{"id":1247,"date":"2026-04-28T19:20:13","date_gmt":"2026-04-28T19:20:13","guid":{"rendered":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/?p=1247"},"modified":"2026-04-28T19:20:13","modified_gmt":"2026-04-28T19:20:13","slug":"wtorek-iv-tydzien-okresu-wielkanocnegoj1022-30","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/2026\/04\/28\/wtorek-iv-tydzien-okresu-wielkanocnegoj1022-30\/","title":{"rendered":"Wtorek IV tydzien Okresu Wielkanocnego(J10,22-30)"},"content":{"rendered":"\n<p class=\"has-small-font-size\"><strong>22 <\/strong>Obchodzono wtedy w Jerozolimie uroczysto\u015b\u0107 Po\u015bwi\u0119cenia \u015bwi\u0105tyni<a href=\"https:\/\/biblia.deon.pl\/rozdzial.php?id=349#P4\"><strong><sup>4<\/sup><\/strong><\/a>. By\u0142o to w zimie. <strong>23 <\/strong>Jezus przechadza\u0142 si\u0119 w \u015bwi\u0105tyni, w portyku Salomona. <strong>24 <\/strong>Otoczyli Go \u017bydzi i m\u00f3wili do Niego: \u00abDok\u0105d b\u0119dziesz nas trzyma\u0142 w niepewno\u015bci? Je\u015bli Ty jeste\u015b Mesjaszem, powiedz nam otwarcie!\u00bb <strong>25 <\/strong>Rzek\u0142 do nich Jezus: \u00abPowiedzia\u0142em wam, a nie wierzycie. Czyny, kt\u00f3rych dokonuj\u0119 w imi\u0119 mojego Ojca, \u015bwiadcz\u0105 o Mnie. <strong>26 <\/strong>Ale wy nie wierzycie, bo nie jeste\u015bcie z moich owiec. <strong>27 <\/strong>Moje owce s\u0142uchaj\u0105 mego g\u0142osu, a Ja znam je. Id\u0105 one za Mn\u0105 <strong>28 <\/strong>i Ja daj\u0119 im \u017cycie wieczne. Nie zgin\u0105 one na wieki i nikt nie wyrwie ich z mojej r\u0119ki. <strong>29 <\/strong>Ojciec m\u00f3j, kt\u00f3ry Mi je da\u0142, jest wi\u0119kszy od wszystkich<a href=\"https:\/\/biblia.deon.pl\/rozdzial.php?id=349#P5\"><strong><sup>5<\/sup><\/strong><\/a>. I nikt nie mo\u017ce ich wyrwa\u0107 z r\u0119ki mego Ojca. <strong>30 <\/strong>Ja i Ojciec jedno jeste\u015bmy\u00bb.<em>&nbsp;<\/em><\/p>\n\n\n\n<div style=\"height:20px\" aria-hidden=\"true\" class=\"wp-block-spacer\"><\/div>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Czyny, kt\u00f3rych dokonuj\u0119 w imi\u0119 mojego Ojca, \u015bwiadcz\u0105 o Mnie.(J 10,25)<\/strong><\/p>\n\n\n\n<div style=\"height:20px\" aria-hidden=\"true\" class=\"wp-block-spacer\"><\/div>\n\n\n\n<p><em>Poznanie siebie (prawda) oraz mi\u0142o\u015b\u0107 do dobrowolnego upokorzenia (pokora)&nbsp;<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy znajdowa\u0142am si\u0119 w swoim zwyczajowym stanie, przyszed\u0142 m\u00f3j ukochany Jezus w op\u0142akanym stanie. Jego r\u0119ce by\u0142y mocno zwi\u0105zane, a Jego twarz by\u0142a opluta. Wiele os\u00f3b gardzi\u0142o Nim okropnie. On za\u015b by\u0142 cichy i spokojny, nie porusza\u0142 si\u0119 ani nie skar\u017cy\u0142. Nawet nie zmarszczy\u0142 brwi, gdy\u017c chcia\u0142 pokaza\u0107, \u017ce chce znosi\u0107 te zniewagi, i to nie