{"id":1502,"date":"2026-08-28T14:04:09","date_gmt":"2026-08-28T14:04:09","guid":{"rendered":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/?p=1502"},"modified":"2026-08-28T14:04:09","modified_gmt":"2026-08-28T14:04:09","slug":"czwartek-xxi-tydzien-okresu-zwyklego-mt-2442-51","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/2026\/08\/28\/czwartek-xxi-tydzien-okresu-zwyklego-mt-2442-51\/","title":{"rendered":"Czwartek XXI tydzie\u0144 Okresu Zwyk\u0142ego (Mt 24,42-51)"},"content":{"rendered":"\n<p class=\"has-small-font-size\">Czuwajcie wi\u0119c, bo nie wiecie, w kt\u00f3rym dniu Pan wasz przyjdzie. <strong>43 <\/strong>A to rozumiejcie: Gdyby gospodarz wiedzia\u0142, o kt\u00f3rej porze nocy z\u0142odziej ma przyj\u015b\u0107, na pewno by czuwa\u0142 i nie pozwoli\u0142by w\u0142ama\u0107 si\u0119 do swego domu. <strong>44 <\/strong>Dlatego i wy b\u0105d\u017acie gotowi, bo w chwili, kt\u00f3rej si\u0119 nie domy\u015blacie, Syn Cz\u0142owieczy przyjdzie. <strong>45 <\/strong>Kt\u00f3\u017c jest tym s\u0142ug\u0105 wiernym i roztropnym, kt\u00f3rego pan ustanowi\u0142 nad swoj\u0105 s\u0142u\u017cb\u0105, \u017ceby na czas rozda\u0142 jej \u017cywno\u015b\u0107? <strong>46 <\/strong>Szcz\u0119\u015bliwy \u00f3w s\u0142uga, kt\u00f3rego pan, gdy wr\u00f3ci, zastanie przy tej czynno\u015bci. <strong>47 <\/strong>Zaprawd\u0119, powiadam wam: Postawi go nad ca\u0142ym swoim mieniem. <strong>48 <\/strong>Lecz je\u015bli taki z\u0142y s\u0142uga powie sobie w duszy: &#8222;M\u00f3j pan si\u0119 oci\u0105ga&#8221;, <strong>49 <\/strong>i zacznie bi\u0107 swoje wsp\u00f3\u0142s\u0142ugi, i b\u0119dzie jad\u0142 i pi\u0142 z pijakami, <strong>50 <\/strong>to nadejdzie pan tego s\u0142ugi w dniu, kiedy si\u0119 nie spodziewa, i o godzinie, kt\u00f3rej nie zna. <strong>51 <\/strong>Ka\u017ce go \u0107wiartowa\u0107 i z ob\u0142udnikami wyznaczy mu miejsce. Tam b\u0119dzie p\u0142acz i zgrzytanie z\u0119b\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<div style=\"height:30px\" aria-hidden=\"true\" class=\"wp-block-spacer\"><\/div>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\">Czuwajcie wi\u0119c, bo nie wiecie, w kt\u00f3rym dniu Pan wasz przyjdzie. (Mt 24,42)<\/p>\n\n\n\n<div style=\"height:30px\" aria-hidden=\"true\" class=\"wp-block-spacer\"><\/div>\n\n\n\n<p>Jezu, m\u00f3j Boski Odkupicielu! We\u017a mnie ze swoimi trzema uczniami, abym Ci towarzyszy\u0142a w Twojej Agonii na G\u00f3rze Oliwnej.<\/p>\n\n\n\n<p>Upomniana przez \u0142agodny wyrzut, jaki skierowa\u0142e\u015b do Piotra, Jakuba i Jana, poniewa\u017c zasn\u0119li, chc\u0119 czuwa\u0107 z Tob\u0105 przynajmniej przez godzin\u0119 w Ogrodzie Getsemani, chc\u0119 poczu\u0107 przynajmniej jedn\u0105 z tych ran, kt\u00f3re odczuwa\u0142o Twoje Serce, zasmucone na \u015bmier\u0107, aby wzi\u0105\u0107 przynajmniej jedno tchnienie Twoich bolesnych oddech\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Chc\u0119 utkwi\u0107 wzrok w Twojej boskiej twarzy i patrze\u0107, jak blednie, jak smutek i strach maluj\u0105 si\u0119 na Twoich rysach, a\u017c w ko\u0144cu zst\u0105pi w proch ziemi.<\/p>\n\n\n\n<p>Ju\u017c widz\u0119, m\u00f3j kochaj\u0105cy Jezu, jak Twoja posta\u0107 chwieje si\u0119 i w ko\u0144cu upada na ziemi\u0119; widz\u0119, jak Twoje zastyg\u0142e r\u0119ce sk\u0142adaj\u0105 si\u0119 w modlitwie, s\u0142ysz\u0119 westchnienia, krzyk mi\u0142o\u015bci i niewypowiedzianego b\u00f3lu, kt\u00f3ry wznosi si\u0119 do nieba.