{"id":534,"date":"2025-04-27T13:50:20","date_gmt":"2025-04-27T13:50:20","guid":{"rendered":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/?p=534"},"modified":"2025-04-27T15:07:17","modified_gmt":"2025-04-27T15:07:17","slug":"ii-niedziela-wielkanocna-niedziela-bozego-milosierdzia-biala-niedziela-j-20-19-31","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/2025\/04\/27\/ii-niedziela-wielkanocna-niedziela-bozego-milosierdzia-biala-niedziela-j-20-19-31\/","title":{"rendered":"II NIEDZIELA WIELKANOCNA &#8211; NIEDZIELA BO\u017bEGO MI\u0141OSIERDZIA &#8211; BIA\u0141A NIEDZIELA (J 20, 19-31)"},"content":{"rendered":"\n<p><strong>19 <\/strong>Wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia, tam gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi by\u0142y zamkni\u0119te z obawy przed \u017bydami, przyszed\u0142 Jezus, stan\u0105\u0142 po\u015brodku i rzek\u0142 do nich: \u00abPok\u00f3j wam!\u00bb <strong>20 <\/strong>A to powiedziawszy, pokaza\u0142 im r\u0119ce i bok. Uradowali si\u0119 zatem uczniowie ujrzawszy Pana. <strong>21 <\/strong>A Jezus znowu rzek\u0142 do nich: \u00abPok\u00f3j wam! Jak Ojciec Mnie pos\u0142a\u0142, tak i Ja was posy\u0142am\u00bb. <strong>22 <\/strong>Po tych s\u0142owach tchn\u0105\u0142 na nich i powiedzia\u0142 im: \u00abWe\u017amijcie Ducha \u015awi\u0119tego! <strong>23 <\/strong>Kt\u00f3rym odpu\u015bcicie grzechy, s\u0105 im odpuszczone, a kt\u00f3rym zatrzymacie, s\u0105 im zatrzymane\u00bb.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>24 <\/strong>Ale Tomasz, jeden z Dwunastu, zwany Didymos, nie by\u0142 razem z nimi, kiedy przyszed\u0142 Jezus. <strong>25 <\/strong>Inni wi\u0119c uczniowie m\u00f3wili do niego: \u00abWidzieli\u015bmy Pana!\u00bb Ale on rzek\u0142 do nich: \u00abJe\u017celi na r\u0119kach Jego nie zobacz\u0119 \u015bladu gwo\u017adzi i nie w\u0142o\u017c\u0119 palca mego w miejsce gwo\u017adzi, i nie w\u0142o\u017c\u0119 r\u0119ki mojej do boku Jego, nie uwierz\u0119\u00bb. <strong>26 <\/strong>A po o\u015bmiu dniach, kiedy uczniowie Jego byli znowu wewn\u0105trz [domu] i Tomasz z nimi, Jezus przyszed\u0142 mimo drzwi zamkni\u0119tych, stan\u0105\u0142 po\u015brodku i rzek\u0142: \u00abPok\u00f3j wam!\u00bb <strong>27 <\/strong>Nast\u0119pnie rzek\u0142 do Tomasza: \u00abPodnie\u015b tutaj sw\u00f3j palec i zobacz moje r\u0119ce. Podnie\u015b r\u0119k\u0119 i w\u0142\u00f3\u017c [j\u0105] do mego boku, i nie b\u0105d\u017a niedowiarkiem, lecz wierz\u0105cym!\u00bb <strong>28 <\/strong>Tomasz Mu odpowiedzia\u0142: \u00abPan m\u00f3j i B\u00f3g m\u00f3j!\u00bb <strong>29 <\/strong>Powiedzia\u0142 mu Jezus: \u00abUwierzy\u0142e\u015b dlatego, poniewa\u017c Mnie ujrza\u0142e\u015b? B\u0142ogos\u0142awieni, kt\u00f3rzy nie widzieli, a uwierzyli\u00bb.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>30 <\/strong>I wiele innych znak\u00f3w, kt\u00f3rych nie zapisano w tej ksi\u0105\u017cce, uczyni\u0142 Jezus wobec uczni\u00f3w. <strong>31 <\/strong>Te za\u015b zapisano, aby\u015bcie wierzyli, \u017ce Jezus jest Mesjaszem, Synem Bo\u017cym, i aby\u015bcie wierz\u0105c mieli \u017cycie w imi\u0119 Jego.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center has-medium-font-size\"><strong>Wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia, tam gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi by\u0142y zamkni\u0119te z obawy przed \u017bydami, przyszed\u0142 Jezus, stan\u0105\u0142 po\u015brodku i rzek\u0142 do nich: \u00abPok\u00f3j wam!\u00bb<\/strong> <strong>(Jan 20,19)<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center has-medium-font-size\"><\/p>\n\n\n\n<p>Poniewa\u017c by\u0142am strapiona dlatego dopad\u0142y mnie jadowite fale niepokoju. M\u00f3j umi\u0142owany Jezus natychmiast przybieg\u0142, aby przeszkodzi\u0107 temu niepokojowi wej\u015b\u0107 we mnie i upominaj\u0105c mnie, rzek\u0142:<\/p>\n\n\n\n<p><em>&nbsp;&#8222;C\u00f3rko, co ty robisz? <\/em><strong><em>Tak wielka i silna jest mi\u0142o\u015b\u0107 i zainteresowanie, jakie Ja mam w tym aby utrzyma\u0107 dusz\u0119 w pokoju, \u017ce jestem zmuszony czyni\u0107 cuda, aby utrzyma\u0107 j\u0105 w pokoju;<\/em><\/strong><strong> <\/strong>a kto by przeszkadza\u0142 tym duszom, przeciwstawia\u0142by si\u0119 Mi niejako i uniemo\u017cliwia\u0142 ten cud, kt\u00f3ry jest ca\u0142kowicie z mi\u0142o\u015bci.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Dlatego polecam Ci by\u0107 zr\u00f3wnowa\u017con\u0105 we wszystkim.<\/p>\n\n\n\n<p><em>Moja Istota jest we wszystkim w zupe\u0142nej r\u00f3wnowadze; z\u0142o widz\u0119 i s\u0142ysz\u0119, <\/em><strong><em>goryczy mi nie brakuje,<\/em><\/strong><em> a jednak nigdy nie jestem wytr\u0105cony z r\u00f3wnowagi; <\/em><strong><em>M\u00f3j pok\u00f3j jest wieczny, Moje my\u015bli s\u0105 spokojne, Moje S\u0142owa s\u0105 miodem pokoju, Moje bicie Serca nie jest porywcze, nawet po\u015br\u00f3d niezmierzonych rado\u015bci i niesko\u0144czonej goryczy.<\/em><\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Nawet dzia\u0142ania Moich r\u0105k w akcie karcenia, sp\u0142ywaj\u0105 na ziemi\u0119, spowite falami pokoju. Dlatego, je\u015bli nie zachowujesz w sobie pokoju, Ja, kt\u00f3ry mieszkam w twoim sercu, czuj\u0119 si\u0119 znies\u0142awiony, <em>a M\u00f3j spos\u00f3b dzia\u0142ania i tw\u00f3j nie s\u0105 ju\u017c w harmonii;<\/em> w ten spos\u00f3b czu\u0142bym si\u0119 w tobie ograniczony, by rozwin\u0105\u0107 M\u00f3j spos\u00f3b dzia\u0142ania w tobie i <em>dlatego uczyni\u0142aby\u015b mnie nieszcz\u0119\u015bliwym.&nbsp;<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>Tylko spokojne dusze s\u0105 laskami, na kt\u00f3rych Ja si\u0119 wspieram,<\/em><\/strong><strong> <\/strong>a kiedy liczne nieprawo\u015bci wyrywaj\u0105 karcenie z Moich r\u0105k, to poniewa\u017c wspieram si\u0119 na tych laskach, zawsze robi\u0119 mniej ni\u017c powinienem.