{"id":438,"date":"2025-03-20T19:56:45","date_gmt":"2025-03-20T19:56:45","guid":{"rendered":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/?p=438"},"modified":"2025-03-20T20:03:38","modified_gmt":"2025-03-20T20:03:38","slug":"czwartek-ii-tydzien-wielkiego-postu-lk-16-19-31","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/2025\/03\/20\/czwartek-ii-tydzien-wielkiego-postu-lk-16-19-31\/","title":{"rendered":"Czwartek II tydzie\u0144 Wielkiego Postu (\u0141k 16, 19-31)"},"content":{"rendered":"\n<p><strong>19 <\/strong>\u017by\u0142 pewien cz\u0142owiek bogaty, kt\u00f3ry ubiera\u0142 si\u0119 w purpur\u0119 i bisior i dzie\u0144 w dzie\u0144 \u015bwietnie si\u0119 bawi\u0142. <strong>20 <\/strong>U bramy jego pa\u0142acu le\u017ca\u0142 \u017cebrak okryty wrzodami, imieniem \u0141azarz. <strong>21 <\/strong>Pragn\u0105\u0142 on nasyci\u0107 si\u0119 odpadkami ze sto\u0142u bogacza; nadto i psy przychodzi\u0142y i liza\u0142y jego wrzody. <strong>22 <\/strong>Umar\u0142 \u017cebrak, i anio\u0142owie zanie\u015bli go na \u0142ono Abrahama. Umar\u0142 tak\u017ce bogacz i zosta\u0142 pogrzebany. <strong>23 <\/strong>Gdy w Otch\u0142ani, pogr\u0105\u017cony w m\u0119kach, podni\u00f3s\u0142 oczy, ujrza\u0142 z daleka Abrahama i \u0141azarza na jego \u0142onie. <strong>24 <\/strong>I zawo\u0142a\u0142: &#8222;Ojcze Abrahamie, ulituj si\u0119 nade mn\u0105 i po\u015blij \u0141azarza; niech koniec swego palca umoczy w wodzie i och\u0142odzi m\u00f3j j\u0119zyk, bo strasznie cierpi\u0119 w tym p\u0142omieniu&#8221;. <strong>25 <\/strong>Lecz Abraham odrzek\u0142: &#8222;Wspomnij, synu, \u017ce za \u017cycia otrzyma\u0142e\u015b swoje dobra, a \u0141azarz przeciwnie, niedol\u0119; teraz on tu doznaje pociechy, a ty m\u0119ki cierpisz. <strong>26 <\/strong>A pr\u00f3cz tego mi\u0119dzy nami a wami zionie ogromna przepa\u015b\u0107, tak \u017ce nikt, cho\u0107by chcia\u0142, st\u0105d do was przej\u015b\u0107 nie mo\u017ce ani stamt\u0105d do nas si\u0119 przedosta\u0107&#8221;. <strong>27 <\/strong>Tamten rzek\u0142: &#8222;Prosz\u0119 ci\u0119 wi\u0119c, ojcze, po\u015blij go do domu mojego ojca! <strong>28 <\/strong>Mam bowiem pi\u0119ciu braci: niech ich przestrze\u017ce, \u017ceby i oni nie przyszli na to miejsce m\u0119ki&#8221;. <strong>29 <\/strong>Lecz Abraham odpar\u0142: &#8222;Maj\u0105 Moj\u017cesza i Prorok\u00f3w, niech\u017ce ich s\u0142uchaj\u0105!&#8221; <strong>30 <\/strong>&#8222;Nie, ojcze Abrahamie &#8211; odrzek\u0142 tamten &#8211; lecz gdyby kto z umar\u0142ych poszed\u0142 do nich, to si\u0119 nawr\u00f3c\u0105&#8221;. <strong>31 <\/strong>Odpowiedzia\u0142 mu: &#8222;Je\u015bli Moj\u017cesza i Prorok\u00f3w nie s\u0142uchaj\u0105, to cho\u0107by kto z umar\u0142ych powsta\u0142, nie uwierz\u0105&#8221;\u00bb<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center has-medium-font-size\"><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center has-medium-font-size\"><strong>\u017by\u0142 pewien cz\u0142owiek bogaty, kt\u00f3ry ubiera\u0142 si\u0119 w purpur\u0119 i bisior i dzie\u0144 w dzie\u0144 \u015bwietnie si\u0119 bawi\u0142. (\u0141k 16, 19)<\/strong>\u00a0<\/p>\n\n\n\n<p>M\u00f3j udr\u0119czony Jezu, moje biedne serce w\u015br\u00f3d l\u0119k\u00f3w i cierpie\u0144 pod\u0105\u017ca za Tob\u0105. A widz\u0105c Ci\u0119 przebranym za ob\u0142\u0105kanego i wiedz\u0105c, kim jeste\u015b, niesko\u0144czona M\u0105dro\u015bci, Ty, kt\u00f3ry dajesz m\u0105dro\u015b\u0107 wszystkim, wpadam w ob\u0142\u0119d i m\u00f3wi\u0119: Jak to by\u0107 mo\u017ce? Jezus ob\u0142\u0105kany? Jezus z\u0142oczy\u0144c\u0105? I jakby to nie by\u0142o wystarczaj\u0105ce, najwi\u0119kszy z\u0142oczy\u0144ca, Barabasz, b\u0119dzie teraz przed\u0142o\u017cony nad Ciebie! Jezu m\u00f3j, \u015awi\u0119to\u015bci, kt\u00f3ra nie ma sobie r\u00f3wnych, znajdujesz si\u0119 ponownie przed Pi\u0142atem\u2026 On, widz\u0105c Ci\u0119 w tak nieszcz\u0119snym stanie i przebranego za szale\u0144ca oraz \u017ce nawet Herod Ci\u0119 nie skaza\u0142, jest jeszcze bardziej oburzony na \u017byd\u00f3w i jeszcze bardziej przekonuje si\u0119 o Twojej niewinno\u015bci i do tego, \u017ceby Ci\u0119 nie skaza\u0107. Ale jednocze\u015bnie, pragn\u0105c da\u0107 \u017bydom pewien rodzaj satysfakcji i chc\u0105c jakby przygasi\u0107 ich nienawi\u015b\u0107, w\u015bciek\u0142o\u015b\u0107, gniew oraz ich p\u0142omienne pragnienie Twojej Krwi, przedstawia Ci\u0119 z Barabaszem i daje im wyb\u00f3r. Ale \u017bydzi krzycz\u0105: Nie chcemy uwolnienia Jezusa, lecz Barabasza! Tak wi\u0119c Pi\u0142at, nie wiedz\u0105c, co czyni\u0107, aby ich uciszy\u0107, skazuje Ci\u0119 na ubiczowanie. M\u00f3j odrzucony Jezu, serce mi si\u0119 kraje, kiedy widz\u0119, \u017ce podczas gdy \u017bydzi s\u0105 poch\u0142oni\u0119ci tym, jak doprowadzi\u0107 do Twojej \u015bmierci, Ty natomiast, zamkni\u0119ty w sobie, my\u015blisz, jak da\u0107 \u017bycie ka\u017cdemu. Nadstawiam uszu i s\u0142ysz\u0119, jak