<\/p>\n\n\n\n<p>M\u00f3j Jezu, w agonii w ponurym Ogrodzie Getsemani, o pozw\u00f3l, aby troch\u0119 Twojej uwielbionej Krwi, kt\u00f3ra wyp\u0142ywa ze wszystkich Twoich cz\u0119\u015bci Cia\u0142a, sp\u0142yn\u0119\u0142o na mnie w tej godzinie.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>O drogocenna Krwi mojego najwy\u017cszego dobra, kt\u00f3ra dla mnie jest zasmucona na \u015bmier\u0107, chcia\u0142bym Ci\u0119 skosztowa\u0107, wypi\u0107 do ostatniej kropli; skosztowa\u0107 i wypi\u0107 z Tob\u0105 przynajmniej \u0142yk gorzkiego kielicha przygotowanego dla ukochanego mojej duszy i poczu\u0107 we mnie rozkosze Jego Boskiego Serca.<\/p>\n\n\n\n<p>O, gdyby moje serce p\u0119k\u0142o z wyrzut\u00f3w sumienia za to, \u017ce tak cz\u0119sto obra\u017ca\u0142am mojego Pana, kt\u00f3ry jest dla mnie w \u015bmiertelnej udr\u0119ce.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Jezu, daj mi \u0142ask\u0119 i pom\u00f3\u017c mi cierpie\u0107 z Tob\u0105 w kontemplacji Twoich Godzin na G\u00f3rze Oliwnej, abym da\u0142a upust moim westchnieniom i \u0142zom.<\/p>\n\n\n\n<p>Matko Bolesna Maryjo! Pozw\u00f3l mi uczestniczy\u0107 w cierpieniach Twego Serca przebitego b\u00f3lem dla Jezusa, kt\u00f3ry znosi agoni\u0119 w Ogrodzie Getsemani. Amen.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>(z &#8222;Zegara Godzin M\u0119ki Jezusa Chrystusa&#8221; wed\u0142ug pism S\u0142ugi Bo\u017cej Luizy Piccarrety; Modlitwa przygotowania do Trzech Godzin na G\u00f3rze Oliwnej w Ogrodzie Getsemani)<\/p>\n\n\n\n<p>\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;O m\u00f3j ukochany Jezu, min\u0119\u0142a ju\u017c godzina od czasu, gdy si\u0119 znalaz\u0142e\u015b w tym Ogrodzie. Mi\u0142o\u015b\u0107 przej\u0119\u0142a pierwsze\u0144stwo nad wszystkim, sprawiaj\u0105c, \u017ce cierpisz na raz wszystko to, co oprawcy ka\u017c\u0105 Ci przecierpie\u0107 podczas ca\u0142ego trwania Twojej bolesnej M\u0119ki. A co wi\u0119cej, Mi\u0142o\u015b\u0107 nadrabia i ka\u017ce Ci cierpie\u0107 to, czego oni nie s\u0105 w stanie Ci uczyni\u0107 w najbardziej skrytych zakamarkach Twojej Boskiej Osoby. O m\u00f3j Jezu, widz\u0119,&nbsp; \u017ce si\u0119 s\u0142aniasz na nogach, a mimo to chcesz dok\u0105d\u015b p\u00f3j\u015b\u0107&#8230; Powiedz mi, o moja Dobroci, gdzie chcesz i\u015b\u0107. Ach, zrozumia\u0142am. Pragniesz i\u015b\u0107 do swoich ukochanych uczni\u00f3w. Ja r\u00f3wnie\u017c chc\u0119 Ci towarzyszy\u0107, a\u017ceby Ci\u0119 podtrzyma\u0107, gdy si\u0119 zachwiejesz. Ale, o m\u00f3j Jezu, nast\u0119pna gorycz Twojego Serca. Oni ju\u017c \u015bpi\u0105. A Ty, zawsze lito\u015bciwy, wo\u0142asz ich, budzisz i z ca\u0142\u0105 ojcowsk\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105 napominasz, i zalecasz im czuwanie oraz modlitw\u0119. Powracasz do Ogrodu, ale niesiesz nast\u0119pn\u0105 ran\u0119 w swoim Sercu&#8230; W tej ranie widz\u0119, o moja Mi\u0142o\u015bci, wszystkie rany, kt\u00f3re zadaj\u0105 Ci dusze po\u015bwi\u0119cone Tobie. Dusze te, czy to z powodu pokusy, czy stanu ducha, czy braku umartwienia, zamiast przylgn\u0105\u0107 do Ciebie, czuwa\u0107 i si\u0119 modli\u0107, zamykaj\u0105 si\u0119 same w sobie. Zamiast czyni\u0107 post\u0119py w mi\u0142o\u015bci i w zjednoczeniu z Tob\u0105, ospa\u0142e, posuwaj\u0105 si\u0119 do ty\u0142u\u2026 Jak\u017ce Ci wsp\u00f3\u0142czuj\u0119, o \u017carliwa Mi\u0142o\u015bci, i daj\u0119 Ci zado\u015b\u0107uczynienie za wszelk\u0105 niewdzi\u0119czno\u015b\u0107 Twoich najwierniejszych. To te zniewagi najbardziej