tylko zewn\u0119trznie, ale i wewn\u0119trznie. C\u00f3\u017c za wzruszaj\u0105cy widok, kt\u00f3ry m\u00f3g\u0142by poruszy\u0107 nawet najtwardsze serca! Ile\u017c rzeczy wyra\u017ca\u0142o to Jego Oblicze, kt\u00f3re ocieka\u0142o \u015blin\u0105 i by\u0142o umazane b\u0142otem! By\u0142am przera\u017cona, dr\u017ca\u0142am i czu\u0142am, \u017ce w obliczu Jezusa jestem pe\u0142na pychy. Kiedy znajdowa\u0142 si\u0119 w tym stanie, powiedzia\u0142 do mnie: C\u00f3rko moja, tylko mali pozwalaj\u0105 sob\u0105 kierowa\u0107 w dowolny spos\u00f3b, nie ci, kt\u00f3rzy s\u0105 mali wed\u0142ug rozumu ludzkiego, ale ci, kt\u00f3rzy s\u0105 mali, a jednocze\u015bnie przepe\u0142nieni rozumem Bo\u017cym. Tylko Ja mog\u0119 powiedzie\u0107, \u017ce jestem pokorny, gdy\u017c w cz\u0142owieku to, co nazywa si\u0119 pokor\u0105, nale\u017cy raczej nazwa\u0107 poznaniem siebie. Kto za\u015b nie zna siebie, ten b\u0142\u0105dzi w fa\u0142szu. Jezus milcza\u0142 przez kilka minut, a ja Go kontemplowa\u0142am.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy to czyni\u0142am, ujrza\u0142am r\u0119k\u0119 nios\u0105c\u0105 \u015bwiat\u0142o, kt\u00f3ra przeszukuj\u0105c moje wn\u0119trze, moje najskrytsze zakamarki, chcia\u0142a sprawdzi\u0107, czy jest we mnie wiedza o sobie i zami\u0142owanie do upokorzenia, bycia zawstydzon\u0105 i zniewag. To \u015bwiat\u0142o znalaz\u0142o pustk\u0119 w moim wn\u0119trzu. Ja te\u017c widzia\u0142am t\u0119 pustk\u0119, kt\u00f3ra powinna by\u0107 wype\u0142niona upokorzeniem i zawstydzeniem na wz\u00f3r b\u0142ogos\u0142awionego Jezusa.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Och, jak wiele rzeczy pozwoli\u0142o mi zrozumie\u0107 to \u015bwiat\u0142o i to \u015awi\u0119te Oblicze, kt\u00f3re znajdowa\u0142o si\u0119 przede mn\u0105! Powiedzia\u0142am do siebie: B\u00f3g z mi\u0142o\u015bci do mnie jest upokorzony i zawstydzony, a ja, grzesznica, nie posiadam tych szat! B\u00f3g jest sta\u0142y i stanowczy w znoszeniu wielu zniewag, tak i\u017c nie porusza si\u0119 ani troch\u0119, by strz\u0105sn\u0105\u0107 z siebie te cuchn\u0105ce oplucia. Ach, widz\u0119 Jego wn\u0119trze, tak jak je widzi B\u00f3g, oraz Jego zewn\u0119trzn\u0105 cz\u0119\u015b\u0107, tak jak j\u0105 widz\u0105 ludzie. Jednak je\u015bli chce, mo\u017ce si\u0119 wyzwoli\u0107, gdy\u017c to nie \u0142a\u0144cuchy Go kr\u0119puj\u0105, ale Jego niezmienna Wola, kt\u00f3ra za wszelk\u0105 cen\u0119 chce zbawi\u0107 rodzaj ludzki. A ja? A ja? Gdzie jest moje upokorzenie? Gdzie jest stanowczo\u015b\u0107 i wytrwa\u0142o\u015b\u0107 w czynieniu dobra z mi\u0142o\u015bci do mojego Jezusa i z mi\u0142o\u015bci do bli\u017aniego? Och, jak r\u00f3\u017cnymi ofiarami jeste\u015bmy Jezus i ja! Oj, w og\u00f3le nie jeste\u015bmy do siebie dostosowani!