m\u00f3wisz: Ojcze \u015awi\u0119ty, sp\u00f3jrz na swojego Syna przebranego za szale\u0144ca. Niech to Ci zado\u015b\u0107uczyni za szale\u0144stwo tak wielu stworze\u0144, kt\u00f3re popad\u0142y w grzech. Niech ta bia\u0142a szata b\u0119dzie w Twoich oczach jakby usprawiedliwieniem tak wielu dusz, kt\u00f3re przywdziewaj\u0105 si\u0119 w mroczn\u0105 szat\u0119 grzechu\u2026 Czy widzisz, o Ojcze, ich z\u0142o\u015b\u0107, jak\u0105 do Mnie maj\u0105 i ich gniew, jakim na Mnie p\u0142on\u0105, co sprawia, \u017ce niemal trac\u0105 \u015bwiat\u0142o rozumu, tak spragnieni s\u0105 mojej Krwi? Ja za\u015b chc\u0119 Ci zado\u015b\u0107uczyni\u0107 za ca\u0142\u0105 nienawi\u015b\u0107, m\u015bciwo\u015b\u0107, gniew i zab\u00f3jstwa oraz pragn\u0119 wyprosi\u0107 dla wszystkich \u015bwiat\u0142o rozumu. Ojcze m\u00f3j, sp\u00f3jrz na Mnie ponownie. Czy\u017c mo\u017ce by\u0107 wi\u0119ksza zniewaga? Przed\u0142o\u017cyli najwi\u0119kszego zbrodniarza nade Mnie! A Ja chc\u0119 Ci zado\u015b\u0107uczyni\u0107 za wszelk\u0105 niesprawiedliwo\u015b\u0107, jak\u0105 si\u0119 czyni\u2026 Ach, ca\u0142y \u015bwiat jest pe\u0142en niesprawiedliwo\u015bci. Niekt\u00f3rzy przedk\u0142adaj\u0105 ponad Nas pod\u0142\u0105 interesowno\u015b\u0107, inni zaszczyt, jeszcze inni pr\u00f3\u017cno\u015b\u0107, przyjemno\u015b\u0107, w\u0142asne przywi\u0105zania, godno\u015b\u0107, ob\u017carstwo, a nawet grzech. Wszystkie stworzenia jednog\u0142o\u015bnie Nas odrzucaj\u0105 nawet w obliczu ma\u0142ej b\u0142ahostki. Ja za\u015b jestem got\u00f3w przyj\u0105\u0107 postawienie Barabasza nade Mn\u0105, aby zado\u015b\u0107uczyni\u0107 za niesprawiedliwo\u015b\u0107, jak\u0105 stworzenia Nam czyni\u0105. Jezu m\u00f3j, czuj\u0119, \u017ce umieram z b\u00f3lu i za\u017cenowania, widz\u0105c Twoj\u0105 wielk\u0105 Mi\u0142o\u015b\u0107 po\u015br\u00f3d tak wielu cierpie\u0144 i heroizm Twoich cn\u00f3t po\u015br\u00f3d tak wielu bole\u015bci i zniewag. Twoje s\u0142owa i zado\u015b\u0107uczynienia jak wiele ran odbijaj\u0105 si\u0119 echem w moim biednym sercu i w mojej udr\u0119ce powtarzam Twoje modlitwy oraz Twoje zado\u015b\u0107uczynienia. Ani na chwil\u0119 nie chc\u0119 si\u0119 od Ciebie od\u0142\u0105czy\u0107, w przeciwnym razie wiele rzeczy, kt\u00f3re czynisz, umknie mojej uwadze\u2026 A oto c\u00f3\u017c ja widz\u0119? Widz\u0119, \u017ce \u017co\u0142nierze przyprowadzaj\u0105 Ci\u0119 do kolumny, aby Ci\u0119 ubiczowa\u0107. Mi\u0142o\u015bci moja, pod\u0105\u017cam za Tob\u0105, a Ty skieruj na mnie swoje spojrzenie mi\u0142o\u015bci i daj mi si\u0142\u0119, abym mog\u0142a uczestniczy\u0107 w Twojej bolesnej masakrze.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>(z &#8222;Zegara 24 Godzin M\u0119ki Jezusa Chrystusa&#8221; wg. pism S\u0142ugi Bo\u017cej Luizy Piccarrety; godzina od 8 do 9:JEZUS JEST PONOWNIE PRZYPROWADZONY DO PI\u0141ATA, A BARABASZ ZOSTAJE PRZED\u0141O\u017bONY NAD JEZUSA. BICZOWANIE JEZUSA )<\/p>\n\n\n\n<p>\u2014&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8211;<\/p>\n\n\n\n<p>Ale tutaj czekaj\u0105 na Ciebie nowe cierpienia. Ponownie Ci\u0119 obna\u017caj\u0105 i zrywaj\u0105 z Ciebie szat\u0119 i koron\u0119 cierniow\u0105. Ach, j\u0119czysz, gdy czujesz ciernie wyrywane z Twojej g\u0142owy. I gdy zdzieraj\u0105 z Ciebie szat\u0119, wyrywaj\u0105 r\u00f3wnie\u017c rozerwane i przyklejone do niej kawa\u0142ki Twojego Cia\u0142a&#8230; Rany si\u0119 otwieraj\u0105, Krew stru\u017ckami sp\u0142ywa na ziemi\u0119, a b\u00f3l jest tak wielki, \u017ce upadasz niemal martwy. Ale nie wzbudzasz wsp\u00f3\u0142czucia u nikogo, moja Dobroci. Przeciwnie, z bestialsk\u0105 furi\u0105 ponownie zak\u0142adaj\u0105 na Ciebie koron\u0119 cierniow\u0105, wbijaj\u0105 j\u0105 bardzo mocno, a bole\u015b\u0107 z powodu rozdarcia ran i wyrywania w\u0142os\u00f3w pe\u0142nych zakrzep\u0142ej krwi jest tak wielka, \u017ce tylko anio\u0142owie s\u0105 w stanie powiedzie\u0107, co Ty cierpisz. Ale oni, przera\u017ceni, odwracaj\u0105 swoje niebia\u0144skie spojrzenia i p\u0142acz\u0105\u2026 M\u00f3j obna\u017cony Jezu, pozw\u00f3l, \u017ce Ci\u0119 przytul\u0119 do swojego serca, aby Ci\u0119 ogrza\u0107, bo widz\u0119, \u017ce dr\u017cysz i \u017ce zimny i \u015bmiertelny pot wyst\u0105pi\u0142 na Twoim Naj\u015bwi\u0119tszym Cz\u0142owiecze\u0144stwie&#8230; Jak bardzo chcia\u0142abym Ci odda\u0107 moje \u017cycie i moj\u0105 krew, aby zast\u0105pi\u0107 nimi Twoje, kt\u00f3re Ty straci\u0142e\u015b, aby da\u0107 mi \u017bycie! Jezus tymczasem, jakby patrz\u0105c na mnie swoimi zamglonymi i umieraj\u0105cym oczami, zdaje si\u0119 m\u00f3wi\u0107 do mnie: C\u00f3rko moja, jak wiele kosztuj\u0105 Mnie dusze! Tutaj jest miejsce, gdzie oczekuj\u0119 wszystkich, aby ich zbawi\u0107, i gdzie chc\u0119 da\u0107 zado\u015b\u0107uczynienie za grzechy tych, kt\u00f3rzy upadaj\u0105 poni\u017cej poziomu zwierz\u0119cia i tak upieraj\u0105 si\u0119, aby Mi