zasmucaj\u0105 Twoje uwielbione Serce, a ich gorycz jest tak wielka, \u017ce doprowadzaj\u0105 Ci\u0119 do szale\u0144stwa\u2026 Ale, o Mi\u0142o\u015bci bez granic, Twoja Mi\u0142o\u015b\u0107, kt\u00f3ra ju\u017c si\u0119 gotuje w Twoich \u017cy\u0142ach, przezwyci\u0119\u017ca wszystko i zapomina o wszystkim\u2026 Widz\u0119, \u017ce w pokorze le\u017cysz na ziemi, modlisz si\u0119, ofiarowujesz samego siebie, wynagradzasz i we wszystkim starasz si\u0119 odda\u0107 Ojcu chwa\u0142\u0119 za zniewagi wyrz\u0105dzone Mu przez stworzenia. Ja r\u00f3wnie\u017c, o m\u00f3j Jezu, upadam wraz z Tob\u0105 na ziemi\u0119 i wsp\u00f3lnie z Tob\u0105 zamierzam czyni\u0107 to, co Ty czynisz. Ale, o Jezu, rado\u015bci mojego serca, widz\u0119, \u017ce nawa\u0142 wszystkich grzech\u00f3w, nasze nieszcz\u0119\u015bcia, nasze s\u0142abo\u015bci, najstraszliwsze zbrodnie, najokrutniejsze niewdzi\u0119czno\u015bci staj\u0105 przed Tob\u0105, rzucaj\u0105 si\u0119 na Ciebie, przyt\u0142aczaj\u0105 Ci\u0119, rani\u0105 Ci\u0119 i m\u0119cz\u0105. A Ty co robisz? Krew, kt\u00f3ra si\u0119 gotuje w Twoich \u017cy\u0142ach, stawia czo\u0142a wszystkim tym zniewagom, przerywa \u017cy\u0142y i wylewa si\u0119 szerokim strumieniem, zalewa Ci\u0119 ca\u0142ego i sp\u0142ywa na ziemi\u0119. Oddajesz wi\u0119c krew za zniewagi oraz \u017bycie za \u015bmier\u0107\u2026 Ach, Mi\u0142o\u015bci, do jakiego stanu widz\u0119 Ci\u0119 doprowadzonego! Wydajesz ju\u017c ostatni oddech. Och, moja Dobroci, moje s\u0142odkie \u017bycie, prosz\u0119, nie umieraj! Podnie\u015b Twarz z tej ziemi, kt\u00f3r\u0105 zala\u0142e\u015b swoj\u0105 Przenaj\u015bwi\u0119tsz\u0105 Krwi\u0105! Przyjd\u017a w moje ramiona! Pozw\u00f3l mi umrze\u0107 zamiast Ciebie\u2026!<\/p>\n\n\n\n<p>(z &#8222;Zegara Godzin M\u0119ki Jezusa Chrystusa&#8221; wed\u0142ug pism S\u0142ugi Bo\u017cej Luizy Piccarrety; godzina od 22:00 do 23:00: Druga godzina Agonii Jezusa na G\u00f3rze Oliwnej)<\/p>\n\n\n\n<p>\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>\u2026 Moje s\u0142odkie \u017bycie, pozw\u00f3l mi wzi\u0105\u0107 Ci\u0119 w swoje ramiona\u2026 Czy idziesz mo\u017ce do swoich drogich uczni\u00f3w? Ale jaka\u017c jest bole\u015b\u0107 Twojego ukochanego Serca, gdy widzisz ich ponownie \u015bpi\u0105cych&#8230;! Dr\u017c\u0105cym i s\u0142abym g\u0142osem wo\u0142asz do nich: Dzieci moje, nie \u015bpijcie! Zbli\u017ca si\u0119 godzina. Czy\u017c nie widzicie, do jakiego stanu wyczerpania si\u0119 doprowadzi\u0142em? Och, pom\u00f3\u017ccie Mi, nie opuszczajcie Mnie w tych wyj\u0105tkowych chwilach! Chwiejesz si\u0119 i niemal tu\u017c przy nich upadasz, gdy Jan wyci\u0105ga ramiona, \u017ceby Ci\u0119 podtrzyma\u0107\u2026 Jeste\u015b tak zmieniony, \u017ce gdyby nie \u0142agodno\u015b\u0107 i s\u0142odycz Twojego g\u0142osu, nie rozpoznaliby Ciebie. Potem zalecasz im czuwanie i modlitw\u0119 i powracasz do Ogrodu, ale z drug\u0105 ran\u0105 w swoim Sercu. W tej ranie widz\u0119, moja Dobroci, wszystkie grzechy tych dusz, kt\u00f3re, mimo \u017ce widz\u0105 Twoj\u0105 \u0142askawo\u015b\u0107 ukazan\u0105 w darach, w poca\u0142unkach i w pieszczotach, zapominaj\u0105 o Twojej Mi\u0142o\u015bci i o Twoich darach i staj\u0105 si\u0119 senne i ospa\u0142e podczas nocy pr\u00f3by, trac\u0105c w ten spos\u00f3b ducha nieustannej modlitwy i czujno\u015bci.