&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy m\u00f3j ma\u0142y rozum si\u0119 w tym zatraca\u0142, m\u00f3j uroczy Jezus powiedzia\u0142 do mnie: Tylko moje Cz\u0142owiecze\u0144stwo by\u0142o pe\u0142ne zniewag i upokorze\u0144, tak i\u017c przelewa\u0142y si\u0119 na zewn\u0105trz. I w\u0142a\u015bnie dlatego Niebo i ziemia dr\u017c\u0105 w obliczu moich cn\u00f3t, a dusze, kt\u00f3re Mnie mi\u0142uj\u0105, pos\u0142uguj\u0105 si\u0119 moim Cz\u0142owiecze\u0144stwem jak drabin\u0105, aby si\u0119 wspi\u0105\u0107 i zebra\u0107 cho\u0107 kilka kropelek moich cn\u00f3t. Powiedz Mi, gdzie w obliczu mojej pokory znajduje si\u0119 twoja pokora. Tylko Ja mog\u0119 si\u0119 szczyci\u0107 posiadaniem prawdziwej pokory. Moja Bosko\u015b\u0107&nbsp; zjednoczona z moim Cz\u0142owiecze\u0144stwem mog\u0142a dokonywa\u0107 cud\u00f3w na ka\u017cdym kroku, w ka\u017cdym s\u0142owie czy dziele. Ja natomiast dobrowolnie si\u0119 pomniejsza\u0142em w obr\u0119bie mojego Cz\u0142owiecze\u0144stwa, ukazywa\u0142em si\u0119 jako jeden z najubo\u017cszych, a nawet mylony by\u0142em z samymi grzesznikami. Mog\u0142em dokona\u0107 dzie\u0142a Odkupienia w bardzo kr\u00f3tkim czasie, nawet za pomoc\u0105 jednego s\u0142owa, ale chcia\u0142em przez wiele lat, w wielu trudach i znojach przyj\u0105\u0107 na siebie n\u0119dz\u0119 cz\u0142owieka. Chcia\u0142em podj\u0105\u0107 si\u0119 wielu r\u00f3\u017cnych czynno\u015bci, aby ca\u0142kowicie odnowi\u0107 i przeb\u00f3stwi\u0107 cz\u0142owieka. Chcia\u0142em podj\u0105\u0107 si\u0119 nawet najmniejszych czynno\u015bci, poniewa\u017c gdy by\u0142y wykonane przeze Mnie, czyli przez Tego, kt\u00f3ry by\u0142 zarazem Bogiem i Cz\u0142owiekiem, otrzymywa\u0142y nowy blask oraz znami\u0119 dzie\u0142 Bo\u017cych. Moja Bosko\u015b\u0107, ukryta w moim Cz\u0142owiecze\u0144stwie, chcia\u0142a zej\u015b\u0107 tak nisko i podporz\u0105dkowa\u0107 si\u0119 biegowi dzia\u0142a\u0144 ludzkich, podczas gdy w jednym akcie woli m\u00f3g\u0142bym stworzy\u0107 niesko\u0144czone \u015bwiaty&#8230; Moje Cz\u0142owiecze\u0144stwo chcia\u0142o poczu\u0107 n\u0119dze i s\u0142abo\u015bci innych, jak gdyby by\u0142y Jego w\u0142asnymi. Chcia\u0142o w obliczu sprawiedliwo\u015bci Bo\u017cej poczu\u0107 si\u0119 pokrytym wszystkimi grzechami ludzi, za kt\u00f3re musia\u0142o odpokutowa\u0107 kosztem nies\u0142ychanych bole\u015bci oraz przelaniem ca\u0142ej swojej krwi. W ten spos\u00f3b nieustannie \u0107wiczy\u0142em si\u0119 w g\u0142\u0119bokiej i heroicznej pokorze. O c\u00f3rko, oto ogromna r\u00f3\u017cnica mi\u0119dzy moj\u0105 pokor\u0105 i pokor\u0105 stworze\u0144, a tak\u017ce mi\u0119dzy pokor\u0105 wszystkich moich \u015bwi\u0119tych. Ich pokora w obliczu mojej pokory jest zaledwie cieniem, poniewa\u017c stworzenie, tak czy owak, jest stworzeniem i nie wie, tak jak Ja to wiem, jak wielki jest ci\u0119\u017car