnie tchnienie. O m\u00f3j Jezu, moja Dobroci, jako \u017ce jeste\u015b w moich ramionach, ja r\u00f3wnie\u017c chc\u0119 si\u0119 do Ciebie przy\u0142\u0105czy\u0107. Chc\u0119 Ci wsp\u00f3\u0142czu\u0107 i zado\u015b\u0107uczyni\u0107 za wszystkie uchybienia i grzechy, kt\u00f3re s\u0105 pope\u0142niane przeciwko Twojej Przenaj\u015bwi\u0119tszej Woli, i jednocze\u015bnie modli\u0107 si\u0119 do Ciebie, \u017cebym zawsze i we wszystkim czyni\u0142a Twoj\u0105 Przenaj\u015bwi\u0119tsz\u0105 Wol\u0119. Niech Twoja Wola b\u0119dzie moim oddechem i moim powietrzem. Niech Twoja Wola b\u0119dzie moim uderzeniem serca, moim sercem, moj\u0105 my\u015bl\u0105, moim \u017cyciem i moj\u0105 \u015bmierci\u0105\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>(DRUGA GODZINA KONANIA W OGRODZIE GETSEMANI od 22 do 23)<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Odpowiedzia\u0142 im Jezus: \u00abJam jest chleb \u017cycia. Kto do Mnie przychodzi, nie b\u0119dzie \u0142akn\u0105\u0142; a kto we Mnie wierzy, nigdy pragn\u0105\u0107 nie b\u0119dzie. 36 Powiedzia\u0142em wam jednak: Widzieli\u015bcie Mnie, a przecie\u017c nie wierzycie. 37 Wszystko, co Mi daje Ojciec, do Mnie przyjdzie, a tego, kt\u00f3ry do Mnie przychodzi, precz nie odrzuc\u0119, 38 poniewa\u017c z nieba zst\u0105pi\u0142em nie po to, aby pe\u0142ni\u0107 swoj\u0105 wol\u0119, ale wol\u0119 Tego, kt\u00f3ry Mnie pos\u0142a\u0142. 39 Jest wol\u0105 Tego, kt\u00f3ry Mi\u0119 pos\u0142a\u0142, abym ze wszystkiego, co Mi da\u0142, niczego nie straci\u0142, ale \u017cebym to wskrzesi\u0142 w dniu ostatecznym.&nbsp; Jam jest chleb \u017cycia. Kto do Mnie przychodzi, nie b\u0119dzie \u0142akn\u0105\u0142; a kto we Mnie wierzy, nigdy pragn\u0105\u0107 nie b\u0119dzie. \u00a0\u00a0(J 6, 35) &#8230; &#8222;Panie, ulituj si\u0119 nade mn\u0105! Prosz\u0119, nie zostawiaj mnie samej i nie opuszczaj mnie. Widz\u0119, \u017ce demony s\u0105 tak w\u015bciek\u0142e, \u017ce nie zostawi\u0105 nawet py\u0142u po mnie &#8211; jak\u017ce b\u0119d\u0119 mog\u0142a si\u0119 im przeciwstawi\u0107? Ty dobrze wiesz, jaka jestem n\u0119dzna i s\u0142aba, dlatego daj mi now\u0105 \u0142ask\u0119, abym Ci\u0119 nie obrazi\u0142a. Panie m\u00f3j, b\u00f3l, kt\u00f3ry najbardziej dr\u0119czy moj\u0105 dusz\u0119, to \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce Ty tak\u017ce musia\u0142by\u015b mnie opu\u015bci\u0107. Ach, do kogo mog\u0142abym powiedzie\u0107 jeszcze s\u0142owo, kto by mnie pouczy\u0142? Tak czy inaczej, niech si\u0119 zawsze dzieje Twoja Wola, wys\u0142awiam Twoj\u0105 \u015awi\u0119t\u0105 Wol\u0119&#8221;. A Jezus \u0142askawie kontynuowa\u0142: (89) &#8222;Nie zamartwiaj si\u0119 tak bardzo; wiedz, \u017ce nigdy nie