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>(z &#8222;Zegara Godzin M\u0119ki Jezusa Chrystusa&#8221; wed\u0142ug pism S\u0142ugi Bo\u017cej Luizy Piccarrety; godzina od 23:00 do 24:00: Trzecia godzina Agonii Jezusa na G\u00f3rze Oliwnej)<\/p>\n\n\n\n<div style=\"height:30px\" aria-hidden=\"true\" class=\"wp-block-spacer\"><\/div>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\">Dlatego i wy b\u0105d\u017acie gotowi, bo w chwili, kt\u00f3rej si\u0119 nie domy\u015blacie, Syn Cz\u0142owieczy przyjdzie.(Mt 24,44)<\/p>\n\n\n\n<div style=\"height:30px\" aria-hidden=\"true\" class=\"wp-block-spacer\"><\/div>\n\n\n\n<p>Dzie\u0144 sp\u0119dzi\u0142am rozproszona przez pewne rzeczy, kt\u00f3re us\u0142ysza\u0142am, a o kt\u00f3rych nie trzeba m\u00f3wi\u0107; by\u0142am te\u017c troch\u0119 zmartwiona i pr\u00f3bowa\u0142am, jak mog\u0142am, jednak nie uda\u0142o mi si\u0119 ich pozby\u0107. Tak wi\u0119c przez ca\u0142y dzie\u0144 nie widzia\u0142am mojego s\u0142odkiego Jezusa, \u017cycia mojej duszy, jak gdyby zmartwienie by\u0142o zas\u0142on\u0105, kt\u00f3ra stan\u0119\u0142a mi\u0119dzy mn\u0105, a Nim, uniemo\u017cliwiaj\u0105c mi zobaczenie Go. P\u00f3\u017aniej, o p\u00f3\u017anej godzinie nocnej, m\u00f3j zm\u0119czony duch uspokoi\u0142 si\u0119, a m\u00f3j s\u0142odki Jezus pozwoli\u0142 si\u0119 zobaczy\u0107, jakby czeka\u0142, i powiedzia\u0142 do mnie bole\u015bnie:<em> <\/em><em>&#8222;Moja c\u00f3rko, dzi\u015b przeszkodzi\u0142a\u015b Mi swoim zmartwieniem, \u017ceby S\u0142o\u0144ce Mojej Osoby wzesz\u0142o w tobie. Zmartwienie jest chmur\u0105 mi\u0119dzy Mn\u0105 a tob\u0105, kt\u00f3ra nie pozwala promieniom s\u0142o\u0144ca zst\u0105pi\u0107 do ciebie, a je\u015bli promienie nie zst\u0105pi\u0105, jak mo\u017cesz zobaczy\u0107 S\u0142o\u0144ce? Gdyby\u015b wiedzia\u0142a, co to znaczy nie pozwoli\u0107 mojemu s\u0142o\u0144cu wzej\u015b\u0107, to wielkie z\u0142o dla ciebie i dla ca\u0142ego \u015bwiata, by\u0142aby\u015b bardzo uwa\u017cna by nigdy si\u0119 nie martwi\u0107.&nbsp;<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Bo dla dusz niespokojnych zawsze jest noc, a w nocy s\u0142o\u0144ce nie wschodzi; za to dla spokojnych zawsze jest dzie\u0144, a o jakiejkolwiek godzinie moje s\u0142o\u0144ce chce wschodzi\u0107, dusza jest zawsze gotowa przyj\u0105\u0107 dobrodziejstwo mojego przyj\u015bcia.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Co wi\u0119cej, <em>niepok\u00f3j nie jest niczym innym, jak brakiem oddania si\u0119 Mnie, a Ja chc\u0119 ci\u0119 ca\u0142kowicie oddan\u0105 w Moich ramionach, aby\u015b nie mia\u0142a ani jednej my\u015bli o sobie<\/em>, a Ja b\u0119d\u0119 my\u015bla\u0142 o wszystkim. Nie b\u00f3j si\u0119, tw\u00f3j Jezus nie mo\u017ce zrobi\u0107 nic innego, jak tylko opiekowa\u0107 si\u0119 tob\u0105, broni\u0107 ci\u0119 przed wszystkim.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Kosztowa\u0142a\u015b Mnie wiele, wiele w tobie z\u0142o\u017cy\u0142em, tylko Ja mam do ciebie prawo.<em>&nbsp;<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>Je\u015bli wi\u0119c prawa s\u0105 Moje, to i ochrona b\u0119dzie w pe\u0142ni Moja.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>Dlatego pozosta\u0144 w pokoju i nie l\u0119kaj si\u0119&#8221;.&nbsp;<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>(z &#8222;Ksi\u0119gi Nieba&#8221;; Irmengard Haslinger &#8211; Do u\u017cytku prywatnego &#8211; tom 13; 18 pa\u017adziernika 1921)<\/p>\n\n\n\n<p>\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>&#8230; Kiedy Jezus nas wzywa, czy jeste\u015bmy natychmiast gotowi odpowiedzie\u0107 na Jego wezwanie? Bo\u017ce wezwanie mo\u017ce by\u0107 skierowane na r\u00f3\u017cne sposoby: poprzez wewn\u0119trzne lokucje, poprzez czytanie dobrych ksi\u0105\u017cek, poprzez dobry przyk\u0142ad.