<\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>Ach, gdyby &#8211; co oby nigdy nie nast\u0105pi\u0142o &#8211; zabrak\u0142o mi tych podp\u00f3r, wszystko bym zniszczy\u0142!&#8221; <\/em><\/strong>(z &#8222;Ksi\u0119gi Nieba&#8221;; Do u\u017cytku prywatnego &#8211; tom 11; 18 maja 1914)<\/p>\n\n\n\n<p><strong>\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8222;Moja c\u00f3rko, kto \u017cyje w Mojej Woli, wchodzi do Porz\u0105dku Bo\u017cego. Skoro<strong><em> Nasza Bosko\u015b\u0107 jest niezdolna do cierpienia, nic, nawet najmniejsza rzecz, nie mo\u017ce zaszkodzi\u0107 Naszemu wiecznemu i niesko\u0144czonemu szcz\u0119\u015bciu.<\/em><\/strong> Bez wzgl\u0119du na to, jak bardzo stworzenia mog\u0105 nas obra\u017ca\u0107,<em> b\u00f3l, przewinienia pozostaj\u0105 poza Nami, ale nigdy w Nas.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>Gdyby b\u00f3l m\u00f3g\u0142 wej\u015b\u0107 w Nas, <\/em><\/strong><strong><em>natychmiast<\/em><\/strong><strong><em> straci\u0142by swoj\u0105 istot\u0119 (b\u00f3lu) i przekszta\u0142ci\u0142by si\u0119 w b\u0142ogo\u015b\u0107:<\/em><\/strong><em> tak wi\u0119c w przypadku tego, kto \u017cyje w Mojej Woli, b\u00f3l nie mo\u017ce wej\u015b\u0107 do jego duszy; tym bardziej, \u017ce czuj\u0105c w sobie \u015bwiat\u0142o, si\u0142\u0119 i b\u0142ogo\u015b\u0107 natury Mojej Bo\u017cej Woli, ju\u017c czuje si\u0119 w posiadaniu tego Jezusa, kt\u00f3rego wydaje si\u0119 by\u0107 pozbawiona.&nbsp;<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>Jak wi\u0119c ta dusza mo\u017ce si\u0119 smuci\u0107, skoro ju\u017c Go posiada?<\/em><\/strong> Dlatego<strong><em> b\u00f3l pozostaje na zewn\u0105trz duszy, czyli w naturze ludzkiej.&nbsp;<\/em><\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Chocia\u017c odczuwa ona ca\u0142\u0105 udr\u0119k\u0119 pozbawienia Mnie i ci\u0119\u017car niesko\u0144czonego b\u00f3lu, jakim jest Moja nieobecno\u015b\u0107, to jednak duszy wydaje si\u0119, poniewa\u017c jest wype\u0142niona Boskim FIAT, \u017ce nie mo\u017ce si\u0119 nad tym smuci\u0107.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p><em>W ten spos\u00f3b odczuwa b\u00f3l bez b\u00f3lu, m\u0119k\u0119 bez m\u0119ki, poniewa\u017c b\u00f3l i cierpienie nie mog\u0105 wej\u015b\u0107 do Sanktuarium Mojej Woli. Dlatego musz\u0105 pozosta\u0107 na zewn\u0105trz, a dusza czuje, widzi i dotyka ich, ale nie wchodz\u0105 one do jej centrum. <\/em>Gdyby tak by\u0142o, Moja Wola utraci\u0142aby w tobie swoj\u0105 szcz\u0119\u015bliw\u0105 natur\u0119, co nie mo\u017ce mie\u0107 miejsca.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>To jest tak, jak ze S\u0142o\u0144cem, kt\u00f3re jest niezdolne do ciemno\u015bci: wszystkie ludzkie si\u0142y nie mog\u0105 sprawi\u0107, aby cho\u0107 atom ciemno\u015bci wszed\u0142 w jego \u015bwiat\u0142o, ale ciemno\u015b\u0107 mo\u017ce rozprzestrzenia\u0107 si\u0119 poza \u015bwiat\u0142em.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>S\u0142o\u0144ce, jednak\u017ce, nie traci nic, ani swego ciep\u0142a, ani swych wspania\u0142ych efekt\u00f3w; zawsze triumfuje w swoim stanie \u015awiat\u0142o\u015bci. Ciemno\u015b\u0107 nie sprawia, \u017ce wschodzi, ani nie odbiera nic(\u015bwiat\u0142u) z jego \u015bwiat\u0142a. Ale gdyby s\u0142o\u0144ce mog\u0142o odczuwa\u0107 smutek, cierpia\u0142oby z powodu bycia otoczonym przez ciemno\u015b\u0107, chocia\u017c ta ostatnia nie mog\u0142aby wyrz\u0105dzi\u0107 \u017cadnej szkody jego centrum ani jego szcz\u0119\u015bliwemu bytowaniu.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p><em>Ten b\u00f3l jest jednak b\u00f3lem przewy\u017cszaj\u0105cym wszystkie inne, poniewa\u017c jest to b\u00f3l wed\u0142ug Boskiego porz\u0105dku<\/em><em>.<\/em> Jak\u017ce cz\u0119sto do\u015bwiadcza\u0142o tego Moje Cz\u0142owiecze\u0144stwo? Czu\u0142o(to Moje Cz\u0142owiecze\u0144stwo) si\u0119 przygniecionym, wszystkie cierpienia ci\u0105\u017cy\u0142y na Mnie, lecz wewn\u0105trz Mnie, Moja Bo\u017ca Wola by\u0142a nienaruszalna wobec wszystkich moich cierpie\u0144 i posiada\u0142a ogromne rozkosze i niesko\u0144czon\u0105 b\u0142ogo\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>Mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce we Mnie by\u0142y dwie natury, jedna przeciwstawiona drugiej: jedna b\u0142ogo\u015bci, druga cierpienia.<\/em><\/strong> O, jak\u017ce moja ludzka natura odczuwa\u0142a cierpienia, bardziej \u017cywo w obliczu ogromnych rado\u015bci Mojej Boskiej Natury! <em>Dlatego nie mo\u017cesz wyrazi\u0107 siebie samej, poniewa\u017c s\u0105 to cierpienia Boskiego porz\u0105dku.&nbsp;<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Je\u015bli w przesz\u0142o\u015bci, kiedy ukrywa\u0142em Siebie, czu\u0142a\u015b, \u017ce wszystko w tobie zamienia si\u0119 w b\u00f3l, to dlatego, \u017ce brakowa\u0142o w tobie ca\u0142ego Nienaruszonego \u017bycia Mojej Woli. <strong><em>Dlatego te puste przestrzenie wype\u0142nia\u0142y si\u0119 b\u00f3lem, a ty by\u0142a\u015b wra\u017cliwa na b\u00f3l,<\/em><\/strong><em> kt\u00f3ry nie czyni\u0142 ci\u0119 niewzruszon\u0105 i spokojn\u0105 jak dzisiaj, ale niespokojn\u0105 i bez tej sta\u0142o\u015bci, kt\u00f3ra jest czym\u015b boskim.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Natychmiast pospieszy\u0142em ci z pomoc\u0105, bo nie widzia\u0142em [jeszcze] ca\u0142ej niezniszczalnej istoty Mojej Woli [w tobie]. <strong><em>Zaiste, to, co Ona(WB) z\u0142o\u017cy\u0142a [w tobie], nigdy nie ulegnie unicestwieniu,<\/em><\/strong><em> a poniewa\u017c Ja czuj\u0119 si\u0119 bezpiecznie, <\/em><strong><em>pozostawiam Moje zadanie [teraz] Mojemu BOSKIEMU FIAT.&#8221;<\/em><\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>(z &#8222;Ksi\u0119gi Nieba&#8221;;&nbsp; tom 24; 10 maja 1928)<\/p>\n\n\n\n<p>\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.