pozwol\u0119, aby\u015b by\u0142a kuszona ponad si\u0142y. Je\u015bli na to pozwol\u0119, to tylko dla twojego dobra. Nigdy nie stawiam dusz do walki po to, aby w niej gin\u0119\u0142y; najpierw mierz\u0119 ich si\u0142y, daj\u0119 im \u0142ask\u0119 Moj\u0105, potem prowadz\u0119 je do walki; a je\u015bli niekt\u00f3re dusze upadaj\u0105 w tej pr\u00f3bie, to dlatego, \u017ce nie trwaj\u0105 zjednoczone ze Mn\u0105 na modlitwie; nie odczuwaj\u0105 ju\u017c delikatno\u015bci Mojej mi\u0142o\u015bci i udaj\u0105 si\u0119 do stworze\u0144, aby b\u0142aga\u0107 o mi\u0142o\u015b\u0107, podczas gdy tylko Ja mog\u0119 nasyci\u0107 serce ludzkie.&nbsp; Nie pozwalaj\u0105 si\u0119 prowadzi\u0107 bezpieczn\u0105 drog\u0105 pos\u0142usze\u0144stwa i bardziej wierz\u0105 w\u0142asnemu os\u0105dowi ni\u017c Temu, kt\u00f3ry prowadzi ich w Moim zast\u0119pstwie. C\u00f3\u017c wi\u0119c dziwnego, \u017ce upadaj\u0105? Dlatego polecam ci modlitw\u0119, a nawet je\u015bli cierpisz m\u0119ki, nie wolno ci nigdy zaniedbywa\u0107 tego, co przywyk\u0142a\u015b czyni\u0107, lecz im bardziej widzisz siebie w otch\u0142ani, tym bardziej b\u0119dziesz b\u0142aga\u0107 o pomoc Tego, kt\u00f3ry mo\u017ce ci\u0119 wybawi\u0107. Co wi\u0119cej, chc\u0119, aby\u015b \u015blepo odda\u0142a si\u0119 w r\u0119ce spowiednika, nie analizuj\u0105c tego, co ci m\u00f3wi. B\u0119dziesz otoczona ciemno\u015bci\u0105 i b\u0119dziesz jak ten, kto nie ma oczu i potrzebuje r\u0119ki, kt\u00f3ra go prowadzi. Okiem dla ciebie b\u0119dzie g\u0142os spowiednika, kt\u00f3ry jak \u015bwiat\u0142o rozja\u015bni ci ciemno\u015bci. R\u0119k\u0105 b\u0119dzie pos\u0142usze\u0144stwo, kt\u00f3re b\u0119dzie twoim przewodnikiem i pomo\u017ce ci dotrze\u0107 do bezpiecznego portu. Kolejn\u0105 rzecz\u0105, kt\u00f3r\u0105 ci polecam, jest odwaga. Chc\u0119, aby\u015b rozpocz\u0119\u0142a t\u0119 walk\u0119 bez l\u0119ku. Tym, co najbardziej przyprawia o dr\u017cenie wrog\u0105 armi\u0119, jest odwaga i si\u0142a oraz spos\u00f3b, w jaki bez l\u0119ku stawia si\u0119 czo\u0142a najniebezpieczniejszym bitwom. Takie s\u0105 demony: niczego nie boj\u0105 si\u0119 bardziej ni\u017c odwa\u017cnej duszy, kt\u00f3ra ca\u0142kowicie opiera si\u0119 na Mnie. Z silnym duchem wkracza w ich szeregi, nie po to, by zosta\u0107 zranion\u0105, ale z postanowieniem zranienia i unicestwienia ich. Demony s\u0105 przepe\u0142nione strachem i przera\u017ceniem, chcia\u0142yby uciec, ale nie mog\u0105, gdy\u017c s\u0105 zwi\u0105zane Moj\u0105 Wol\u0105 i ku ich wi\u0119kszej m\u0119ce s\u0105 zmuszone pozosta\u0107. Nie b\u00f3j si\u0119 ich, bo bez Mojej Woli nie mog\u0105 ci nic zrobi\u0107. A gdy zobacz\u0119, \u017ce nie mo\u017cesz ju\u017c wytrzyma\u0107 i jeste\u015b bliska