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale mo\u017ce te\u017c da\u0107 si\u0119 odczu\u0107 poprzez dzia\u0142anie Jego \u0141aski.<strong><em> Ale pot\u0119\u017cnym g\u0142osem przemawia do nas poprzez kl\u0119ski \u017cywio\u0142owe&#8230;<\/em><\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;(z &#8222;Zegara Godzin M\u0119ki Jezusa Chrystusa&#8221;; godzina od 2 do 3: Jezus przes\u0142uchiwany przez Annasza, zniewa\u017cony i uderzony w twarz).<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Czuwajcie wi\u0119c, bo nie wiecie, w kt\u00f3rym dniu Pan wasz przyjdzie. 43 A to rozumiejcie: Gdyby gospodarz wiedzia\u0142, o kt\u00f3rej porze nocy z\u0142odziej ma przyj\u015b\u0107, na pewno by czuwa\u0142 i nie pozwoli\u0142by w\u0142ama\u0107 si\u0119 do swego domu. 44 Dlatego i wy b\u0105d\u017acie gotowi, bo w chwili, kt\u00f3rej si\u0119 nie domy\u015blacie, Syn Cz\u0142owieczy przyjdzie. 45 Kt\u00f3\u017c jest tym s\u0142ug\u0105 wiernym i roztropnym, kt\u00f3rego pan ustanowi\u0142 nad swoj\u0105 s\u0142u\u017cb\u0105, \u017ceby na czas rozda\u0142 jej \u017cywno\u015b\u0107? 46 Szcz\u0119\u015bliwy \u00f3w s\u0142uga, kt\u00f3rego pan, gdy wr\u00f3ci, zastanie przy tej czynno\u015bci. 47 Zaprawd\u0119, powiadam wam: Postawi go nad ca\u0142ym swoim mieniem. 48 Lecz je\u015bli taki z\u0142y s\u0142uga powie sobie w duszy: &#8222;M\u00f3j pan si\u0119 oci\u0105ga&#8221;, 49 i zacznie bi\u0107 swoje wsp\u00f3\u0142s\u0142ugi, i b\u0119dzie jad\u0142 i pi\u0142 z pijakami, 50 to nadejdzie pan tego s\u0142ugi w dniu, kiedy si\u0119 nie spodziewa, i o godzinie, kt\u00f3rej nie zna. 51 Ka\u017ce go \u0107wiartowa\u0107 i z ob\u0142udnikami wyznaczy mu miejsce. Tam b\u0119dzie p\u0142acz i zgrzytanie z\u0119b\u00f3w. Czuwajcie wi\u0119c, bo nie wiecie, w kt\u00f3rym dniu Pan wasz przyjdzie. (Mt 24,42) Jezu, m\u00f3j Boski Odkupicielu! We\u017a mnie ze swoimi trzema uczniami, abym Ci towarzyszy\u0142a w Twojej Agonii na G\u00f3rze Oliwnej. Upomniana przez \u0142agodny wyrzut, jaki skierowa\u0142e\u015b do Piotra, Jakuba i Jana, poniewa\u017c zasn\u0119li, chc\u0119 czuwa\u0107 z Tob\u0105 przynajmniej przez godzin\u0119 w Ogrodzie Getsemani, chc\u0119 poczu\u0107 przynajmniej jedn\u0105 z tych ran, kt\u00f3re odczuwa\u0142o Twoje Serce, zasmucone na \u015bmier\u0107, aby wzi\u0105\u0107 przynajmniej jedno tchnienie Twoich bolesnych oddech\u00f3w. Chc\u0119 utkwi\u0107 wzrok w Twojej boskiej twarzy i patrze\u0107, jak blednie, jak smutek i strach maluj\u0105 si\u0119 na Twoich rysach, a\u017c w ko\u0144cu zst\u0105pi w proch ziemi. Ju\u017c widz\u0119, m\u00f3j kochaj\u0105cy Jezu, jak Twoja posta\u0107 chwieje si\u0119 i w ko\u0144cu upada na ziemi\u0119; widz\u0119, jak Twoje zastyg\u0142e r\u0119ce sk\u0142adaj\u0105 si\u0119 w modlitwie, s\u0142ysz\u0119 westchnienia, krzyk mi\u0142o\u015bci i niewypowiedzianego b\u00f3lu, kt\u00f3ry wznosi si\u0119 do nieba. M\u00f3j Jezu, w agonii w ponurym Ogrodzie Getsemani, o pozw\u00f3l, aby troch\u0119 Twojej uwielbionej Krwi, kt\u00f3ra wyp\u0142ywa ze wszystkich Twoich cz\u0119\u015bci Cia\u0142a, sp\u0142yn\u0119\u0142o na mnie w tej godzinie.