ubli\u017cy\u0107, \u017ce dochodz\u0105 do tego, i\u017c nie potrafi\u0105 \u017cy\u0107 bez pope\u0142niania grzech\u00f3w. Ich umys\u0142 staje si\u0119 \u015blepy i grzesz\u0105 jak szaleni. Oto dlaczego ukoronowano Mnie cierniem po raz trzeci\u2026 A moim obna\u017ceniem daj\u0119 zado\u015b\u0107uczynienie za tych, kt\u00f3rzy nosz\u0105 luksusowe i nieprzyzwoite szaty, za grzechy przeciwko skromno\u015bci i za tych, kt\u00f3rzy s\u0105 tak przywi\u0105zani do bogactw, zaszczyt\u00f3w i przyjemno\u015bci, \u017ce czyni\u0105 z nich boga w swoich sercach. Ach tak, ka\u017cda z tych zniewag jest \u015bmierci\u0105, kt\u00f3r\u0105 odczuwam, i je\u015bli nie umieram, to dlatego, \u017ce Wola mojego Ojca Przedwiecznego zadecydowa\u0142a, \u017ce to nie jest jeszcze moment Mojej \u015bmierci!\u201d&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Moja obna\u017cona Dobroci, podczas gdy wynagradzam wraz z Tob\u0105, prosz\u0119 Ci\u0119, aby\u015b Twoimi Naj\u015bwi\u0119tszymi r\u0119koma obna\u017cy\u0142 mnie ze wszystkiego i nie pozwoli\u0142 \u017cadnym z\u0142ym uczuciom wnikn\u0105\u0107 do mojego serca. Czuwaj nad nim, otocz je swoim b\u00f3lem i nape\u0142nij swoj\u0105 Mi\u0142o\u015bci\u0105. Niech moje \u017cycie nie b\u0119dzie niczym innym jak tylko powt\u00f3rzeniem Twojego. Zatwierd\u017a Twoim b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwem moje obna\u017cenie. Pob\u0142ogos\u0142aw mnie z serca i daj mi si\u0142\u0119, abym mog\u0142a uczestniczy\u0107 w Twoim bolesnym ukrzy\u017cowaniu i by\u0107 ukrzy\u017cowan\u0105 razem z Tob\u0105.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>(z &#8222;Zegara 24 Godzin M\u0119ki Jezusa Chrystusa&#8221; wg. pism S\u0142ugi Bo\u017cej Luizy Piccarrety; godzina od 10 do 11:JEZUS OBNA\u017bONY I UKORONOWANY CIERNIEM PO RAZ TRZECI, Droga na Kalwari\u0119. Jezus ogo\u0142ocony z Szat.)<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;-<\/p>\n\n\n\n<p>&#8230; Po tym wydarzeniu czu\u0142am, \u017ce jestem poza sob\u0105, razem z Jezusem. By\u0142o tam wielu ludzi, niekt\u00f3rzy d\u0105\u017cyli do bogactwa, inni do zaszczyt\u00f3w lub s\u0142awy, a niekt\u00f3rzy nawet do \u015bwi\u0119to\u015bci i do wielu innych rzeczy &#8211; jednak nie dla Boga, ale raczej po to, by by\u0107 postrzeganym przez stworzenia, jako kto\u015b wyj\u0105tkowy.<\/p>\n\n\n\n<p>Jezus zwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 do nich, potrz\u0105sn\u0105\u0142 g\u0142ow\u0105 i powiedzia\u0142: <em>&#8222;Niem\u0105drzy jeste\u015bcie &#8211; przygotowujecie sie\u0107, aby si\u0119 w ni\u0105 zapl\u0105ta\u0107.&#8221;<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Nast\u0119pnie zwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 do mnie i powiedzia\u0142: <strong><em>&#8222;Moja c\u00f3rko, dlatego pierwsz\u0105 rzecz\u0105, jak\u0105 ci polecam, jest oderwanie si\u0119 od wszystkich rzeczy, a nawet od siebie samej<\/em><\/strong><em>. Gdy dusza od\u0142\u0105czy si\u0119 od wszystkiego, nie musi stosowa\u0107 przemocy wobec siebie, aby trzyma\u0107 si\u0119 z dala od wszystkich ziemskich rzeczy, kt\u00f3re same przez si\u0119 otaczaj\u0105 dusz\u0119.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Widz\u0105c siebie(te rzeczy) lekcewa\u017cone, a nawet pogardzane, \u017cegnaj\u0105 j\u0105 i odchodz\u0105, nie niepokoj\u0105c jej wi\u0119cej.&#8221;                                                                                                                                                                       \u00a0(z &#8222;Ksi\u0119gi Nieba&#8221;; &#8211; tom 2; 23 maja 1899)<\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center has-medium-font-size\"><strong>&nbsp;U bramy jego pa\u0142acu le\u017ca\u0142 \u017cebrak okryty wrzodami, imieniem \u0141azarz. (\u0141k 16, 20)<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy t\u0119skni\u0142am za moim cudownym Jezusem, On przyszed\u0142 wygl\u0105daj\u0105c tak, jak wtedy, gdy Jego wrogowie Go policzkowali, zakrywali Jego twarz plwocin\u0105 i zawi\u0105zywali Mu oczy.<\/p>\n\n\n\n<p>Z godn\u0105 podziwu cierpliwo\u015bci\u0105 znosi\u0142 wszystko; co wi\u0119cej, zdawa\u0142 si\u0119 nawet nie zwraca\u0107 na to uwagi, tak <strong><em>bardzo by\u0142 skupiony na swoim wn\u0119trzu, aby zobaczy\u0107 owoce, jakie te cierpienia przynios\u0105.<\/em><\/strong>&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Wszystko to podziwia\u0142am ze zdumieniem, a Jezus powiedzia\u0142 do mnie:<\/p>\n\n\n\n<p>&#8222;C\u00f3rko Moja, w Moich czynach i cierpieniach nigdy nie patrzy\u0142em na zewn\u0105trz, ale zawsze do wewn\u0105trz; a widz\u0105c owoc, cokolwiek to by\u0142o, nie tylko chcia\u0142em cierpie\u0107, ale chcia\u0142em cierpie\u0107 wszystko z t\u0119sknot\u0105 i pragnieniem.