<\/p>\n\n\n\n<p>M\u00f3j godny uwielbienia Jezus nadal przychodzi bardzo rzadko i tylko na kr\u00f3tk\u0105 chwil\u0119. Tego ranka czu\u0142am si\u0119 ca\u0142kiem wyniszczona i prawie nie o\u015bmieli\u0142am si\u0119 i\u015b\u0107 w poszukiwaniu mojego najwy\u017cszego dobra; ale On, zawsze \u017cyczliwy, przyszed\u0142 i powiedzia\u0142 mi, aby zaszczepi\u0107 we mnie zaufanie:<\/p>\n\n\n\n<p>&#8222;C\u00f3rko Moja, nikt nie mo\u017ce stan\u0105\u0107 przed Moim majestatem i czysto\u015bci\u0105; raczej wszyscy s\u0105 zmuszeni&nbsp; do ulegania przera\u017ceniu i&nbsp; czuj\u0105 si\u0119 uderzeni piorunem Mojej \u015awi\u0119to\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>Cz\u0142owiek prawie chce uciec ode Mnie, bo jego n\u0119dza jest tak ogromna, \u017ce nie ma odwagi stan\u0105\u0107 wyprostowany przed Bosk\u0105 Istot\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>Zrobi\u0142em wi\u0119c u\u017cytek z Mojego Mi\u0142osierdzia i przyj\u0105\u0142em Moje Cz\u0142owiecze\u0144stwo, kt\u00f3re przy\u0107mi\u0142o promienie Bosko\u015bci i jest sposobem zaszczepienia w cz\u0142owieku ufno\u015bci i odwagi, aby przyszed\u0142 do Mnie.<\/em><\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy udaje si\u0119 przed Moje Cz\u0142owiecze\u0144stwo, kt\u00f3re roztacza st\u0142umione promienie Bosko\u015bci, ma t\u0105 korzy\u015b\u0107, \u017ce oczyszcza si\u0119, u\u015bwi\u0119ca, a nawet przeb\u00f3stwia w Moim Przeb\u00f3stwionym Cz\u0142owiecze\u0144stwie.<\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>Dlatego zawsze pozosta\u0144 przed Moim Cz\u0142owiecze\u0144stwem i kontempluj je, jako lustro, w kt\u00f3rym oczy\u015bcisz wszystkie swoje skazy, a nadto, jako lustro, przez kt\u00f3re, kontempluj\u0105c siebie w nim, nabierzesz pi\u0119kna i stopniowo ozdobisz si\u0119 podobie\u0144stwem do Mnie.<\/em><\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Rzeczywi\u015bcie, w\u0142a\u015bciwo\u015bci\u0105 lustra jest to, \u017ce ukazuje w sobie obraz podobny do tego, kt\u00f3ry si\u0119 w nim kontempluje.<\/p>\n\n\n\n<p>Je\u015bli zwierciad\u0142o materialne jest tak skonstruowane, to boskie jeszcze bardziej, bo<strong><em> Moje Cz\u0142owiecze\u0144stwo s\u0142u\u017cy cz\u0142owiekowi za zwierciad\u0142o, w kt\u00f3rym mo\u017ce podziwia\u0107 [w nim] Moj\u0105 Bosko\u015b\u0107. I tak wszystkie Dary z Mojego Cz\u0142owiecze\u0144stwa trafiaj\u0105 do cz\u0142owieka&#8221;.<\/em><\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Podczas Jego wypowiedzi czu\u0142am, \u017ce sp\u0142ywa na mnie taka ufno\u015b\u0107, \u017ce przysz\u0142a mi my\u015bl, aby porozmawia\u0107 z Nim o karach &#8211; kto wie, mo\u017ce zechce mnie wys\u0142ucha\u0107 i b\u0119d\u0119 mog\u0142a osi\u0105gn\u0105\u0107 zamiar ca\u0142kowitego udobruchania Go!<\/p>\n\n\n\n<p>Ale kiedy przygotowywa\u0142am si\u0119 do tego, On znikn\u0105\u0142, jak b\u0142yskawica i spiesz\u0105c si\u0119 za Nim, moja dusza znalaz\u0142a si\u0119 poza mn\u0105, ale nie mog\u0142am ju\u017c Go znale\u017a\u0107&#8230;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>(z &#8222;Ksi\u0119gi Nieba&#8221;; tom 3; 1 sierpnia 1900)<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center\"><strong>\u00a0Po tych s\u0142owach tchn\u0105\u0142 na nich i powiedzia\u0142 im: \u00abWe\u017amijcie Ducha \u015awi\u0119tego!\u00a0(J 20,22)<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p>M\u00f3j biedny umys\u0142 by\u0142 zaj\u0119ty wielkimi cudami i wspania\u0142ymi czynami, kt\u00f3re tylko Bo\u017ca Wola jest w stanie uczyni\u0107, gdy kr\u00f3luje w stworzeniu, i my\u015bla\u0142em sobie:<em> &#8222;Co za szcz\u0119\u015bliwy los \u017cy\u0107 w Niej! <\/em>Nie mo\u017ce by\u0107 wi\u0119kszego szcz\u0119\u015bcia ani w Niebie, ani na ziemi. Jednak, jak Wola Bo\u017ca mo\u017ce kiedykolwiek osi\u0105gn\u0105\u0107 panowanie na ziemi, skoro jest tak wiele z\u0142a i grzech\u00f3w, \u017ce przyprawia to o dreszcze? Tylko Bo\u017ca Moc mo\u017ce tego dokona\u0107 jednym ze swoich najwi\u0119kszych cud\u00f3w, w przeciwnym razie Kr\u00f3lestwo Bo\u017cej Woli pozostanie w Niebie, ale nie przyjdzie na ziemi\u0119&#8221;.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Gdy tak rozmy\u015bla\u0142am, m\u00f3j drogi Jezus, moje s\u0142odkie \u017bycie, nawiedzi\u0142 moj\u0105 biedn\u0105 dusz\u0119 i rzek\u0142 do mnie z niewymown\u0105 dobroci\u0105:<em> &#8222;Moja dobra c\u00f3rko, na Radzie Tr\u00f3jcy Przenaj\u015bwi\u0119tszej <\/em><strong><em>zosta\u0142o postanowione, \u017ce Moja Bo\u017ca Wola b\u0119dzie mia\u0142a swoje Kr\u00f3lestwo na Ziemi&nbsp; i niezale\u017cnie od tego, ile cud\u00f3w b\u0119dzie do tego koniecznych, dokonamy ich, nie powstrzymuj\u0105c si\u0119 przed niczym, aby uzyska\u0107 to, czego pragniemy.&nbsp;<\/em><\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Ale w dzia\u0142aniu zawsze<em> u\u017cywamy najprostszych sposob\u00f3w dzia\u0142ania, ale tak pot\u0119\u017cnych<\/em>, \u017ce przezwyci\u0119\u017camy Niebo i ziemi\u0119 oraz wszystkie stworzenia w Akcie, kt\u00f3rego chcemy.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Musisz wiedzie\u0107, \u017ce przy Stworzeniu Cz\u0142owieka wystarczy\u0142o tylko Nasze Wszechmocne Tchnienie, aby wla\u0107 w niego \u017cycie, ale ile\u017c w tym tchnieniu by\u0142o zawartych cud\u00f3w!&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>Stworzyli\u015bmy dusz\u0119 i obdarzyli\u015bmy j\u0105 trzema w\u0142adzami (wol\u0105, umys\u0142em, pami\u0119ci\u0105 serca) &#8211; prawdziwy obraz Naszej Uwielbionej Tr\u00f3jcy.<\/em><\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Wraz z&nbsp; dusz\u0105 cz\u0142owiek posiada\u0142 bicie serca, oddech i kr\u0105\u017cenie krwi, ruch, ciep\u0142o, s\u0142owo, wzrok.<\/p>\n\n\n\n<p><em>Co by\u0142o konieczne z Naszej strony do dokonania tych wszystkich cud\u00f3w w cz\u0142owieku? Najprostszy z Naszych Akt\u00f3w, uzbrojony w Nasz\u0105 Moc, czyli <\/em><strong><em>Nasz Oddech, Nasze Tchnienie.