&nbsp; O drogocenna Krwi mojego najwy\u017cszego dobra, kt\u00f3ra dla mnie jest zasmucona na \u015bmier\u0107, chcia\u0142bym Ci\u0119 skosztowa\u0107, wypi\u0107 do ostatniej kropli; skosztowa\u0107 i wypi\u0107 z Tob\u0105 przynajmniej \u0142yk gorzkiego kielicha przygotowanego dla ukochanego mojej duszy i poczu\u0107 we mnie rozkosze Jego Boskiego Serca. O, gdyby moje serce p\u0119k\u0142o z wyrzut\u00f3w sumienia za to, \u017ce tak cz\u0119sto obra\u017ca\u0142am mojego Pana, kt\u00f3ry jest dla mnie w \u015bmiertelnej udr\u0119ce.&nbsp; Jezu, daj mi \u0142ask\u0119 i pom\u00f3\u017c mi cierpie\u0107 z Tob\u0105 w kontemplacji Twoich Godzin na G\u00f3rze Oliwnej, abym da\u0142a upust moim westchnieniom i \u0142zom. Matko Bolesna Maryjo! Pozw\u00f3l mi uczestniczy\u0107 w cierpieniach Twego Serca przebitego b\u00f3lem dla Jezusa, kt\u00f3ry znosi agoni\u0119 w Ogrodzie Getsemani. Amen.&nbsp; (z &#8222;Zegara Godzin M\u0119ki Jezusa Chrystusa&#8221; wed\u0142ug pism S\u0142ugi Bo\u017cej Luizy Piccarrety; Modlitwa przygotowania do Trzech Godzin na G\u00f3rze Oliwnej w Ogrodzie Getsemani) \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.. &nbsp;O m\u00f3j ukochany Jezu, min\u0119\u0142a ju\u017c godzina od czasu, gdy si\u0119 znalaz\u0142e\u015b w tym Ogrodzie. Mi\u0142o\u015b\u0107 przej\u0119\u0142a pierwsze\u0144stwo nad wszystkim, sprawiaj\u0105c, \u017ce cierpisz na raz wszystko to, co oprawcy ka\u017c\u0105 Ci przecierpie\u0107 podczas ca\u0142ego trwania Twojej bolesnej M\u0119ki. A co wi\u0119cej, Mi\u0142o\u015b\u0107 nadrabia i ka\u017ce Ci cierpie\u0107 to, czego oni nie s\u0105 w stanie Ci uczyni\u0107 w najbardziej skrytych zakamarkach Twojej Boskiej Osoby. O m\u00f3j Jezu, widz\u0119,&nbsp; \u017ce si\u0119 s\u0142aniasz na nogach, a mimo to chcesz dok\u0105d\u015b p\u00f3j\u015b\u0107&#8230; Powiedz mi, o moja Dobroci, gdzie chcesz i\u015b\u0107. Ach, zrozumia\u0142am. Pragniesz i\u015b\u0107 do swoich ukochanych uczni\u00f3w. Ja r\u00f3wnie\u017c chc\u0119 Ci towarzyszy\u0107, a\u017ceby Ci\u0119 podtrzyma\u0107, gdy si\u0119 zachwiejesz. Ale, o m\u00f3j Jezu, nast\u0119pna gorycz Twojego Serca. Oni ju\u017c \u015bpi\u0105. A Ty, zawsze lito\u015bciwy, wo\u0142asz ich, budzisz i z ca\u0142\u0105 ojcowsk\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105 napominasz, i zalecasz im czuwanie oraz modlitw\u0119. Powracasz do Ogrodu, ale niesiesz nast\u0119pn\u0105 ran\u0119 w swoim Sercu&#8230; W tej ranie widz\u0119, o moja Mi\u0142o\u015bci, wszystkie rany, kt\u00f3re zadaj\u0105 Ci dusze po\u015bwi\u0119cone Tobie. Dusze te, czy to z powodu pokusy, czy stanu ducha, czy braku umartwienia, zamiast przylgn\u0105\u0107 do Ciebie, czuwa\u0107 i si\u0119 modli\u0107, zamykaj\u0105 si\u0119 same w sobie. Zamiast czyni\u0107 post\u0119py w mi\u0142o\u015bci i w zjednoczeniu z Tob\u0105, ospa\u0142e, posuwaj\u0105 si\u0119 do ty\u0142u\u2026 Jak\u017ce Ci wsp\u00f3\u0142czuj\u0119, o \u017carliwa Mi\u0142o\u015bci, i daj\u0119 Ci zado\u015b\u0107uczynienie za wszelk\u0105 niewdzi\u0119czno\u015b\u0107 Twoich najwierniejszych. To te zniewagi najbardziej zasmucaj\u0105 Twoje uwielbione Serce, a ich gorycz jest tak wielka, \u017ce doprowadzaj\u0105 Ci\u0119 do szale\u0144stwa\u2026 Ale, o Mi\u0142o\u015bci bez granic, Twoja Mi\u0142o\u015b\u0107, kt\u00f3ra ju\u017c si\u0119 gotuje w Twoich \u017cy\u0142ach, przezwyci\u0119\u017ca wszystko i zapomina o wszystkim\u2026 Widz\u0119, \u017ce w pokorze le\u017cysz na ziemi, modlisz si\u0119, ofiarowujesz samego siebie, wynagradzasz i we wszystkim starasz si\u0119 odda\u0107 Ojcu chwa\u0142\u0119 za zniewagi wyrz\u0105dzone Mu przez stworzenia. Ja r\u00f3wnie\u017c, o