<\/p>\n\n\n\n<p>Zupe\u0142nie przeciwienie, <em>kiedy cz\u0142owiek czyni dobro, nie patrzy na wn\u0119trze dzie\u0142a, a poniewa\u017c nie widzi jego owoc\u00f3w, szybko si\u0119 nudzi, wszystko staje si\u0119 dla niego m\u0119cz\u0105ce i cz\u0119sto zaniedbuje czynienie dobra.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>Gdy cierpi, \u0142atwo traci cierpliwo\u015b\u0107; a gdy czyni z\u0142o, czyni je, bo nie patrzy na jego wn\u0119trze, czyni je z \u0142atwo\u015bci\u0105&#8230;&#8221;<\/em>&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>(z &#8222;Ksi\u0119gi Nieba&#8221;; tom 4; 9 listopada 1902)<\/p>\n\n\n\n<p>\u2014&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8211;<\/p>\n\n\n\n<p>Trwa\u0142am nadal w moim zwyczajowym stanie, gdy przez chwil\u0119 ujrza\u0142am Naj\u015bwi\u0119tszego Jezusa, a On powiedzia\u0142 do mnie:<\/p>\n\n\n\n<p><em>&#8222;C\u00f3rko moja, za ka\u017cd\u0105 najmniejsz\u0105 przyjemno\u015b\u0107, kt\u00f3rej dusza sobie odmawia w tym \u017cyciu z mi\u0142o\u015bci do Mnie, dam jej kolejny raj w \u017cyciu przysz\u0142ym; tak wi\u0119c jedno mniej zadowolenie tu na dole oznacza inny raj tam na g\u00f3rze.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Wyobra\u017a sobie troch\u0119, ile pozbawie\u0144 dozna\u0142a\u015b w ci\u0105gu tych dwudziestu lat w \u0142\u00f3\u017cku, z powodu Mnie, i ile dodatkowych raj\u00f3w daj\u0119 ci w zamian w Niebie!&#8221;<\/p>\n\n\n\n<p>S\u0142ysz\u0105c to, powiedzia\u0142am: &#8222;Moje dobro, co m\u00f3wisz? Czuj\u0119 si\u0119 zaszczycona i prawie d\u0142u\u017cnikiem wobec Ciebie, poniewa\u017c da\u0142e\u015b mi mo\u017cliwo\u015b\u0107 pozbawienia Ciebie samego z mi\u0142o\u015bci do Ciebie, a Ty mi m\u00f3wisz, \u017ce dasz mi tyle samo raj\u00f3w?&#8221;<\/p>\n\n\n\n<p>A On doda\u0142:<strong><em> &#8222;Tak w\u0142a\u015bnie jest&#8221;.<\/em><\/strong> Deo Gratias.<\/p>\n\n\n\n<p>(z &#8222;Ksi\u0119gi Nieba&#8221;; tom 7; 10 sierpnia 1906).<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center has-medium-font-size\">  <\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center has-medium-font-size\"><strong>\u00a0&#8222;Je\u015bli Moj\u017cesza i Prorok\u00f3w nie s\u0142uchaj\u0105, to cho\u0107by kto z umar\u0142ych powsta\u0142, nie uwierz\u0105<\/strong>&#8221;    <strong>(\u0141k 16, 31)<\/strong>\u00a0<\/p>\n\n\n\n<p>&#8230; &#8222;Moja c\u00f3rko, Moja Wola jest w nieustannym spotkaniu z Wol\u0105 stworzenia, a kiedy Wola ludzka spotyka si\u0119 z Moj\u0105, otrzymuje \u015bwiat\u0142o, \u015bwi\u0119to\u015b\u0107, si\u0142\u0119, kt\u00f3re zawiera Moja Wola.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p><em>Moja Wola nieustannie udziela si\u0119 stworzeniu, aby z wyprzedzeniem przekaza\u0107 mu \u017bycie Niebia\u0144skie.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Je\u015bli dusza przyjmuje Mnie, ma to \u017bycie Niebia\u0144skie; je\u015bli natomiast w ka\u017cdym swoim czynie nie przyjmuje tej Woli Najwy\u017cszej, kt\u00f3ra ca\u0142kowicie troszczy si\u0119 o jej dobro, aby uczyni\u0107 j\u0105 szcz\u0119\u015bliw\u0105, siln\u0105, \u015bwi\u0119t\u0105, przeb\u00f3stwion\u0105 i przemienion\u0105 niejako w jutrzenk\u0119 \u015awiat\u0142a Niebia\u0144skiego, w\u00f3wczas pozostaje sama ze swoj\u0105 ludzk\u0105 wol\u0105, kt\u00f3ra czyni j\u0105 s\u0142ab\u0105, n\u0119dzn\u0105, brudn\u0105, otoczon\u0105 niskimi nami\u0119tno\u015bciami tak, \u017ce wzbudza lito\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p><em>Czy nie widzisz, jak wiele dusz wlecze si\u0119 ze s\u0142abo\u015bci, bo nie potrafi pokona\u0107 siebie, by czyni\u0107 to, co dobre?<\/em> Inne nie potrafi\u0105 si\u0119 opanowa\u0107; niekt\u00f3re s\u0105 kapry\u015bne jak trzcina na wietrze; jeszcze inne nie potrafi\u0105 si\u0119 modli\u0107 bez tysi\u0105ca rozprosze\u0144, a niekt\u00f3re s\u0105 zawsze niezadowolone; inne sprawiaj\u0105 wra\u017cenie, jakby by\u0142y urodzone do czynienia z\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>Wszystko to s\u0105 dusze, kt\u00f3re we wszystkich swoich troskach nie zgadzaj\u0105 si\u0119 z Moj\u0105 Wol\u0105.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>A przecie\u017c <em>Moja Wola jest dla wszystkich, ale poniewa\u017c jej unikaj\u0105, nie mog\u0105 otrzyma\u0107 dobra, kt\u00f3re ona w sobie przechowuje &#8211; jest to sprawiedliwa kara dla tego, kto chce \u017cy\u0107 wed\u0142ug w\u0142asnej i w ten spos\u00f3b wik\u0142a si\u0119 we wszystkie nieszcz\u0119\u015bcia.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Ale t\u0119 Wol\u0119 Moj\u0105, kt\u00f3rej unikali w \u017cyciu, a kt\u00f3ra uczyni\u0142aby im tak cz\u0119sto dobro, jak si\u0119 z Ni\u0105 stykalii, spotkaj\u0105 J\u0105 w chwili \u015bmierci, a Ona sprawi im tyle cierpienia, ile razy przed Ni\u0105 uciekali.<\/p>\n\n\n\n<p>Gdy bowiem Jej unikali, stali si\u0119 winni, splamili si\u0119 i skalali b\u0142otem. I w\u0142a\u015bnie za to spotka ich kara, kt\u00f3ra b\u0119dzie polega\u0142a na tylu bolesnych spotkaniach, ile razy uchylali si\u0119 od Mojej Woli na ziemi.