grzechu. Nawet je\u015bli s\u0105 bohaterskie dusze, kt\u00f3re id\u0105c za moim przyk\u0142adem, ofiarowa\u0142y si\u0119 znosi\u0107 bole\u015bci innych, to ich bole\u015bci nie s\u0105 odmienne od bole\u015bci innych stworze\u0144, nie s\u0105 dla nich czym\u015b nowym, poniewa\u017c dusze te maj\u0105 t\u0119 sam\u0105 natur\u0119 co inne. W dodatku na sam\u0105 my\u015bl, \u017ce bole\u015bci te s\u0105 przyczyn\u0105 nowych nabytk\u00f3w i uwielbieniem Boga, czuj\u0105 si\u0119 wielce zaszczycone. Poza tym stworzenie jest zaw\u0119\u017cone do kr\u0119gu, w kt\u00f3rym B\u00f3g je umie\u015bci\u0142, i nie mo\u017ce wyj\u015b\u0107 poza granice, kt\u00f3rymi zosta\u0142o otoczone przez Boga. Och, gdyby tylko by\u0142o w ich mocy czynienie i niszczenie, co jeszcze by uczynili! Ka\u017cdy si\u0119gn\u0105\u0142by gwiazd! Natomiast moje przeb\u00f3stwione Cz\u0142owiecze\u0144stwo nie mia\u0142o \u017cadnych ogranicze\u0144, ale dobrowolnie zaw\u0119\u017ca\u0142o si\u0119 w sobie. Tym w\u0142a\u015bnie by\u0142o przeplatanie wszystkich moich dzie\u0142 heroiczn\u0105 pokor\u0105. Brak pokory by\u0142 przyczyn\u0105 wszelkiego z\u0142a, kt\u00f3re zalewa ziemi\u0119. Ja za\u015b, \u0107wicz\u0105c si\u0119 w tej cnocie, musia\u0142em pozyska\u0107 od sprawiedliwo\u015bci Bo\u017cej wszelkie dobra.&nbsp;&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>Ach, \u017cadne po\u015bwiadczenie \u0142aski nie wyjdzie z mojego tronu, je\u015bli nie b\u0119dzie w tym udzia\u0142u pokory. \u017baden list nie mo\u017ce by\u0107 przeze Mnie przyj\u0119ty, je\u015bli nie zawiera podpisu pokory. \u017badna modlitwa nie dociera do moich uszu ani nie wzbudza w moim Sercu wsp\u00f3\u0142czucia, je\u015bli nie ma zapachu pokory.<\/em><\/strong><strong>&nbsp;<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><em>Je\u015bli stworzenie nie zniszczy nasienia chwa\u0142y i czci \u2013 a to mo\u017cna zniszczy\u0107, mi\u0142uj\u0105c bycie wzgardzonym, poni\u017conym i zawstydzonym <\/em>\u2013 <em>poczuje splot cierni wok\u00f3\u0142 swojego serca, poczuje pustk\u0119 w swoim sercu, kt\u00f3ra b\u0119dzie nieustannie mu dokucza\u0107 i sprawi, \u017ce b\u0119dzie bardzo si\u0119 r\u00f3\u017cni\u0142o od mojego Przenaj\u015bwi\u0119tszego Cz\u0142owiecze\u0144stwa. Je\u015bli nie pokocha upokorze\u0144, to co najwy\u017cej b\u0119dzie mog\u0142o troch\u0119 pozna\u0107 siebie, ale nie zab\u0142y\u015bnie przede Mn\u0105, przybrane w pi\u0119kn\u0105 i przyjemn\u0105 szat\u0119 pokory.