<\/em><\/strong><em> <\/em>A bieg Naszej Mi\u0142o\u015bci, kt\u00f3rej nie mo\u017cna powstrzyma\u0107, pobieg\u0142 do cz\u0142owieka i dokona\u0142 w nim ostatecznie najwi\u0119kszego Cudu w ca\u0142ym Dziele Stworzenia.<\/p>\n\n\n\n<p>Tak wi\u0119c, moja c\u00f3rko, Trzy Moce cz\u0142owieka, poniewa\u017c nie \u017cyje on w Naszej Bo\u017cej Woli, zosta\u0142y za\u0107mione: Nasz chwalebny Obraz zosta\u0142 w nim zniekszta\u0142cony w taki spos\u00f3b, \u017ce utraci\u0142 on pierwotne bicie serca Mi\u0142o\u015bci Bo\u017cej w swoim [biciu serca] i Boskie Tchnienie w swoim ludzkim oddechu. <strong><em>To nie znaczy, \u017ce straci\u0142 go, ale nie dostrzega go.<\/em><\/strong><em> Tak wi\u0119c nie odczuwa on kr\u0105\u017cenia Boskiego \u017bycia, ani ruchu dobra, ani ciep\u0142a najwy\u017cszej Mi\u0142o\u015bci, ani S\u0142owa Bo\u017cego w jego s\u0142owie, ani nie ma jasno\u015bci widzenia, aby m\u00f3c patrze\u0107 na swego Stw\u00f3rc\u0119.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Wszystko zosta\u0142o zaciemnione, os\u0142abione, a mo\u017ce nawet zniekszta\u0142cone.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Co jest potrzebne [z naszej strony], aby odrodzi\u0107(odbudowa\u0107) cz\u0142owieka?&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>Tchniemy jeszcze mocniej w centrum jego buntowniczej woli i to tak intensywnie, \u017ce wyrzucimy z niego z\u0142o, kt\u00f3re trzyma go w niewoli.<\/em><\/strong><em> Jego nami\u0119tno\u015bci zostan\u0105 zmia\u017cd\u017cone i onie\u015bmielone przez Moc Naszego Oddechu i poczuj\u0105 si\u0119 spalone przez Nasz Boski ogie\u0144.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>Ludzka wola poczuje pulsuj\u0105ce \u017cycie swego Stw\u00f3rcy i ukryje Go w sobie, jak zas\u0142on\u0119.&nbsp;<\/em><\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>W ten spos\u00f3b cz\u0142owiek zn\u00f3w b\u0119dzie Nosicielem swego Stw\u00f3rcy. O, jak\u017ce on b\u0119dzie szcz\u0119\u015bliwy!<\/em><\/strong><strong>&nbsp;<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>My przywr\u00f3cimy go do zdrowia Naszym Tchnieniem i uzdrowimy go ponownie. B\u0119dziemy post\u0119powa\u0107 jak bardzo czu\u0142a matka, kt\u00f3ra swoim oddechem i tchnieniem pochyla si\u0119 nad swoim kalekim synem i nie przestaje tchn\u0105\u0107, dop\u00f3ki nie przywr\u00f3ci mu zdrowia, i nie uczyni go tak pi\u0119knym, jakim chcia\u0142a, aby by\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Moc Naszego Tchnienia nie odst\u0105pi od niego. Nie przestaniemy tchn\u0105\u0107 w niego Naszego Oddechu, dop\u00f3ki nie zobaczymy Go powracaj\u0105cego w Nasze Ojcowskie ramiona tak pi\u0119knego, jak tego chcemy.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>W\u00f3wczas poczujemy, \u017ce syn uzna\u0142 Nasz\u0105 Ojcowsk\u0105 dobro\u0107 i wielk\u0105 Mi\u0142o\u015b\u0107.<em>&nbsp;<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>Czy widzisz zatem, co jest potrzebne, aby Nasza Wola mog\u0142a panowa\u0107 na ziemi?&nbsp;<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>Moc naszego Wszechmocnego Tchnienia! <\/em><\/strong><em>Dzi\u0119ki Niemu odnowimy Nasze \u017bycie w cz\u0142owieku. <\/em><strong><em>Wszystkie Prawdy, kt\u00f3re przekaza\u0142em, wielkie cuda \u017cycia w Mojej Woli, b\u0119d\u0105 najpi\u0119kniejszymi i najwi\u0119kszymi Dobrami, kt\u00f3re dajemy mu w prezencie.&nbsp;<\/em><\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>To r\u00f3wnie\u017c jest pewnym znakiem, \u017ce Jej Kr\u00f3lestwo przyjdzie na ziemi\u0119, poniewa\u017c kiedy Ja m\u00f3wi\u0119, najpierw tworz\u0119 fakty, a potem m\u00f3wi\u0119.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>Moje S\u0142owo jest potwierdzeniem Daru i cud\u00f3w, kt\u00f3re uczyni\u0119.<\/em><\/strong>&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-left\">W jakim celu mia\u0142bym ukazywa\u0107 i rozg\u0142asza\u0107 Moje Boskie Dobra, je\u015bli nie dla tego \u017ceby Jej Kr\u00f3lestwo przysz\u0142o na ziemi\u0119?&#8221;<\/p>\n\n\n\n<p>(z &#8222;Ksi\u0119gi Nieba&#8221;;tom 35; 21 grudnia 1937)<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center has-medium-font-size\"><strong>A po o\u015bmiu dniach, kiedy uczniowie Jego byli znowu wewn\u0105trz [domu] i Tomasz z nimi, Jezus przyszed\u0142 mimo drzwi zamkni\u0119tych, stan\u0105\u0142 po\u015brodku i rzek\u0142: \u00abPok\u00f3j wam!\u00bb (J 20,26)<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>&#8230; &#8222;Moja c\u00f3rko, co to jest? Widz\u0119 w tobie stan umys\u0142u,<strong><em> cie\u0144,<\/em><\/strong> <em>kt\u00f3ry czyni ci\u0119 niepodobn\u0105 do Mnie i przerywa przep\u0142yw b\u0142ogo\u015bci, kt\u00f3ry prawie zawsze istnia\u0142 mi\u0119dzy Mn\u0105, a tob\u0105.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>We Mnie wszystko jest pokojem,<\/em> dlatego nie znosz\u0119 w tobie cienia, kt\u00f3ry m\u00f3g\u0142by przy\u0107mi\u0107 twoj\u0105 dusz\u0119.<em> <\/em><strong><em>Pok\u00f3j <\/em><\/strong><em>jest wiosn\u0105 duszy, <\/em>wszystkie cnoty rozkwitaj\u0105, rosn\u0105 i u\u015bmiechaj\u0105 si\u0119, jak ro\u015bliny i kwiaty pod promieniami wiosennego s\u0142o\u0144ca, czyni\u0105c ca\u0142\u0105 natur\u0119 gotow\u0105 do wydania w\u0142asnych owoc\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Gdyby nie wiosna, kt\u00f3ra swoim czaruj\u0105cym u\u015bmiechem zrzuca z ro\u015blin sztywno\u015b\u0107 zimna i okrywa ziemi\u0119, jak p\u0142aszczem kwiat\u00f3w, wzywaj\u0105c wszystkich do zachwytu swoim s\u0142odkim czarem, ziemia by\u0142aby przera\u017caj\u0105ca, a ro\u015bliny by obumar\u0142y.