upadku, przyjd\u0119 natychmiast, je\u015bli b\u0119dziesz wierna, i wszystkich ich rozgromi\u0119 oraz dam ci \u0142ask\u0119 i si\u0142\u0119. Odwagi wi\u0119c, odwagi&#8221;&#8230;&nbsp; (z &#8222;Ksi\u0119gi Nieba&#8221;; tom 1; (88) (89)) &#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;- Wtapia\u0142am si\u0119 w Wol\u0119 Bo\u017c\u0105 i przysz\u0142a mi do g\u0142owy my\u015bl, \u017ceby w szczeg\u00f3lny spos\u00f3b poleci\u0107 r\u00f3\u017cne osoby. B\u0142ogos\u0142awiony Jezus powiedzia\u0142 do mnie: C\u00f3rko moja, kiedy si\u0119 modlisz w Woli Bo\u017cej, intencje szczeg\u00f3lne s\u0105 ju\u017c zawarte w tej modlitwie. W porz\u0105dku \u0142aski dzieje si\u0119 tak jak w porz\u0105dku naturalnym: s\u0142o\u0144ce daje \u015bwiat\u0142o wszystkim, ale nie ka\u017cdy korzysta z tych samych efekt\u00f3w. Przyczyn\u0105 tego nie jest s\u0142o\u0144ce, lecz stworzenia. Jeden wykorzystuje \u015bwiat\u0142o s\u0142o\u0144ca, aby pracowa\u0107, uwija\u0107 si\u0119, uczy\u0107 i docenia\u0107 rzeczy. Staje si\u0119 on bogaty, rozwija si\u0119 i nie \u017cebrze o chleb u innych. Inny leniuchuje i nie chce si\u0119 miesza\u0107 do niczego. \u015awiat\u0142o s\u0142o\u0144ca zalewa go wsz\u0119dzie, ale dla niego jest ono bezu\u017cyteczne, gdy\u017c nie chce nic robi\u0107. Jest on ubogi i chorowity, poniewa\u017c lenistwo powoduje wiele chor\u00f3b fizycznych i duchowych. A kiedy czuje g\u0142\u00f3d, musi \u017cebra\u0107 o chleb u innych. Czy mo\u017ce \u015bwiat\u0142o s\u0142o\u0144ca jest przyczyn\u0105 tego? Czy mo\u017ce s\u0142o\u0144ce jednemu daje wi\u0119cej \u015bwiat\u0142a, a drugiemu mniej? Oczywi\u015bcie, \u017ce nie. Jedyn\u0105 r\u00f3\u017cnic\u0105 jest to, \u017ce jeden w szczeg\u00f3lny spos\u00f3b korzysta ze \u015bwiat\u0142a, a drugi nie. Ot\u00f3\u017c tak samo jest w porz\u0105dku \u0142aski, kt\u00f3ra bardziej ni\u017c \u015bwiat\u0142o zalewa dusze. Raz staje si\u0119 g\u0142osem, by je wzywa\u0107, poucza\u0107 i poprawia\u0107. Raz staje si\u0119 ogniem i wypala im rzeczy tego \u015bwiata, a swoimi p\u0142omieniami przep\u0119dza im stworzenia i przyjemno\u015bci. Swoimi oparzeniami wytwarza bole\u015bci i krzy\u017ce, aby nada\u0107 duszy form\u0119 \u015bwi\u0119to\u015bci, kt\u00f3rej od niej oczekuje\u2026 Raz staje si\u0119 wod\u0105, kt\u00f3ra je oczyszcza, upi\u0119ksza i wszystkie namacza \u0142ask\u0105. Ale kto jest czujny, aby przyj\u0105\u0107 wszystkie te strumienie \u0142ask? Kto si\u0119 do Mnie przy\u0142\u0105cza? Ach, bardzo niewielu! A potem o\u015bmielaj\u0105 si\u0119 m\u00f3wi\u0107, \u017ce jednym daj\u0119 \u0142ask\u0119, by stali si\u0119 \u015bwi\u0119tymi, a drugim nie. Chc\u0105 niemal Mnie obwini\u0107 i