&nbsp;<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Kt\u00f3\u017c m\u00f3g\u0142by wyrazi\u0107, ile rzeczy zrozumia\u0142am o tej cnocie i r\u00f3\u017cnicy mi\u0119dzy poznaniem siebie a pokor\u0105? Wydawa\u0142o mi si\u0119, \u017ce na w\u0142asnej sk\u00f3rze do\u015bwiadczam r\u00f3\u017cnicy mi\u0119dzy tymi dwiema cnotami, ale brak mi s\u0142\u00f3w, by si\u0119 wyrazi\u0107. \u017beby co\u015b powiedzie\u0107, pos\u0142u\u017c\u0119 si\u0119 przyk\u0142adem. Ubogi cz\u0142owiek twierdzi, \u017ce jest ubogi. Otwarcie ukazuje swoje ub\u00f3stwo tak\u017ce ludziom, kt\u00f3rzy go nie znaj\u0105 i kt\u00f3rzy by\u0107 mo\u017ce s\u0105dz\u0105, \u017ce co\u015b posiada. Mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce zna siebie i m\u00f3wi prawd\u0119. Dlatego jest bardziej kochany i wzbudza u innych wsp\u00f3\u0142czucie dla swojego nieszcz\u0119snego stanu. Wszyscy mu pomagaj\u0105. Tak jest z poznaniem siebie. A co si\u0119 dzieje, je\u015bli ten ubogi cz\u0142owiek wstydzi si\u0119 ukaza\u0107 swoje ub\u00f3stwo i che\u0142pi si\u0119, \u017ce jest bogaty, podczas gdy wszyscy wiedz\u0105, \u017ce nie ma nawet ubrania, aby si\u0119 odzia\u0107, i umiera z g\u0142odu? Wszyscy nim gardz\u0105 i nikt mu nie pomaga. Staje si\u0119 obiektem \u017cart\u00f3w i kpin dla ka\u017cdego, kto go zna. Ten n\u0119dzny cz\u0142owiek jeszcze bardziej zmienia si\u0119 na gorsze i ostatecznie umiera. Taka jest pycha przed Bogiem, a tak\u017ce przed lud\u017ami. Kto nie zna siebie, ten wychodzi z prawdy i wpada na drog\u0119 fa\u0142szu. Na tym polega r\u00f3\u017cnica mi\u0119dzy pokor\u0105 a poznaniem siebie, cho\u0107 wydaje mi si\u0119, \u017ce s\u0105 to siostry, zrodzone z tego samego porodu. Ten za\u015b, kto nie zna siebie, nigdy nie mo\u017ce by\u0107 pokorny. We\u017amy przyk\u0142ad bogacza, kt\u00f3ry porzuca swoje szlachetne szaty, okrywa si\u0119 n\u0119dznymi \u0142achmanami, \u017cyje jako nieznany, nikomu nie ujawnia, kim jest, mylony jest z najbiedniejszymi, \u017cyje z ubogimi, jak gdyby by\u0142 im r\u00f3wny, cieszy si\u0119 pogard\u0105 i zawstydzeniem.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Tym jest pi\u0119kna siostra poznania siebie, czyli pokora. Ach tak, pokora wzywa \u0142ask\u0119.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Pokora rozrywa najmocniejsze kajdany, kt\u00f3rymi jest grzech. Pokora burzy wszelkie mury dziel\u0105ce dusz\u0119 i Boga i doprowadza dusz\u0119 do Boga. Pokora jest ma\u0142\u0105 ro\u015blink\u0105, kt\u00f3ra jest zawsze zielona i kwitn\u0105ca, i nie mo\u017ce sta\u0107 si\u0119 br\u0105zowa od robak\u00f3w. Ani wiatr, ani grad, ani upa\u0142 nie mog\u0105 jej zaszkodzi\u0107 ani w najmniejszym stopniu pozwoli\u0107 jej uschn\u0105\u0107. Pokora, cho\u0107 jest najmniejsz\u0105 ro\u015blin\u0105, tworzy bardzo wysokie ga\u0142\u0119zie, kt\u00f3re przenikaj\u0105 a\u017c do Nieba i splataj\u0105 si\u0119 wok\u00f3\u0142 Serca naszego Pana. Tylko ga\u0142\u0119zie, kt\u00f3re wychodz\u0105 z tej ma\u0142ej ro\u015bliny, maj\u0105 swobodny wst\u0119p do tego godnego uwielbienia Serca. Pokora jest kotwic\u0105 pokoju podczas sztormu fal