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>Tak wi\u0119c pok\u00f3j jest u\u015bmiechem Boga, kt\u00f3ry wyrzuca z duszy wszelki bezw\u0142ad,<\/em><\/strong><em> jak niebia\u0144ska wiosna wyrzuca z duszy ch\u0142\u00f3d nami\u0119tno\u015bci, s\u0142abo\u015bci, bezmy\u015blno\u015bci itp. i swoim u\u015bmiechem, bardziej ni\u017c na kwitn\u0105cej \u0142\u0105ce, sprawia, \u017ce kwitn\u0105 wszystkie kwiaty i rosn\u0105 wszystkie ro\u015bliny, w\u015br\u00f3d kt\u00f3rych z rado\u015bci\u0105 przechadza si\u0119 niebia\u0144ski ogrodnik i kt\u00f3rych owoce zrywa, aby przygotowa\u0107 z nich sw\u00f3j pokarm.<\/em><strong><em> Tak wi\u0119c pe\u0142na pokoju dusza jest Moim ogrodem, w kt\u00f3rym odpoczywam i rozkoszuj\u0119 si\u0119.<\/em><\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>Pok\u00f3j jest \u015bwiat\u0142em, <\/em><\/strong>a wszystko, co dusza my\u015bli, m\u00f3wi, dzia\u0142a, jest \u015bwiat\u0142em, kt\u00f3re wysy\u0142a, a <em>wr\u00f3g nie mo\u017ce si\u0119 zbli\u017cy\u0107, poniewa\u017c czuje si\u0119 uderzony, zraniony i o\u015blepiony przez to \u015bwiat\u0142o.<\/em> Aby nie pozosta\u0107 \u015blepym, jest zmuszony ucieka\u0107 przed nim.<\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>Pok\u00f3j jest panowaniem,<\/em><\/strong> <em>nie tylko nad sob\u0105, ale tak\u017ce nad innymi:<\/em> dlatego w obliczu pokojowej duszy s\u0105 pokonani lub zdezorientowani i upokorzeni, a zatem albo pozwalaj\u0105 si\u0119 zdominowa\u0107 i pozostaj\u0105 przyjaci\u00f3\u0142mi, albo odchodz\u0105 zdezorientowani, poniewa\u017c nie mog\u0105 znie\u015b\u0107 godno\u015bci, niez\u0142omno\u015bci i \u0142agodno\u015bci duszy, kt\u00f3ra posiada pok\u00f3j.<\/p>\n\n\n\n<p>Nawet najbardziej zdegenerowani dostrzegaj\u0105 zawart\u0105 w nim moc.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p><em>Dlatego tak bardzo chlubi\u0119 si\u0119 tym, \u017ce<\/em><strong><em> Jestem nazywany Bogiem Pokoju, Ksi\u0119ciem Pokoju i nie ma pokoju beze Mnie: tylko Ja go posiadam i daj\u0119 Moim Dzieciom, jako Moim prawowitym Potomkom, kt\u00f3rzy pozostaj\u0105 ze Mn\u0105 zjednoczeni, jako spadkobiercy wszystkich Moich D\u00f3br.<\/em><\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>\u015awiat i stworzenia nie maj\u0105 tego pokoju, a tego,<em> czego si\u0119 nie posiada, nie mo\u017cna da\u0107.&nbsp;<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>Co najwy\u017cej<\/em><strong><em> mog\u0105 da\u0107 pozorny pok\u00f3j,<\/em><\/strong><em> kt\u00f3ry dr\u0119czy ich wewn\u0119trznie, <\/em><strong><em>fa\u0142szywy pok\u00f3j,<\/em><\/strong><em> kt\u00f3ry zawiera w sobie truj\u0105cy \u0142yk, a ta trucizna usypia wyrzuty sumienia i prowadzi dusz\u0119 do panowania wad.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Dlatego prawdziwym pokojem Ja jestem i <em>chc\u0119 ci\u0119 przy\u0107mi\u0107 Moim pokojem, aby\u015b nigdy nie by\u0142a niespokojna, a cie\u0144 Mojego pokoju, jak o\u015blepiaj\u0105ce \u015bwiat\u0142o, m\u00f3g\u0142 trzyma\u0107 z dala od ciebie wszystko lub wszystkich, kt\u00f3rzy mogliby zm\u0105ci\u0107 tw\u00f3j pok\u00f3j&#8221;.&nbsp;<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>(z &#8222;Ksi\u0119gi niebios&#8221;; &#8211; Do u\u017cytku prywatnego &#8211; Tom 13; 18 grudnia 1921)<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center has-medium-font-size\"><strong>&nbsp;Te za\u015b zapisano, aby\u015bcie wierzyli, \u017ce Jezus jest Mesjaszem, Synem Bo\u017cym, i aby\u015bcie wierz\u0105c mieli \u017cycie w imi\u0119 Jego. (J 20,31)<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy nadal znajdowa\u0142am si\u0119 w swoim zwyczajowym stanie, b\u0142ogos\u0142awiony Jezus, gdy tylko przyszed\u0142, powiedzia\u0142 do mnie:<\/p>\n\n\n\n<p>&#8222;Moja c\u00f3rko,<em> dusze, kt\u00f3re jak b\u0142yszcz\u0105ce klejnoty w koronie Mojego Mi\u0142osierdzia \u015bwiec\u0105 jeszcze ja\u015bniej, to te, kt\u00f3re <\/em><strong><em>maj\u0105 wi\u0119ksz\u0105 ufno\u015b\u0107,<\/em><\/strong> poniewa\u017c im wi\u0119ksz\u0105 maj\u0105 ufno\u015b\u0107, tym bardziej <em>oddaj\u0105 pole Mojemu Mi\u0142osierdziu, abym m\u00f3g\u0142 wylewa\u0107 ka\u017cd\u0105 \u0142ask\u0119, jak\u0105 chc\u0105; <\/em>podczas gdy<em> dusza, kt\u00f3ra nie ma prawdziwej ufno\u015bci, sama zamyka \u0142aski w moim wn\u0119trzu i pozostaje zawsze uboga i ich pozbawiona: Moja Mi\u0142o\u015b\u0107 pozostaje w ten spos\u00f3b ograniczona we Mnie i bardzo cierpi\u0119 z tego powodu.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Aby wi\u0119c nie cierpie\u0107 tak bardzo i m\u00f3c wylewa\u0107 moj\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107 bardziej swobodnie, zajmuj\u0119 si\u0119 bardziej duszami, kt\u00f3re maj\u0105 ufno\u015b\u0107, ni\u017c innymi.<\/p>\n\n\n\n<p>Wobec nich mog\u0119 wylewa\u0107 swoj\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107, \u017cartowa\u0107, wywo\u0142ywa\u0107 pe\u0142ne mi\u0142o\u015bci sprzeczno\u015bci, poniewa\u017c nie ma obawy, \u017ce mog\u0105 to \u017ale odebra\u0107 lub si\u0119 przestraszy\u0107, ale raczej staj\u0105 si\u0119 jeszcze odwa\u017cniejsze i przyjmuj\u0105 wszystko, aby bardziej Mnie kocha\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Dlatego dusze ufne s\u0105 wylewem Mojego Serca i rado\u015bci\u0105 Mojej Mi\u0142o\u015bci, s\u0105 tymi, kt\u00f3re s\u0105 <em>najbardziej obdarowane i najbogatsze\u201d.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>(Tom 11, 10 kwietnia 1912)<\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>19 Wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia, tam gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi by\u0142y zamkni\u0119te z obawy przed \u017bydami, przyszed\u0142 Jezus, stan\u0105\u0142 po\u015brodku i rzek\u0142 do nich: \u00abPok\u00f3j wam!\u00bb 20 A to powiedziawszy, pokaza\u0142 im r\u0119ce i bok. Uradowali si\u0119 zatem uczniowie ujrzawszy Pana. 21 A Jezus znowu rzek\u0142 do nich: \u00abPok\u00f3j wam! Jak Ojciec Mnie pos\u0142a\u0142, tak i Ja was posy\u0142am\u00bb. 22 Po tych s\u0142owach tchn\u0105\u0142 na nich i powiedzia\u0142 im: \u00abWe\u017amijcie Ducha \u015awi\u0119tego! 23 Kt\u00f3rym odpu\u015bcicie grzechy, s\u0105 im odpuszczone, a kt\u00f3rym zatrzymacie, s\u0105 im zatrzymane\u00bb. 24 Ale Tomasz, jeden z Dwunastu, zwany Didymos, nie by\u0142 razem z nimi, kiedy przyszed\u0142 Jezus. 