m\u00f3j Jezu, upadam wraz z Tob\u0105 na ziemi\u0119 i wsp\u00f3lnie z Tob\u0105 zamierzam czyni\u0107 to, co Ty czynisz. Ale, o Jezu, rado\u015bci mojego serca, widz\u0119, \u017ce nawa\u0142 wszystkich grzech\u00f3w, nasze nieszcz\u0119\u015bcia, nasze s\u0142abo\u015bci, najstraszliwsze zbrodnie, najokrutniejsze niewdzi\u0119czno\u015bci staj\u0105 przed Tob\u0105, rzucaj\u0105 si\u0119 na Ciebie, przyt\u0142aczaj\u0105 Ci\u0119, rani\u0105 Ci\u0119 i m\u0119cz\u0105. A Ty co robisz? Krew, kt\u00f3ra si\u0119 gotuje w Twoich \u017cy\u0142ach, stawia czo\u0142a wszystkim tym zniewagom, przerywa \u017cy\u0142y i wylewa si\u0119 szerokim strumieniem, zalewa Ci\u0119 ca\u0142ego i sp\u0142ywa na ziemi\u0119. Oddajesz wi\u0119c krew za zniewagi oraz \u017bycie za \u015bmier\u0107\u2026 Ach, Mi\u0142o\u015bci, do jakiego stanu widz\u0119 Ci\u0119 doprowadzonego! Wydajesz ju\u017c ostatni oddech. Och, moja Dobroci, moje s\u0142odkie \u017bycie, prosz\u0119, nie umieraj! Podnie\u015b Twarz z tej ziemi, kt\u00f3r\u0105 zala\u0142e\u015b swoj\u0105 Przenaj\u015bwi\u0119tsz\u0105 Krwi\u0105! Przyjd\u017a w moje ramiona! Pozw\u00f3l mi umrze\u0107 zamiast Ciebie\u2026! (z &#8222;Zegara Godzin M\u0119ki Jezusa Chrystusa&#8221; wed\u0142ug pism S\u0142ugi Bo\u017cej Luizy Piccarrety; godzina od 22:00 do 23:00: Druga godzina Agonii Jezusa na G\u00f3rze Oliwnej) \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026 \u2026 Moje s\u0142odkie \u017bycie, pozw\u00f3l mi wzi\u0105\u0107 Ci\u0119 w swoje ramiona\u2026 Czy idziesz mo\u017ce do swoich drogich uczni\u00f3w? Ale jaka\u017c jest bole\u015b\u0107 Twojego ukochanego Serca, gdy widzisz ich ponownie \u015bpi\u0105cych&#8230;! Dr\u017c\u0105cym i s\u0142abym g\u0142osem wo\u0142asz do nich: Dzieci moje, nie \u015bpijcie! Zbli\u017ca si\u0119 godzina. Czy\u017c nie widzicie, do jakiego stanu wyczerpania si\u0119 doprowadzi\u0142em? Och, pom\u00f3\u017ccie Mi, nie opuszczajcie Mnie w tych wyj\u0105tkowych chwilach! Chwiejesz si\u0119 i niemal tu\u017c przy nich upadasz, gdy Jan wyci\u0105ga ramiona, \u017ceby Ci\u0119 podtrzyma\u0107\u2026 Jeste\u015b tak zmieniony, \u017ce gdyby nie \u0142agodno\u015b\u0107 i s\u0142odycz Twojego g\u0142osu, nie rozpoznaliby Ciebie. Potem zalecasz im czuwanie i modlitw\u0119 i powracasz do Ogrodu, ale z drug\u0105 ran\u0105 w swoim Sercu. W tej ranie widz\u0119, moja Dobroci, wszystkie grzechy tych dusz, kt\u00f3re, mimo \u017ce widz\u0105 Twoj\u0105 \u0142askawo\u015b\u0107 ukazan\u0105 w darach, w poca\u0142unkach i w pieszczotach, zapominaj\u0105 o Twojej Mi\u0142o\u015bci i o Twoich darach i staj\u0105 si\u0119 senne i ospa\u0142e podczas nocy pr\u00f3by, trac\u0105c w ten spos\u00f3b ducha nieustannej modlitwy i czujno\u015bci.&nbsp; (z &#8222;Zegara Godzin M\u0119ki Jezusa Chrystusa&#8221; wed\u0142ug pism S\u0142ugi Bo\u017cej Luizy Piccarrety; godzina od 23:00 do 24:00: Trzecia godzina Agonii Jezusa na G\u00f3rze Oliwnej) Dlatego i wy b\u0105d\u017acie gotowi, bo w chwili, kt\u00f3rej si\u0119 nie domy\u015blacie, Syn Cz\u0142owieczy przyjdzie.