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale te bolesne spotkania nie przynios\u0105 im zas\u0142ug ani nowych podboj\u00f3w, tak jakby(to by\u0142o, gdyby) spotykali si\u0119 z Moj\u0105 Wol\u0105 w swoim \u017cyciu.<\/p>\n\n\n\n<p>O, ile\u017c bolesnych westchnie\u0144 wydobywa si\u0119 z loch\u00f3w miejsca oczyszczenia! Ile\u017c krzyk\u00f3w rozpaczy s\u0142ycha\u0107 z piek\u0142a, bo unikali Mojej Woli na ziemi.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p><em>Dlatego, c\u00f3rko moja, niech twoim pierwszym aktem b\u0119dzie spotkanie z Moj\u0105 Wol\u0105; niech twoj\u0105 pierwsz\u0105 my\u015bl\u0105 i uderzeniem serca b\u0119dzie spotkanie z wiecznym biciem serca Mojej Woli, <\/em><strong><em>aby otrzyma\u0107 ca\u0142\u0105 Moj\u0105 Mi\u0142o\u015b\u0107.<\/em><\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><em>Staraj si\u0119 o ci\u0105g\u0142e spotkania we wszystkim, aby\u015b mog\u0142a si\u0119 przemieni\u0107 w Moj\u0105 Wol\u0119, a Ja w twoj\u0105, aby\u015b mog\u0142a si\u0119 przygotowa\u0107 na ostateczne spotkanie z Moj\u0105 Wol\u0105 w twojej ostatniej godzinie; w ten spos\u00f3b po \u015bmierci zostan\u0105 ci oszcz\u0119dzone wszelkie bolesne spotkania.&#8221;<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>(Tom: 16; 23 lipca 1923)<\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>19 \u017by\u0142 pewien cz\u0142owiek bogaty, kt\u00f3ry ubiera\u0142 si\u0119 w purpur\u0119 i bisior i dzie\u0144 w dzie\u0144 \u015bwietnie si\u0119 bawi\u0142. 20 U bramy jego pa\u0142acu le\u017ca\u0142 \u017cebrak okryty wrzodami, imieniem \u0141azarz. 21 Pragn\u0105\u0142 on nasyci\u0107 si\u0119 odpadkami ze sto\u0142u bogacza; nadto i psy przychodzi\u0142y i liza\u0142y jego wrzody. 22 Umar\u0142 \u017cebrak, i anio\u0142owie zanie\u015bli go na \u0142ono Abrahama. Umar\u0142 tak\u017ce bogacz i zosta\u0142 pogrzebany. 23 Gdy w Otch\u0142ani, pogr\u0105\u017cony w m\u0119kach, podni\u00f3s\u0142 oczy, ujrza\u0142 z daleka Abrahama i \u0141azarza na jego \u0142onie. 24 I zawo\u0142a\u0142: &#8222;Ojcze Abrahamie, ulituj si\u0119 nade mn\u0105 i po\u015blij \u0141azarza; niech koniec swego palca umoczy w wodzie i och\u0142odzi m\u00f3j j\u0119zyk, bo strasznie cierpi\u0119 w tym p\u0142omieniu&#8221;. 25 Lecz Abraham odrzek\u0142: &#8222;Wspomnij, synu, \u017ce za \u017cycia otrzyma\u0142e\u015b swoje dobra, a \u0141azarz przeciwnie, niedol\u0119; teraz on tu doznaje pociechy, a ty m\u0119ki cierpisz. 26 A pr\u00f3cz tego mi\u0119dzy nami a wami zionie ogromna przepa\u015b\u0107, tak \u017ce nikt, cho\u0107by chcia\u0142, st\u0105d do was przej\u015b\u0107 nie mo\u017ce ani stamt\u0105d do nas si\u0119 przedosta\u0107&#8221;. 27 Tamten rzek\u0142: &#8222;Prosz\u0119 ci\u0119 wi\u0119c, ojcze, po\u015blij go do domu mojego ojca! 28 Mam bowiem pi\u0119ciu braci: niech ich przestrze\u017ce, \u017ceby i oni nie przyszli na to miejsce m\u0119ki&#8221;. 29 Lecz Abraham odpar\u0142: &#8222;Maj\u0105 Moj\u017cesza i Prorok\u00f3w, niech\u017ce ich s\u0142uchaj\u0105!&#8221; 30 &#8222;Nie, ojcze Abrahamie &#8211; odrzek\u0142 tamten &#8211; lecz gdyby kto z umar\u0142ych poszed\u0142 do nich, to si\u0119 nawr\u00f3c\u0105&#8221;. 31 Odpowiedzia\u0142 mu: &#8222;Je\u015bli Moj\u017cesza i Prorok\u00f3w nie s\u0142uchaj\u0105, to cho\u0107by kto z umar\u0142ych powsta\u0142, nie uwierz\u0105&#8221;\u00bb \u00a0 \u017by\u0142 pewien cz\u0142owiek bogaty, kt\u00f3ry ubiera\u0142 si\u0119 w purpur\u0119 i bisior i dzie\u0144 w dzie\u0144 \u015bwietnie si\u0119 bawi\u0142. (\u0141k 16, 19)\u00a0 M\u00f3j udr\u0119czony Jezu, moje biedne serce w\u015br\u00f3d l\u0119k\u00f3w i cierpie\u0144 pod\u0105\u017ca za Tob\u0105. A widz\u0105c Ci\u0119 przebranym za ob\u0142\u0105kanego i wiedz\u0105c, kim jeste\u015b, niesko\u0144czona M\u0105dro\u015bci, Ty, kt\u00f3ry dajesz m\u0105dro\u015b\u0107 wszystkim, wpadam w ob\u0142\u0119d i m\u00f3wi\u0119: Jak to by\u0107 mo\u017ce? Jezus ob\u0142\u0105kany? Jezus z\u0142oczy\u0144c\u0105? I jakby to nie by\u0142o wystarczaj\u0105ce, najwi\u0119kszy z\u0142oczy\u0144ca, Barabasz, b\u0119dzie teraz przed\u0142o\u017cony nad Ciebie! Jezu m\u00f3j, \u015awi\u0119to\u015bci, kt\u00f3ra nie ma sobie r\u00f3wnych, znajdujesz si\u0119 ponownie przed Pi\u0142atem\u2026 On, widz\u0105c Ci\u0119 w tak nieszcz\u0119snym stanie i przebranego za szale\u0144ca oraz \u017ce nawet Herod Ci\u0119 nie skaza\u0142, jest jeszcze bardziej oburzony na \u017byd\u00f3w i jeszcze bardziej przekonuje si\u0119 o Twojej niewinno\u015bci i do tego, \u017ceby Ci\u0119 nie skaza\u0107. Ale jednocze\u015bnie, pragn\u0105c da\u0107 \u017bydom pewien rodzaj satysfakcji i chc\u0105c jakby przygasi\u0107 ich nienawi\u015b\u0107, w\u015bciek\u0142o\u015b\u0107, gniew oraz ich p\u0142omienne pragnienie Twojej Krwi, przedstawia Ci\u0119 z Barabaszem i daje im wyb\u00f3r. Ale \u017bydzi krzycz\u0105: Nie chcemy uwolnienia Jezusa, lecz Barabasza! Tak wi\u0119c Pi\u0142at, nie wiedz\u0105c, co czyni\u0107, aby ich uciszy\u0107, skazuje Ci\u0119 na ubiczowanie. M\u00f3j odrzucony Jezu, serce mi si\u0119 kraje, kiedy widz\u0119, \u017ce podczas gdy \u017bydzi s\u0105 poch\u0142oni\u0119ci tym, jak doprowadzi\u0107 do Twojej \u015bmierci, Ty natomiast, zamkni\u0119ty w sobie, my\u015blisz, jak da\u0107 \u017bycie ka\u017cdemu. Nadstawiam uszu i s\u0142ysz\u0119, jak m\u00f3wisz: Ojcze \u015awi\u0119ty, sp\u00f3jrz na swojego Syna przebranego za szale\u0144ca. Niech to Ci zado\u015b\u0107uczyni za szale\u0144stwo tak wielu stworze\u0144, kt\u00f3re popad\u0142y w grzech. Niech ta bia\u0142a szata b\u0119dzie w Twoich oczach jakby usprawiedliwieniem tak wielu dusz, kt\u00f3re przywdziewaj\u0105 si\u0119 w mroczn\u0105 szat\u0119 grzechu\u2026 Czy widzisz, o Ojcze, ich z\u0142o\u015b\u0107, jak\u0105 do Mnie maj\u0105 i ich gniew, jakim na Mnie p\u0142on\u0105, co sprawia, \u017ce niemal trac\u0105 \u015bwiat\u0142o rozumu, tak spragnieni s\u0105 mojej Krwi? Ja za\u015b chc\u0119 Ci zado\u015b\u0107uczyni\u0107 za ca\u0142\u0105 nienawi\u015b\u0107, m\u015bciwo\u015b\u0107, gniew i zab\u00f3jstwa oraz pragn\u0119 wyprosi\u0107 dla wszystkich \u015bwiat\u0142o rozumu. Ojcze m\u00f3j, sp\u00f3jrz na Mnie ponownie. Czy\u017c mo\u017ce by\u0107 wi\u0119ksza zniewaga? Przed\u0142o\u017cyli najwi\u0119kszego zbrodniarza nade Mnie! A Ja chc\u0119 Ci zado\u015b\u0107uczyni\u0107 za wszelk\u0105 niesprawiedliwo\u015b\u0107, jak\u0105 si\u0119 czyni\u2026 Ach, ca\u0142y \u015bwiat jest pe\u0142en niesprawiedliwo\u015bci. Niekt\u00f3rzy przedk\u0142adaj\u0105 ponad Nas pod\u0142\u0105 interesowno\u015b\u0107, inni zaszczyt, jeszcze inni pr\u00f3\u017cno\u015b\u0107, przyjemno\u015b\u0107, w\u0142asne przywi\u0105zania, godno\u015b\u0107, ob\u017carstwo, a nawet grzech. Wszystkie stworzenia jednog\u0142o\u015bnie Nas odrzucaj\u0105 nawet w obliczu ma\u0142ej b\u0142ahostki. Ja za\u015b jestem got\u00f3w przyj\u0105\u0107 postawienie Barabasza nade Mn\u0105, aby zado\u015b\u0107uczyni\u0107 za niesprawiedliwo\u015b\u0107, jak\u0105 stworzenia Nam czyni\u0105. Jezu m\u00f3j, czuj\u0119, \u017ce umieram z b\u00f3lu i za\u017cenowania, widz\u0105c Twoj\u0105 wielk\u0105 Mi\u0142o\u015b\u0107 po\u015br\u00f3d tak wielu cierpie\u0144 i heroizm Twoich cn\u00f3t po\u015br\u00f3d tak wielu bole\u015bci i zniewag. Twoje s\u0142owa i zado\u015b\u0107uczynienia jak wiele ran odbijaj\u0105 si\u0119 echem w moim biednym sercu i w mojej udr\u0119ce powtarzam Twoje modlitwy oraz Twoje zado\u015b\u0107uczynienia. Ani na chwil\u0119 nie chc\u0119 si\u0119 od Ciebie od\u0142\u0105czy\u0107, w przeciwnym razie wiele rzeczy, kt\u00f3re czynisz, umknie mojej uwadze\u2026 A oto c\u00f3\u017c ja widz\u0119? Widz\u0119, \u017ce \u017co\u0142nierze przyprowadzaj\u0105 Ci\u0119 do kolumny, aby Ci\u0119 ubiczowa\u0107. Mi\u0142o\u015bci moja, pod\u0105\u017cam za Tob\u0105, a Ty skieruj na mnie swoje spojrzenie mi\u0142o\u015bci i daj mi si\u0142\u0119, abym mog\u0142a uczestniczy\u0107 w Twojej bolesnej masakrze.&nbsp; (z &#8222;Zegara 24 Godzin M\u0119ki Jezusa Chrystusa&#8221; wg. pism S\u0142ugi Bo\u017cej Luizy Piccarrety; godzina od 8 do 9:JEZUS JEST PONOWNIE PRZYPROWADZONY DO PI\u0141ATA, A BARABASZ ZOSTAJE PRZED\u0141O\u017bONY NAD JEZUSA. BICZOWANIE JEZUSA ) \u2014&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8211; Ale tutaj czekaj\u0105 na Ciebie nowe cierpienia. Ponownie Ci\u0119 obna\u017caj\u0105 i zrywaj\u0105 z Ciebie szat\u0119 i koron\u0119 cierniow\u0105. Ach, j\u0119czysz, gdy czujesz ciernie wyrywane z Twojej g\u0142owy. I gdy zdzieraj\u0105 z Ciebie szat\u0119, wyrywaj\u0105 r\u00f3wnie\u017c rozerwane i przyklejone do niej kawa\u0142ki Twojego Cia\u0142a&#8230; Rany si\u0119 otwieraj\u0105, Krew stru\u017ckami sp\u0142ywa na ziemi\u0119, a b\u00f3l jest tak wielki, \u017ce upadasz niemal martwy. Ale nie wzbudzasz wsp\u00f3\u0142czucia u nikogo, moja Dobroci. Przeciwnie, z bestialsk\u0105 furi\u0105 ponownie zak\u0142adaj\u0105 na Ciebie koron\u0119 cierniow\u0105, wbijaj\u0105 j\u0105 bardzo mocno, a bole\u015b\u0107 z powodu rozdarcia ran i wyrywania w\u0142os\u00f3w pe\u0142nych zakrzep\u0142ej krwi jest tak wielka, \u017ce tylko anio\u0142owie s\u0105 w stanie powiedzie\u0107, co Ty cierpisz. Ale oni, przera\u017ceni, odwracaj\u0105 swoje niebia\u0144skie spojrzenia i p\u0142acz\u0105\u2026 M\u00f3j obna\u017cony Jezu, pozw\u00f3l, \u017ce Ci\u0119 przytul\u0119 do swojego serca, aby Ci\u0119 ogrza\u0107, bo widz\u0119, \u017ce dr\u017cysz i \u017ce zimny i \u015bmiertelny pot wyst\u0105pi\u0142 na Twoim Naj\u015bwi\u0119tszym Cz\u0142owiecze\u0144stwie&#8230; Jak bardzo chcia\u0142abym Ci odda\u0107 moje \u017cycie i moj\u0105 krew, aby zast\u0105pi\u0107 nimi Twoje, kt\u00f3re Ty straci\u0142e\u015b, aby da\u0107 mi \u017bycie! Jezus tymczasem, jakby patrz\u0105c na mnie