25 Inni wi\u0119c uczniowie m\u00f3wili do niego: \u00abWidzieli\u015bmy Pana!\u00bb Ale on rzek\u0142 do nich: \u00abJe\u017celi na r\u0119kach Jego nie zobacz\u0119 \u015bladu gwo\u017adzi i nie w\u0142o\u017c\u0119 palca mego w miejsce gwo\u017adzi, i nie w\u0142o\u017c\u0119 r\u0119ki mojej do boku Jego, nie uwierz\u0119\u00bb. 26 A po o\u015bmiu dniach, kiedy uczniowie Jego byli znowu wewn\u0105trz [domu] i Tomasz z nimi, Jezus przyszed\u0142 mimo drzwi zamkni\u0119tych, stan\u0105\u0142 po\u015brodku i rzek\u0142: \u00abPok\u00f3j wam!\u00bb 27 Nast\u0119pnie rzek\u0142 do Tomasza: \u00abPodnie\u015b tutaj sw\u00f3j palec i zobacz moje r\u0119ce. Podnie\u015b r\u0119k\u0119 i w\u0142\u00f3\u017c [j\u0105] do mego boku, i nie b\u0105d\u017a niedowiarkiem, lecz wierz\u0105cym!\u00bb 28 Tomasz Mu odpowiedzia\u0142: \u00abPan m\u00f3j i B\u00f3g m\u00f3j!\u00bb 29 Powiedzia\u0142 mu Jezus: \u00abUwierzy\u0142e\u015b dlatego, poniewa\u017c Mnie ujrza\u0142e\u015b? B\u0142ogos\u0142awieni, kt\u00f3rzy nie widzieli, a uwierzyli\u00bb. 30 I wiele innych znak\u00f3w, kt\u00f3rych nie zapisano w tej ksi\u0105\u017cce, uczyni\u0142 Jezus wobec uczni\u00f3w. 31 Te za\u015b zapisano, aby\u015bcie wierzyli, \u017ce Jezus jest Mesjaszem, Synem Bo\u017cym, i aby\u015bcie wierz\u0105c mieli \u017cycie w imi\u0119 Jego. Wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia, tam gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi by\u0142y zamkni\u0119te z obawy przed \u017bydami, przyszed\u0142 Jezus, stan\u0105\u0142 po\u015brodku i rzek\u0142 do nich: \u00abPok\u00f3j wam!\u00bb (Jan 20,19) Poniewa\u017c by\u0142am strapiona dlatego dopad\u0142y mnie jadowite fale niepokoju. M\u00f3j umi\u0142owany Jezus natychmiast przybieg\u0142, aby przeszkodzi\u0107 temu niepokojowi wej\u015b\u0107 we mnie i upominaj\u0105c mnie, rzek\u0142: &nbsp;&#8222;C\u00f3rko, co ty robisz? Tak wielka i silna jest mi\u0142o\u015b\u0107 i zainteresowanie, jakie Ja mam w tym aby utrzyma\u0107 dusz\u0119 w pokoju, \u017ce jestem zmuszony czyni\u0107 cuda, aby utrzyma\u0107 j\u0105 w pokoju; a kto by przeszkadza\u0142 tym duszom, przeciwstawia\u0142by si\u0119 Mi niejako i uniemo\u017cliwia\u0142 ten cud, kt\u00f3ry jest ca\u0142kowicie z mi\u0142o\u015bci.&nbsp; Dlatego polecam Ci by\u0107 zr\u00f3wnowa\u017con\u0105 we wszystkim. Moja Istota jest we wszystkim w zupe\u0142nej r\u00f3wnowadze; z\u0142o widz\u0119 i s\u0142ysz\u0119, goryczy mi nie brakuje, a jednak nigdy nie jestem wytr\u0105cony z r\u00f3wnowagi; M\u00f3j pok\u00f3j jest wieczny, Moje my\u015bli s\u0105 spokojne, Moje S\u0142owa s\u0105 miodem pokoju, Moje bicie Serca nie jest porywcze, nawet po\u015br\u00f3d niezmierzonych rado\u015bci i niesko\u0144czonej goryczy. Nawet dzia\u0142ania Moich r\u0105k w akcie karcenia, sp\u0142ywaj\u0105 na ziemi\u0119, spowite falami pokoju. Dlatego, je\u015bli nie zachowujesz w sobie pokoju, Ja, kt\u00f3ry mieszkam w twoim sercu, czuj\u0119 si\u0119 znies\u0142awiony, a M\u00f3j spos\u00f3b dzia\u0142ania i tw\u00f3j nie s\u0105 ju\u017c w harmonii; w ten spos\u00f3b czu\u0142bym si\u0119 w tobie ograniczony, by rozwin\u0105\u0107 M\u00f3j spos\u00f3b dzia\u0142ania w tobie i dlatego uczyni\u0142aby\u015b mnie nieszcz\u0119\u015bliwym.&nbsp; Tylko spokojne dusze s\u0105 laskami, na kt\u00f3rych Ja si\u0119 wspieram, a kiedy liczne nieprawo\u015bci wyrywaj\u0105 karcenie z Moich r\u0105k, to poniewa\u017c wspieram si\u0119 na tych laskach, zawsze robi\u0119 mniej ni\u017c powinienem. Ach, gdyby &#8211; co oby nigdy nie nast\u0105pi\u0142o &#8211; zabrak\u0142o mi tych podp\u00f3r, wszystko bym zniszczy\u0142!&#8221; (z &#8222;Ksi\u0119gi Nieba&#8221;; Do u\u017cytku prywatnego &#8211; tom 11; 18 maja 1914) \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026. &nbsp;&#8222;Moja c\u00f3rko, kto \u017cyje w Mojej Woli, wchodzi do Porz\u0105dku Bo\u017cego. Skoro Nasza Bosko\u015b\u0107 jest niezdolna do cierpienia, nic, nawet najmniejsza rzecz, nie mo\u017ce zaszkodzi\u0107 Naszemu wiecznemu i niesko\u0144czonemu szcz\u0119\u015bciu. Bez wzgl\u0119du na to, jak bardzo stworzenia mog\u0105 nas obra\u017ca\u0107, b\u00f3l, przewinienia pozostaj\u0105 poza Nami, ale nigdy w Nas. Gdyby b\u00f3l m\u00f3g\u0142 wej\u015b\u0107 w Nas, natychmiast straci\u0142by swoj\u0105 istot\u0119 (b\u00f3lu) i przekszta\u0142ci\u0142by si\u0119 w b\u0142ogo\u015b\u0107: tak wi\u0119c w przypadku tego, kto \u017cyje w Mojej Woli, b\u00f3l nie mo\u017ce wej\u015b\u0107 do jego duszy; tym bardziej, \u017ce czuj\u0105c w sobie \u015bwiat\u0142o, si\u0142\u0119 i b\u0142ogo\u015b\u0107 natury Mojej Bo\u017cej Woli, ju\u017c czuje si\u0119 w posiadaniu tego Jezusa, kt\u00f3rego wydaje si\u0119 by\u0107 pozbawiona.&nbsp; Jak wi\u0119c ta dusza mo\u017ce si\u0119 smuci\u0107, skoro ju\u017c Go posiada? Dlatego b\u00f3l pozostaje na zewn\u0105trz duszy, czyli w naturze ludzkiej.&nbsp; Chocia\u017c odczuwa ona ca\u0142\u0105 udr\u0119k\u0119 pozbawienia Mnie i ci\u0119\u017car niesko\u0144czonego b\u00f3lu, jakim jest Moja nieobecno\u015b\u0107, to jednak duszy wydaje si\u0119, poniewa\u017c jest wype\u0142niona Boskim FIAT, \u017ce nie mo\u017ce si\u0119 nad tym smuci\u0107.&nbsp; W ten spos\u00f3b odczuwa b\u00f3l bez b\u00f3lu, m\u0119k\u0119 bez m\u0119ki, poniewa\u017c b\u00f3l i cierpienie nie mog\u0105 wej\u015b\u0107 do Sanktuarium Mojej Woli. Dlatego musz\u0105 pozosta\u0107 na zewn\u0105trz, a dusza czuje, widzi i dotyka ich, ale nie wchodz\u0105 one do jej centrum. Gdyby tak by\u0142o, Moja Wola utraci\u0142aby w tobie swoj\u0105 szcz\u0119\u015bliw\u0105 natur\u0119, co nie mo\u017ce mie\u0107 miejsca.