(Mt 24,44) Dzie\u0144 sp\u0119dzi\u0142am rozproszona przez pewne rzeczy, kt\u00f3re us\u0142ysza\u0142am, a o kt\u00f3rych nie trzeba m\u00f3wi\u0107; by\u0142am te\u017c troch\u0119 zmartwiona i pr\u00f3bowa\u0142am, jak mog\u0142am, jednak nie uda\u0142o mi si\u0119 ich pozby\u0107. Tak wi\u0119c przez ca\u0142y dzie\u0144 nie widzia\u0142am mojego s\u0142odkiego Jezusa, \u017cycia mojej duszy, jak gdyby zmartwienie by\u0142o zas\u0142on\u0105, kt\u00f3ra stan\u0119\u0142a mi\u0119dzy mn\u0105, a Nim, uniemo\u017cliwiaj\u0105c mi zobaczenie Go. P\u00f3\u017aniej, o p\u00f3\u017anej godzinie nocnej, m\u00f3j zm\u0119czony duch uspokoi\u0142 si\u0119, a m\u00f3j s\u0142odki Jezus pozwoli\u0142 si\u0119 zobaczy\u0107, jakby czeka\u0142, i powiedzia\u0142 do mnie bole\u015bnie: &#8222;Moja c\u00f3rko, dzi\u015b przeszkodzi\u0142a\u015b Mi swoim zmartwieniem, \u017ceby S\u0142o\u0144ce Mojej Osoby wzesz\u0142o w tobie. Zmartwienie jest chmur\u0105 mi\u0119dzy Mn\u0105 a tob\u0105, kt\u00f3ra nie pozwala promieniom s\u0142o\u0144ca zst\u0105pi\u0107 do ciebie, a je\u015bli promienie nie zst\u0105pi\u0105, jak mo\u017cesz zobaczy\u0107 S\u0142o\u0144ce? Gdyby\u015b wiedzia\u0142a, co to znaczy nie pozwoli\u0107 mojemu s\u0142o\u0144cu wzej\u015b\u0107, to wielkie z\u0142o dla ciebie i dla ca\u0142ego \u015bwiata, by\u0142aby\u015b bardzo uwa\u017cna by nigdy si\u0119 nie martwi\u0107.&nbsp; Bo dla dusz niespokojnych zawsze jest noc, a w nocy s\u0142o\u0144ce nie wschodzi; za to dla spokojnych zawsze jest dzie\u0144, a o jakiejkolwiek godzinie moje s\u0142o\u0144ce chce wschodzi\u0107, dusza jest zawsze gotowa przyj\u0105\u0107 dobrodziejstwo mojego przyj\u015bcia.&nbsp; Co wi\u0119cej, niepok\u00f3j nie jest niczym innym, jak brakiem oddania si\u0119 Mnie, a Ja chc\u0119 ci\u0119 ca\u0142kowicie oddan\u0105 w Moich ramionach, aby\u015b nie mia\u0142a ani jednej my\u015bli o sobie, a Ja b\u0119d\u0119 my\u015bla\u0142 o wszystkim. Nie b\u00f3j si\u0119, tw\u00f3j Jezus nie mo\u017ce zrobi\u0107 nic innego, jak tylko opiekowa\u0107 si\u0119 tob\u0105, broni\u0107 ci\u0119 przed wszystkim.&nbsp; Kosztowa\u0142a\u015b Mnie wiele, wiele w tobie z\u0142o\u017cy\u0142em, tylko Ja mam do ciebie prawo.&nbsp; Je\u015bli wi\u0119c prawa s\u0105 Moje, to i ochrona b\u0119dzie w pe\u0142ni Moja. Dlatego pozosta\u0144 w pokoju i nie l\u0119kaj si\u0119&#8221;.&nbsp; (z &#8222;Ksi\u0119gi Nieba&#8221;; Irmengard Haslinger &#8211; Do u\u017cytku prywatnego &#8211; tom 13; 18 pa\u017adziernika 1921) \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026&#8230;&#8230;&#8230;&#8230; &#8230; Kiedy Jezus nas wzywa, czy jeste\u015bmy natychmiast gotowi odpowiedzie\u0107 na Jego wezwanie? Bo\u017ce wezwanie mo\u017ce by\u0107 skierowane na r\u00f3\u017cne sposoby: poprzez wewn\u0119trzne lokucje, poprzez czytanie dobrych ksi\u0105\u017cek, poprzez dobry przyk\u0142ad. Ale mo\u017ce te\u017c da\u0107 si\u0119 odczu\u0107 poprzez dzia\u0142anie Jego \u0141aski. Ale pot\u0119\u017cnym g\u0142osem przemawia do nas poprzez kl\u0119ski \u017cywio\u0142owe&#8230; &nbsp;(z &#8222;Zegara Godzin M\u0119ki Jezusa Chrystusa&#8221;; godzina od 2 do 3: Jezus przes\u0142uchiwany przez Annasza, zniewa\u017cony i uderzony w twarz).<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"class_list":["post-1502","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-wybrane"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1502","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1502"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1502\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1503,"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1502\/revisions\/1503"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1502"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1502"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1502"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}