zadowalaj\u0105 si\u0119, \u017ceby prowadzi\u0107 bezczynne \u017cycie, jakby nie by\u0142o dla nich \u015bwiat\u0142a \u0142aski. Nast\u0119pnie doda\u0142: C\u00f3rko moja, tak bardzo kocham stworzenie, \u017ce sam stan\u0105\u0142em na stra\u017cy ka\u017cdego serca, aby nad nim czuwa\u0107, broni\u0107 go i w\u0142asnymi r\u0119kami wypracowa\u0107 jego u\u015bwi\u0119cenie. Jednak ilu\u017c goryczom Mnie poddaj\u0105! Jedni Mnie odrzucaj\u0105, inni nie troszcz\u0105 si\u0119 o Mnie i gardz\u0105 Mn\u0105, jeszcze inni narzekaj\u0105 na m\u00f3j nadz\u00f3r, a inni zamykaj\u0105 Mi drzwi przed nosem, czyni\u0105c moj\u0105 prac\u0119 bezu\u017cyteczn\u0105.\u00a0 Ja staj\u0119 na stra\u017cy i celowo wybieram dusze, kt\u00f3re \u017cyj\u0105 w Mojej Woli. A poniewa\u017c znajduj\u0105 si\u0119 ca\u0142kowicie we Mnie, stawiam je razem ze sob\u0105 na stra\u017cy, jako drugich stra\u017cnik\u00f3w ka\u017cdego serca. Ci drudzy stra\u017cnicy pocieszaj\u0105 Mnie, odwzajemniaj\u0105 Mi si\u0119 za tamtych i dotrzymuj\u0105 Mi towarzystwa w samotno\u015bci, kt\u00f3r\u0105 narzuca Mi wiele serc, i zmuszaj\u0105 Mnie, bym ich nie opuszcza\u0142. Nie m\u00f3g\u0142bym udzieli\u0107 stworzeniom wi\u0119kszej \u0142aski ni\u017c ofiarowanie im dusz, kt\u00f3re \u017cyj\u0105 w Mojej Woli i kt\u00f3re s\u0105 cudem nad cudami. (z Ksi\u0119gi Nieba; Tom 11, 20 pa\u017adziernika 1916) &#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;. Nadal pozostawa\u0142am w moim zwyczajowym stanie, pe\u0142na goryczy i opuszczenia, kiedy tego ranka przyszed\u0142 na kr\u00f3tko b\u0142ogos\u0142awiony Jezus i skar\u017cy\u0142am si\u0119 Mu na moj\u0105 sytuacj\u0119; zamiast odpowiedzi, jeszcze bardziej przycisn\u0105\u0142 si\u0119 do mnie. Nie odpowiadaj\u0105c na moje s\u0142owa, powiedzia\u0142: &#8222;C\u00f3rko Moja, dusza, kt\u00f3ra Mnie prawdziwie mi\u0142uje, nie zadowala si\u0119 mi\u0142owaniem Mnie za pomoc\u0105 \u017cycze\u0144, po\u017c\u0105da\u0144 i entuzjazmu, lecz nie jest zaspokojona, dop\u00f3ki nie uczyni z mi\u0142o\u015bci swego pokarmu i codziennego po\u017cywienia; wtedy mi\u0142o\u015b\u0107 staje si\u0119 odporna i mocna i traci ca\u0142\u0105 t\u0119 frywolno\u015b\u0107 mi\u0142o\u015bci, kt\u00f3rej ulegaj\u0105 ludzie. A poniewa\u017c z mi\u0142o\u015bci czyni sw\u00f3j pokarm, ten rozprzestrzenia si\u0119 we wszystkich jej cz\u0142onkach, a b\u0119d\u0105c wsz\u0119dzie rozprzestrzeniony, ma si\u0142\u0119, by podtrzymywa\u0107 p\u0142omie\u0144 mi\u0142o\u015bci, kt\u00f3ry j\u0105 poch\u0142ania i daje jej \u017cycie; a poniewa\u017c ma mi\u0142o\u015b\u0107 w sobie i j\u0105 posiada, nie odczuwa ju\u017c tego \u017cywego pragnienia i niepokoju, lecz tylko czuje, \u017ce jeszcze bardziej kocha mi\u0142o\u015b\u0107, kt\u00f3r\u0105 posiada.