&nbsp; To jest tak, jak ze S\u0142o\u0144cem, kt\u00f3re jest niezdolne do ciemno\u015bci: wszystkie ludzkie si\u0142y nie mog\u0105 sprawi\u0107, aby cho\u0107 atom ciemno\u015bci wszed\u0142 w jego \u015bwiat\u0142o, ale ciemno\u015b\u0107 mo\u017ce rozprzestrzenia\u0107 si\u0119 poza \u015bwiat\u0142em.&nbsp; S\u0142o\u0144ce, jednak\u017ce, nie traci nic, ani swego ciep\u0142a, ani swych wspania\u0142ych efekt\u00f3w; zawsze triumfuje w swoim stanie \u015awiat\u0142o\u015bci. Ciemno\u015b\u0107 nie sprawia, \u017ce wschodzi, ani nie odbiera nic(\u015bwiat\u0142u) z jego \u015bwiat\u0142a. Ale gdyby s\u0142o\u0144ce mog\u0142o odczuwa\u0107 smutek, cierpia\u0142oby z powodu bycia otoczonym przez ciemno\u015b\u0107, chocia\u017c ta ostatnia nie mog\u0142aby wyrz\u0105dzi\u0107 \u017cadnej szkody jego centrum ani jego szcz\u0119\u015bliwemu bytowaniu.&nbsp; Ten b\u00f3l jest jednak b\u00f3lem przewy\u017cszaj\u0105cym wszystkie inne, poniewa\u017c jest to b\u00f3l wed\u0142ug Boskiego porz\u0105dku. Jak\u017ce cz\u0119sto do\u015bwiadcza\u0142o tego Moje Cz\u0142owiecze\u0144stwo? Czu\u0142o(to Moje Cz\u0142owiecze\u0144stwo) si\u0119 przygniecionym, wszystkie cierpienia ci\u0105\u017cy\u0142y na Mnie, lecz wewn\u0105trz Mnie, Moja Bo\u017ca Wola by\u0142a nienaruszalna wobec wszystkich moich cierpie\u0144 i posiada\u0142a ogromne rozkosze i niesko\u0144czon\u0105 b\u0142ogo\u015b\u0107. Mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce we Mnie by\u0142y dwie natury, jedna przeciwstawiona drugiej: jedna b\u0142ogo\u015bci, druga cierpienia. O, jak\u017ce moja ludzka natura odczuwa\u0142a cierpienia, bardziej \u017cywo w obliczu ogromnych rado\u015bci Mojej Boskiej Natury! Dlatego nie mo\u017cesz wyrazi\u0107 siebie samej, poniewa\u017c s\u0105 to cierpienia Boskiego porz\u0105dku.&nbsp; Je\u015bli w przesz\u0142o\u015bci, kiedy ukrywa\u0142em Siebie, czu\u0142a\u015b, \u017ce wszystko w tobie zamienia si\u0119 w b\u00f3l, to dlatego, \u017ce brakowa\u0142o w tobie ca\u0142ego Nienaruszonego \u017bycia Mojej Woli. Dlatego te puste przestrzenie wype\u0142nia\u0142y si\u0119 b\u00f3lem, a ty by\u0142a\u015b wra\u017cliwa na b\u00f3l, kt\u00f3ry nie czyni\u0142 ci\u0119 niewzruszon\u0105 i spokojn\u0105 jak dzisiaj, ale niespokojn\u0105 i bez tej sta\u0142o\u015bci, kt\u00f3ra jest czym\u015b boskim. Natychmiast pospieszy\u0142em ci z pomoc\u0105, bo nie widzia\u0142em [jeszcze] ca\u0142ej niezniszczalnej istoty Mojej Woli [w tobie]. Zaiste, to, co Ona(WB) z\u0142o\u017cy\u0142a [w tobie], nigdy nie ulegnie unicestwieniu, a poniewa\u017c Ja czuj\u0119 si\u0119 bezpiecznie, pozostawiam Moje zadanie [teraz] Mojemu BOSKIEMU FIAT.&#8221; (z &#8222;Ksi\u0119gi Nieba&#8221;;&nbsp; tom 24; 10 maja 1928) \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026. M\u00f3j godny uwielbienia Jezus nadal przychodzi bardzo rzadko i tylko na kr\u00f3tk\u0105 chwil\u0119. Tego ranka czu\u0142am si\u0119 ca\u0142kiem wyniszczona i prawie nie o\u015bmieli\u0142am si\u0119 i\u015b\u0107 w poszukiwaniu mojego najwy\u017cszego dobra; ale On, zawsze \u017cyczliwy, przyszed\u0142 i powiedzia\u0142 mi, aby zaszczepi\u0107 we mnie zaufanie: &#8222;C\u00f3rko Moja, nikt nie mo\u017ce stan\u0105\u0107 przed Moim majestatem i czysto\u015bci\u0105; raczej wszyscy s\u0105 zmuszeni&nbsp; do ulegania przera\u017ceniu i&nbsp; czuj\u0105 si\u0119 uderzeni piorunem Mojej \u015awi\u0119to\u015bci. Cz\u0142owiek prawie chce uciec ode Mnie, bo jego n\u0119dza jest tak ogromna, \u017ce nie ma odwagi stan\u0105\u0107 wyprostowany przed Bosk\u0105 Istot\u0105. Zrobi\u0142em wi\u0119c u\u017cytek z Mojego Mi\u0142osierdzia i przyj\u0105\u0142em Moje Cz\u0142owiecze\u0144stwo, kt\u00f3re przy\u0107mi\u0142o promienie Bosko\u015bci i jest sposobem zaszczepienia w cz\u0142owieku ufno\u015bci i odwagi, aby przyszed\u0142 do Mnie. Kiedy udaje si\u0119 przed Moje Cz\u0142owiecze\u0144stwo, kt\u00f3re roztacza st\u0142umione promienie Bosko\u015bci, ma t\u0105 korzy\u015b\u0107, \u017ce oczyszcza si\u0119, u\u015bwi\u0119ca, a nawet przeb\u00f3stwia w Moim Przeb\u00f3stwionym Cz\u0142owiecze\u0144stwie. Dlatego zawsze pozosta\u0144 przed Moim Cz\u0142owiecze\u0144stwem i kontempluj je, jako lustro, w kt\u00f3rym oczy\u015bcisz wszystkie swoje skazy, a nadto, jako lustro, przez kt\u00f3re, kontempluj\u0105c siebie w nim, nabierzesz pi\u0119kna i stopniowo ozdobisz si\u0119 podobie\u0144stwem do Mnie. Rzeczywi\u015bcie, w\u0142a\u015bciwo\u015bci\u0105 lustra jest to, \u017ce ukazuje w sobie obraz podobny do tego, kt\u00f3ry si\u0119 w nim kontempluje. Je\u015bli zwierciad\u0142o materialne jest tak skonstruowane, to boskie jeszcze bardziej, bo Moje Cz\u0142owiecze\u0144stwo s\u0142u\u017cy cz\u0142owiekowi za zwierciad\u0142o, w kt\u00f3rym mo\u017ce podziwia\u0107 [w nim] Moj\u0105 Bosko\u015b\u0107. I tak wszystkie Dary z Mojego Cz\u0142owiecze\u0144stwa trafiaj\u0105 do cz\u0142owieka&#8221;. Podczas Jego wypowiedzi czu\u0142am, \u017ce sp\u0142ywa na mnie taka ufno\u015b\u0107, \u017ce przysz\u0142a mi my\u015bl, aby porozmawia\u0107 z Nim o karach &#8211; kto wie, mo\u017ce zechce mnie wys\u0142ucha\u0107 i b\u0119d\u0119 mog\u0142a osi\u0105gn\u0105\u0107 zamiar ca\u0142kowitego udobruchania Go! Ale kiedy przygotowywa\u0142am si\u0119 do tego, On znikn\u0105\u0142, jak b\u0142yskawica i spiesz\u0105c si\u0119 za Nim, moja dusza znalaz\u0142a si\u0119 poza mn\u0105, ale nie mog\u0142am ju\u017c Go znale\u017a\u0107&#8230;&nbsp; (z &#8222;Ksi\u0119gi Nieba&#8221;; tom 3; 1 sierpnia 1900) \u00a0Po tych s\u0142owach tchn\u0105\u0142 na nich i powiedzia\u0142 im: \u00abWe\u017amijcie Ducha \u015awi\u0119tego!