swoimi zamglonymi i umieraj\u0105cym oczami, zdaje si\u0119 m\u00f3wi\u0107 do mnie: C\u00f3rko moja, jak wiele kosztuj\u0105 Mnie dusze! Tutaj jest miejsce, gdzie oczekuj\u0119 wszystkich, aby ich zbawi\u0107, i gdzie chc\u0119 da\u0107 zado\u015b\u0107uczynienie za grzechy tych, kt\u00f3rzy upadaj\u0105 poni\u017cej poziomu zwierz\u0119cia i tak upieraj\u0105 si\u0119, aby Mi ubli\u017cy\u0107, \u017ce dochodz\u0105 do tego, i\u017c nie potrafi\u0105 \u017cy\u0107 bez pope\u0142niania grzech\u00f3w. Ich umys\u0142 staje si\u0119 \u015blepy i grzesz\u0105 jak szaleni. Oto dlaczego ukoronowano Mnie cierniem po raz trzeci\u2026 A moim obna\u017ceniem daj\u0119 zado\u015b\u0107uczynienie za tych, kt\u00f3rzy nosz\u0105 luksusowe i nieprzyzwoite szaty, za grzechy przeciwko skromno\u015bci i za tych, kt\u00f3rzy s\u0105 tak przywi\u0105zani do bogactw, zaszczyt\u00f3w i przyjemno\u015bci, \u017ce czyni\u0105 z nich boga w swoich sercach. Ach tak, ka\u017cda z tych zniewag jest \u015bmierci\u0105, kt\u00f3r\u0105 odczuwam, i je\u015bli nie umieram, to dlatego, \u017ce Wola mojego Ojca Przedwiecznego zadecydowa\u0142a, \u017ce to nie jest jeszcze moment Mojej \u015bmierci!\u201d&nbsp; Moja obna\u017cona Dobroci, podczas gdy wynagradzam wraz z Tob\u0105, prosz\u0119 Ci\u0119, aby\u015b Twoimi Naj\u015bwi\u0119tszymi r\u0119koma obna\u017cy\u0142 mnie ze wszystkiego i nie pozwoli\u0142 \u017cadnym z\u0142ym uczuciom wnikn\u0105\u0107 do mojego serca. Czuwaj nad nim, otocz je swoim b\u00f3lem i nape\u0142nij swoj\u0105 Mi\u0142o\u015bci\u0105. Niech moje \u017cycie nie b\u0119dzie niczym innym jak tylko powt\u00f3rzeniem Twojego. Zatwierd\u017a Twoim b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwem moje obna\u017cenie. Pob\u0142ogos\u0142aw mnie z serca i daj mi si\u0142\u0119, abym mog\u0142a uczestniczy\u0107 w Twoim bolesnym ukrzy\u017cowaniu i by\u0107 ukrzy\u017cowan\u0105 razem z Tob\u0105.&nbsp; (z &#8222;Zegara 24 Godzin M\u0119ki Jezusa Chrystusa&#8221; wg. pism S\u0142ugi Bo\u017cej Luizy Piccarrety; godzina od 10 do 11:JEZUS OBNA\u017bONY I UKORONOWANY CIERNIEM PO RAZ TRZECI, Droga na Kalwari\u0119. Jezus ogo\u0142ocony z Szat.) &#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;- &#8230; Po tym wydarzeniu czu\u0142am, \u017ce jestem poza sob\u0105, razem z Jezusem. By\u0142o tam wielu ludzi, niekt\u00f3rzy d\u0105\u017cyli do bogactwa, inni do zaszczyt\u00f3w lub s\u0142awy, a niekt\u00f3rzy nawet do \u015bwi\u0119to\u015bci i do wielu innych rzeczy &#8211; jednak nie dla Boga, ale raczej po to, by by\u0107 postrzeganym przez stworzenia, jako kto\u015b wyj\u0105tkowy. Jezus zwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 do nich, potrz\u0105sn\u0105\u0142 g\u0142ow\u0105 i powiedzia\u0142: &#8222;Niem\u0105drzy jeste\u015bcie &#8211; przygotowujecie sie\u0107, aby si\u0119 w ni\u0105 zapl\u0105ta\u0107.&#8221; Nast\u0119pnie zwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 do mnie i powiedzia\u0142: &#8222;Moja c\u00f3rko, dlatego pierwsz\u0105 rzecz\u0105, jak\u0105 ci polecam, jest oderwanie si\u0119 od wszystkich rzeczy, a nawet od siebie samej. Gdy dusza od\u0142\u0105czy si\u0119 od wszystkiego, nie musi stosowa\u0107 przemocy wobec siebie, aby trzyma\u0107 si\u0119 z dala od wszystkich ziemskich rzeczy, kt\u00f3re same przez si\u0119 otaczaj\u0105 dusz\u0119. Widz\u0105c siebie(te rzeczy) lekcewa\u017cone, a nawet pogardzane, \u017cegnaj\u0105 j\u0105 i odchodz\u0105, nie niepokoj\u0105c jej wi\u0119cej.&#8221; \u00a0(z &#8222;Ksi\u0119gi Nieba&#8221;; &#8211; tom 2; 23 maja 1899) &nbsp;U bramy jego pa\u0142acu le\u017ca\u0142 \u017cebrak okryty wrzodami, imieniem \u0141azarz. (\u0141k 16, 20) Kiedy t\u0119skni\u0142am za moim cudownym Jezusem, On przyszed\u0142 wygl\u0105daj\u0105c tak, jak wtedy, gdy Jego wrogowie Go policzkowali, zakrywali Jego twarz plwocin\u0105 i zawi\u0105zywali Mu oczy. Z godn\u0105 podziwu cierpliwo\u015bci\u0105 znosi\u0142 wszystko; co wi\u0119cej, zdawa\u0142 si\u0119 nawet nie zwraca\u0107 na to uwagi, tak bardzo by\u0142 skupiony na swoim wn\u0119trzu, aby zobaczy\u0107 owoce, jakie te cierpienia przynios\u0105.&nbsp; Wszystko to podziwia\u0142am ze zdumieniem, a Jezus powiedzia\u0142 do mnie: &#8222;C\u00f3rko Moja, w Moich czynach i cierpieniach nigdy nie patrzy\u0142em na zewn\u0105trz, ale zawsze do wewn\u0105trz; a widz\u0105c owoc, cokolwiek to by\u0142o, nie tylko chcia\u0142em cierpie\u0107, ale chcia\u0142em cierpie\u0107 wszystko z t\u0119sknot\u0105 i pragnieniem. Zupe\u0142nie przeciwienie, kiedy cz\u0142owiek czyni dobro, nie patrzy na wn\u0119trze dzie\u0142a, a poniewa\u017c nie widzi jego owoc\u00f3w, szybko si\u0119 nudzi, wszystko staje si\u0119 dla niego m\u0119cz\u0105ce i cz\u0119sto zaniedbuje czynienie dobra. Gdy cierpi, \u0142atwo traci cierpliwo\u015b\u0107; a gdy czyni z\u0142o, czyni je, bo nie patrzy na jego wn\u0119trze, czyni je z \u0142atwo\u015bci\u0105&#8230;&#8221;&nbsp; (z &#8222;Ksi\u0119gi Nieba&#8221;; tom 4; 9 listopada 1902) \u2014&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8211; Trwa\u0142am nadal w moim zwyczajowym stanie, gdy przez chwil\u0119 ujrza\u0142am Naj\u015bwi\u0119tszego Jezusa, a On powiedzia\u0142 do mnie: &#8222;C\u00f3rko moja, za ka\u017cd\u0105 najmniejsz\u0105 przyjemno\u015b\u0107, kt\u00f3rej dusza sobie odmawia w tym \u017cyciu z mi\u0142o\u015bci do Mnie, dam jej kolejny raj w \u017cyciu przysz\u0142ym; tak wi\u0119c jedno mniej zadowolenie tu na dole oznacza inny raj tam na g\u00f3rze. Wyobra\u017a sobie troch\u0119, ile pozbawie\u0144 dozna\u0142a\u015b w ci\u0105gu tych dwudziestu lat w \u0142\u00f3\u017cku, z powodu Mnie, i ile dodatkowych raj\u00f3w daj\u0119 ci w zamian w Niebie!&#8221; S\u0142ysz\u0105c to, powiedzia\u0142am: &#8222;Moje dobro, co m\u00f3wisz? Czuj\u0119 si\u0119 zaszczycona i prawie d\u0142u\u017cnikiem wobec Ciebie, poniewa\u017c da\u0142e\u015b mi mo\u017cliwo\u015b\u0107 pozbawienia Ciebie samego z mi\u0142o\u015bci do Ciebie, a Ty mi m\u00f3wisz, \u017ce dasz mi tyle samo raj\u00f3w?&#8221; A On doda\u0142: &#8222;Tak w\u0142a\u015bnie jest&#8221;. Deo Gratias. (z &#8222;Ksi\u0119gi Nieba&#8221;; tom 7; 10 sierpnia 1906). \u00a0&#8222;Je\u015bli Moj\u017cesza i Prorok\u00f3w nie s\u0142uchaj\u0105, to cho\u0107by kto z umar\u0142ych powsta\u0142, nie uwierz\u0105&#8221; (\u0141k 16, 31)\u00a0 &#8230; &#8222;Moja c\u00f3rko, Moja Wola jest w nieustannym spotkaniu z Wol\u0105 stworzenia, a kiedy Wola ludzka spotyka si\u0119 z Moj\u0105, otrzymuje \u015bwiat\u0142o, \u015bwi\u0119to\u015b\u0107, si\u0142\u0119, kt\u00f3re zawiera Moja Wola.&nbsp; Moja Wola nieustannie udziela si\u0119 stworzeniu, aby z wyprzedzeniem przekaza\u0107 mu \u017bycie Niebia\u0144skie. Je\u015bli dusza przyjmuje Mnie, ma to \u017bycie Niebia\u0144skie; je\u015bli natomiast w ka\u017cdym swoim czynie nie przyjmuje tej Woli Najwy\u017cszej, kt\u00f3ra ca\u0142kowicie troszczy si\u0119 o jej dobro, aby uczyni\u0107 j\u0105 szcz\u0119\u015bliw\u0105, siln\u0105, \u015bwi\u0119t\u0105, przeb\u00f3stwion\u0105 i przemienion\u0105 niejako w jutrzenk\u0119 \u015awiat\u0142a Niebia\u0144skiego, w\u00f3wczas pozostaje sama ze swoj\u0105 ludzk\u0105 wol\u0105, kt\u00f3ra czyni j\u0105 s\u0142ab\u0105, n\u0119dzn\u0105, brudn\u0105, otoczon\u0105 niskimi nami\u0119tno\u015bciami tak, \u017ce wzbudza lito\u015b\u0107. Czy nie widzisz, jak wiele dusz wlecze si\u0119 ze s\u0142abo\u015bci, bo nie potrafi pokona\u0107 siebie, by czyni\u0107 to, co dobre? Inne nie potrafi\u0105 si\u0119 opanowa\u0107; niekt\u00f3re s\u0105 kapry\u015bne jak trzcina na wietrze; jeszcze inne nie potrafi\u0105 si\u0119 modli\u0107 bez tysi\u0105ca rozprosze\u0144, a niekt\u00f3re s\u0105 zawsze niezadowolone; inne sprawiaj\u0105 wra\u017cenie, jakby by\u0142y urodzone do czynienia z\u0142a. Wszystko to s\u0105 dusze, kt\u00f3re we wszystkich swoich troskach nie zgadzaj\u0105 si\u0119 z Moj\u0105 Wol\u0105.&nbsp; A przecie\u017c Moja Wola jest dla wszystkich, ale poniewa\u017c jej unikaj\u0105, nie mog\u0105 otrzyma\u0107 dobra, kt\u00f3re ona w sobie przechowuje &#8211; jest to sprawiedliwa kara dla tego, kto chce \u017cy\u0107 wed\u0142ug w\u0142asnej i w ten spos\u00f3b wik\u0142a si\u0119 we wszystkie nieszcz\u0119\u015bcia. Ale t\u0119 Wol\u0119 Moj\u0105, kt\u00f3rej unikali w \u017cyciu, a kt\u00f3ra uczyni\u0142aby im tak cz\u0119sto dobro, jak si\u0119 z Ni\u0105 stykalii, spotkaj\u0105 J\u0105 w chwili \u015bmierci, a Ona sprawi im tyle cierpienia, ile razy przed Ni\u0105 uciekali. Gdy bowiem Jej unikali, stali si\u0119 winni, splamili si\u0119 i skalali b\u0142otem. I w\u0142a\u015bnie za to spotka ich kara, kt\u00f3ra b\u0119dzie polega\u0142a na tylu bolesnych spotkaniach, ile razy uchylali si\u0119 od Mojej Woli na ziemi. Ale te bolesne spotkania nie przynios\u0105 im zas\u0142ug ani nowych podboj\u00f3w, tak jakby(to by\u0142o, gdyby) spotykali si\u0119 z Moj\u0105 Wol\u0105 w swoim \u017cyciu. O, ile\u017c bolesnych westchnie\u0144 wydobywa si\u0119 z loch\u00f3w miejsca oczyszczenia! Ile\u017c krzyk\u00f3w rozpaczy s\u0142ycha\u0107 z piek\u0142a, bo unikali Mojej Woli na ziemi.&nbsp; Dlatego, c\u00f3rko moja, niech twoim pierwszym aktem&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"class_list":["post-438","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-wybrane"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/438","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=438"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/438\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":442,"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/438\/revisions\/442"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=438"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=438"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=438"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}