&nbsp; Taka jest mi\u0142o\u015b\u0107 b\u0142ogos\u0142awionych w niebie i taka jest te\u017c Moja Mi\u0142o\u015b\u0107; b\u0142ogos\u0142awieni p\u0142on\u0105, ale bez troski, bez ha\u0142asu, ale ze stanowczo\u015bci\u0105 i godn\u0105 podziwu powag\u0105. To jest znakiem, czy dusza potrafi\u0142a karmi\u0107 si\u0119 t\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105, gdy coraz bardziej odrzuca niuanse ludzkiej mi\u0142o\u015bci. Je\u015bli bowiem widzi si\u0119 w niej tylko t\u0119sknoty, pragnienia i porywy, to \u015bwiadczy to o tym, \u017ce Mi\u0142o\u015b\u0107 nie jest jej pokarmem, lecz \u017ce&nbsp; tylko cz\u0105stk\u0119 siebie po\u015bwi\u0119ci\u0142(a) tej Mi\u0142o\u015bci. Dlatego te\u017c, poniewa\u017c nie sta\u0142a si\u0119 ona w pe\u0142ni mi\u0142o\u015bci\u0105, nie ma si\u0142y, by j\u0105 obj\u0105\u0107, i dlatego przejawia zapa\u0142 mi\u0142o\u015bci ludzkiej; dusze te s\u0105 bardzo zmienne i pozbawione sta\u0142o\u015bci w swoich sprawach. Te pierwsze s\u0105 jednak stabilne, jak g\u00f3ry, kt\u00f3re nigdy si\u0119 nie przemieszczaj\u0105&#8221;.&nbsp; (Ksi\u0119ga Nieba- tom 8; 20 listopada 1908) \u201cPoniewa\u017c z nieba zst\u0105pi\u0142em nie po to, aby pe\u0142ni\u0107 swoj\u0105 wol\u0119, ale wol\u0119 Tego, kt\u00f3ry Mnie pos\u0142a\u0142.\u201d (J 6,38) Ca\u0142kowicie oddawa\u0142am si\u0119 Jezusowi, a On powiedzia\u0142 do mnie: C\u00f3rko moja, zatra\u0107 si\u0119 we Mnie. Rozprosz swoj\u0105 modlitw\u0119 w Mojej modlitwie, tak aby twoja modlitwa i Moja sta\u0142y si\u0119 jedn\u0105 tylko modlitw\u0105 i aby nie wiadomo by\u0142o, kt\u00f3ra jest twoja, a kt\u00f3ra Moja.&nbsp; Rozprosz wszystkie twoje bole\u015bci, twoje dzie\u0142a, twoj\u0105 wol\u0119, twoj\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107 w Moich bole\u015bciach, w Moich dzie\u0142ach itd. w taki spos\u00f3b, aby zmiesza\u0142y si\u0119 ze sob\u0105, zespalaj\u0105c si\u0119 w jedno, tak aby\u015b mog\u0142a powiedzie\u0107: \u201eTo, co nale\u017cy do Jezusa, jest moje\u201d, i abym Ja m\u00f3g\u0142 powiedzie\u0107: \u201eto, co nale\u017cy do ciebie, jest Moje\u201d. Pomy\u015bl o szklance wody, kt\u00f3r\u0105 wlewasz do du\u017cego naczynia z wod\u0105. Czy by\u0142aby\u015b w stanie odr\u00f3\u017cni\u0107 p\u00f3\u017aniej wod\u0119 ze szklanki od wody w naczyniu? Oczywi\u015bcie, \u017ce nie. Tak wi\u0119c aby\u015b ty wiele zyska\u0142a i abym Ja dost\u0105pi\u0142 najwy\u017cszej rado\u015bci, powtarzaj Mi cz\u0119sto w tym, co czynisz: \u201eJezu, wlewam to w Ciebie, aby m\u00f3c czyni\u0107 nie moj\u0105 wol\u0119, ale Twoj\u0105 Wol\u0119\u201d. Ja za\u015b natychmiast przelej\u0119 w ciebie Moje dzia\u0142anie.