\u00a0(J 20,22) M\u00f3j biedny umys\u0142 by\u0142 zaj\u0119ty wielkimi cudami i wspania\u0142ymi czynami, kt\u00f3re tylko Bo\u017ca Wola jest w stanie uczyni\u0107, gdy kr\u00f3luje w stworzeniu, i my\u015bla\u0142em sobie: &#8222;Co za szcz\u0119\u015bliwy los \u017cy\u0107 w Niej! Nie mo\u017ce by\u0107 wi\u0119kszego szcz\u0119\u015bcia ani w Niebie, ani na ziemi. Jednak, jak Wola Bo\u017ca mo\u017ce kiedykolwiek osi\u0105gn\u0105\u0107 panowanie na ziemi, skoro jest tak wiele z\u0142a i grzech\u00f3w, \u017ce przyprawia to o dreszcze? Tylko Bo\u017ca Moc mo\u017ce tego dokona\u0107 jednym ze swoich najwi\u0119kszych cud\u00f3w, w przeciwnym razie Kr\u00f3lestwo Bo\u017cej Woli pozostanie w Niebie, ale nie przyjdzie na ziemi\u0119&#8221;.&nbsp; Gdy tak rozmy\u015bla\u0142am, m\u00f3j drogi Jezus, moje s\u0142odkie \u017bycie, nawiedzi\u0142 moj\u0105 biedn\u0105 dusz\u0119 i rzek\u0142 do mnie z niewymown\u0105 dobroci\u0105: &#8222;Moja dobra c\u00f3rko, na Radzie Tr\u00f3jcy Przenaj\u015bwi\u0119tszej zosta\u0142o postanowione, \u017ce Moja Bo\u017ca Wola b\u0119dzie mia\u0142a swoje Kr\u00f3lestwo na Ziemi&nbsp; i niezale\u017cnie od tego, ile cud\u00f3w b\u0119dzie do tego koniecznych, dokonamy ich, nie powstrzymuj\u0105c si\u0119 przed niczym, aby uzyska\u0107 to, czego pragniemy.&nbsp; Ale w dzia\u0142aniu zawsze u\u017cywamy najprostszych sposob\u00f3w dzia\u0142ania, ale tak pot\u0119\u017cnych, \u017ce przezwyci\u0119\u017camy Niebo i ziemi\u0119 oraz wszystkie stworzenia w Akcie, kt\u00f3rego chcemy.&nbsp; Musisz wiedzie\u0107, \u017ce przy Stworzeniu Cz\u0142owieka wystarczy\u0142o tylko Nasze Wszechmocne Tchnienie, aby wla\u0107 w niego \u017cycie, ale ile\u017c w tym tchnieniu by\u0142o zawartych cud\u00f3w!&nbsp; Stworzyli\u015bmy dusz\u0119 i obdarzyli\u015bmy j\u0105 trzema w\u0142adzami (wol\u0105, umys\u0142em, pami\u0119ci\u0105 serca) &#8211; prawdziwy obraz Naszej Uwielbionej Tr\u00f3jcy. Wraz z&nbsp; dusz\u0105 cz\u0142owiek posiada\u0142 bicie serca, oddech i kr\u0105\u017cenie krwi, ruch, ciep\u0142o, s\u0142owo, wzrok. Co by\u0142o konieczne z Naszej strony do dokonania tych wszystkich cud\u00f3w w cz\u0142owieku? Najprostszy z Naszych Akt\u00f3w, uzbrojony w Nasz\u0105 Moc, czyli Nasz Oddech, Nasze Tchnienie. A bieg Naszej Mi\u0142o\u015bci, kt\u00f3rej nie mo\u017cna powstrzyma\u0107, pobieg\u0142 do cz\u0142owieka i dokona\u0142 w nim ostatecznie najwi\u0119kszego Cudu w ca\u0142ym Dziele Stworzenia. Tak wi\u0119c, moja c\u00f3rko, Trzy Moce cz\u0142owieka, poniewa\u017c nie \u017cyje on w Naszej Bo\u017cej Woli, zosta\u0142y za\u0107mione: Nasz chwalebny Obraz zosta\u0142 w nim zniekszta\u0142cony w taki spos\u00f3b, \u017ce utraci\u0142 on pierwotne bicie serca Mi\u0142o\u015bci Bo\u017cej w swoim [biciu serca] i Boskie Tchnienie w swoim ludzkim oddechu. To nie znaczy, \u017ce straci\u0142 go, ale nie dostrzega go. Tak wi\u0119c nie odczuwa on kr\u0105\u017cenia Boskiego \u017bycia, ani ruchu dobra, ani ciep\u0142a najwy\u017cszej Mi\u0142o\u015bci, ani S\u0142owa Bo\u017cego w jego s\u0142owie, ani nie ma jasno\u015bci widzenia, aby m\u00f3c patrze\u0107 na swego Stw\u00f3rc\u0119. Wszystko zosta\u0142o zaciemnione, os\u0142abione, a mo\u017ce nawet zniekszta\u0142cone.&nbsp; Co jest potrzebne [z naszej strony], aby odrodzi\u0107(odbudowa\u0107) cz\u0142owieka?&nbsp; Tchniemy jeszcze mocniej w centrum jego buntowniczej woli i to tak intensywnie, \u017ce wyrzucimy z niego z\u0142o, kt\u00f3re trzyma go w niewoli. Jego nami\u0119tno\u015bci zostan\u0105 zmia\u017cd\u017cone i onie\u015bmielone przez Moc Naszego Oddechu i poczuj\u0105 si\u0119 spalone przez Nasz Boski ogie\u0144. Ludzka wola poczuje pulsuj\u0105ce \u017cycie swego Stw\u00f3rcy i ukryje Go w sobie, jak zas\u0142on\u0119.&nbsp; W ten spos\u00f3b cz\u0142owiek zn\u00f3w b\u0119dzie Nosicielem swego Stw\u00f3rcy. O, jak\u017ce on b\u0119dzie szcz\u0119\u015bliwy!&nbsp; My przywr\u00f3cimy go do zdrowia Naszym Tchnieniem i uzdrowimy go ponownie. B\u0119dziemy post\u0119powa\u0107 jak bardzo czu\u0142a matka, kt\u00f3ra swoim oddechem i tchnieniem pochyla si\u0119 nad swoim kalekim synem i nie przestaje tchn\u0105\u0107, dop\u00f3ki nie przywr\u00f3ci mu zdrowia, i nie uczyni go tak pi\u0119knym, jakim chcia\u0142a, aby by\u0142. Moc Naszego Tchnienia nie odst\u0105pi od niego. Nie przestaniemy tchn\u0105\u0107 w niego Naszego Oddechu, dop\u00f3ki nie zobaczymy Go powracaj\u0105cego w Nasze Ojcowskie ramiona tak pi\u0119knego, jak tego chcemy.&nbsp; W\u00f3wczas poczujemy, \u017ce syn uzna\u0142 Nasz\u0105 Ojcowsk\u0105 dobro\u0107 i wielk\u0105 Mi\u0142o\u015b\u0107.&nbsp; Czy widzisz zatem, co jest potrzebne, aby Nasza Wola mog\u0142a panowa\u0107 na ziemi?&nbsp; Moc naszego Wszechmocnego Tchnienia! Dzi\u0119ki Niemu odnowimy Nasze \u017bycie w cz\u0142owieku. Wszystkie Prawdy, kt\u00f3re przekaza\u0142em, wielkie cuda \u017cycia w Mojej Woli, b\u0119d\u0105 najpi\u0119kniejszymi i najwi\u0119kszymi Dobrami, kt\u00f3re dajemy mu w prezencie.&nbsp; To r\u00f3wnie\u017c jest pewnym znakiem, \u017ce Jej Kr\u00f3lestwo przyjdzie na ziemi\u0119, poniewa\u017c kiedy Ja m\u00f3wi\u0119, najpierw tworz\u0119 fakty, a potem m\u00f3wi\u0119.&nbsp; Moje S\u0142owo jest potwierdzeniem Daru i cud\u00f3w, kt\u00f3re uczyni\u0119.&nbsp; W jakim celu mia\u0142bym ukazywa\u0107 i rozg\u0142asza\u0107 Moje Boskie Dobra, je\u015bli nie dla tego \u017ceby Jej Kr\u00f3lestwo przysz\u0142o na ziemi\u0119?&#8221; (z &#8222;Ksi\u0119gi Nieba&#8221;;tom 35; 21 grudnia 1937) A po o\u015bmiu dniach, kiedy&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"class_list":["post-534","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-wybrane"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/534","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=534"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/534\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":537,"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/534\/revisions\/537"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=534"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=534"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=534"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}