&nbsp; (Tom 12; 31 stycznia 1918) &#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;.. Ojcze, je\u015bli to mo\u017cliwe, oddal ode Mnie ten kielich, ale nie Moja, lecz Twoja Wola niech si\u0119 stanie\u2026 Ju\u017c po raz drugi s\u0142ysz\u0119 to od mojego ukochanego Jezusa. Ale co chcesz da\u0107 mi do zrozumienia tym \u201eOjcze, je\u015bli to mo\u017cliwe, oddal ode Mnie ten kielich\u201d? O Jezu, wszelki bunt stworze\u0144 staje przed Tob\u0105. Widzisz, \u017ce to Fiat Voluntas Tua, to B\u0105d\u017a Wola Twoja, kt\u00f3re mia\u0142o by\u0107 \u017cyciem ka\u017cdego stworzenia, jest odrzucane niemal przez nie wszystkie. I zamiast znajdowa\u0107 \u017cycie, znajduj\u0105 one \u015bmier\u0107. A Ty, chc\u0105c da\u0107 \u017cycie wszystkim i uroczy\u015bcie zado\u015b\u0107uczyni\u0107 Ojcu za bunt stworze\u0144, powtarzasz trzykrotnie: Ojcze, je\u015bli to mo\u017cliwe, oddal ode Mnie ten kielich, czyli to, \u017ce dusze, odst\u0119puj\u0105c od Naszej Woli, id\u0105 na zatracenie\u2026 Ten kielich jest dla Mnie bardzo gorzki, ale NIE MOJA WOLA, LECZ TWOJA NIECH SI\u0118 STANIE. Ale gdy to m\u00f3wisz, Twoja gorycz jest tak wielka, \u017ce doprowadzasz si\u0119 do ostateczno\u015bci, konasz i wydajesz nieomal ostatnie tchnienie. O m\u00f3j Jezu, moja Dobroci, jako \u017ce jeste\u015b w moich ramionach, ja r\u00f3wnie\u017c chc\u0119 si\u0119 do Ciebie przy\u0142\u0105czy\u0107. Chc\u0119 Ci wsp\u00f3\u0142czu\u0107 i zado\u015b\u0107uczyni\u0107 za wszystkie uchybienia i grzechy, kt\u00f3re s\u0105 pope\u0142niane przeciwko Twojej Przenaj\u015bwi\u0119tszej Woli, i jednocze\u015bnie modli\u0107 si\u0119 do Ciebie, \u017cebym zawsze i we wszystkim czyni\u0142a Twoj\u0105 Przenaj\u015bwi\u0119tsz\u0105 Wol\u0119. Niech Twoja Wola b\u0119dzie moim oddechem i moim powietrzem. Niech Twoja Wola b\u0119dzie moim uderzeniem serca, moim sercem, moj\u0105 my\u015bl\u0105, moim \u017cyciem i moj\u0105 \u015bmierci\u0105\u2026 (DRUGA GODZINA KONANIA W OGRODZIE GETSEMANI od 22 do 23)<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"class_list":["post-557","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-wybrane"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/557","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=557"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/557\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":558,"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/557\/revisions\/558"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=557"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=557"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=557"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}