morza naszego \u017cycia. Pokora jest sol\u0105, kt\u00f3ra przyprawia wszystkie cnoty i chroni dusz\u0119 przed zepsuciem grzechu. Pokora jest traw\u0105, kt\u00f3ra wyrasta na \u015bcie\u017cce wydeptanej przez podr\u00f3\u017cnik\u00f3w. Znika, gdy jest deptana, ale od razu wida\u0107, jak ponownie wyrasta, i to jeszcze pi\u0119kniej ni\u017c wcze\u015bniej. Pokora jest jak delikatny szczep, kt\u00f3ry uszlachetnia dziko rosn\u0105c\u0105 ro\u015blin\u0119. Pokora jest zmierzchem grzechu. Pokora jest nowonarodzonym dzieckiem \u0142aski. Pokora jest jak ksi\u0119\u017cyc, kt\u00f3ry prowadzi nas w ciemno\u015bciach nocy naszego \u017cycia. Pokora jest jak chytry kupiec, kt\u00f3ry potrafi dobrze handlowa\u0107 swoim bogactwem i nie marnuje ani grosza z otrzymanej \u0142aski.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>Pokora jest kluczem do bram Nieba. Nikt wi\u0119c nie mo\u017ce do niego wej\u015b\u0107, je\u015bli nie strze\u017ce dobrze tego klucza.<\/em><\/strong> W ko\u0144cu powiem, aby zako\u0144czy\u0107 i nie rozwodzi\u0107 si\u0119 zbyt d\u0142ugo, \u017ce pokora jest u\u015bmiechem Boga i ca\u0142ego Nieba oraz p\u0142aczem dla ca\u0142ego piek\u0142a.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Ksi\u0119ga Nieba, 12 stycznia 1900, tom 3; wolaboza.org<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>22 Obchodzono wtedy w Jerozolimie uroczysto\u015b\u0107 Po\u015bwi\u0119cenia \u015bwi\u0105tyni4. By\u0142o to w zimie. 23 Jezus przechadza\u0142 si\u0119 w \u015bwi\u0105tyni, w portyku Salomona. 24 Otoczyli Go \u017bydzi i m\u00f3wili do Niego: \u00abDok\u0105d b\u0119dziesz nas trzyma\u0142 w niepewno\u015bci? Je\u015bli Ty jeste\u015b Mesjaszem, powiedz nam otwarcie!\u00bb 25 Rzek\u0142 do nich Jezus: \u00abPowiedzia\u0142em wam, a nie wierzycie. Czyny, kt\u00f3rych dokonuj\u0119 w imi\u0119 mojego Ojca, \u015bwiadcz\u0105 o Mnie. 26 Ale wy nie wierzycie, bo nie jeste\u015bcie z moich owiec. 27 Moje owce s\u0142uchaj\u0105 mego g\u0142osu, a Ja znam je. Id\u0105 one za Mn\u0105 28 i Ja daj\u0119 im \u017cycie wieczne. Nie zgin\u0105 one na wieki i nikt nie wyrwie ich z mojej r\u0119ki. 29 Ojciec m\u00f3j, kt\u00f3ry Mi je da\u0142, jest wi\u0119kszy od wszystkich5. I nikt nie mo\u017ce ich wyrwa\u0107 z r\u0119ki mego Ojca. 30 Ja i Ojciec jedno jeste\u015bmy\u00bb.&nbsp; Czyny, kt\u00f3rych dokonuj\u0119 w imi\u0119 mojego Ojca, \u015bwiadcz\u0105 o Mnie.(J 10,25) Poznanie siebie (prawda) oraz mi\u0142o\u015b\u0107 do dobrowolnego upokorzenia (pokora)&nbsp; Kiedy znajdowa\u0142am si\u0119 w swoim zwyczajowym stanie, przyszed\u0142 m\u00f3j ukochany Jezus w op\u0142akanym stanie. Jego r\u0119ce by\u0142y mocno zwi\u0105zane, a Jego twarz by\u0142a opluta. Wiele os\u00f3b gardzi\u0142o Nim okropnie. On za\u015b by\u0142 cichy i spokojny, nie porusza\u0142 si\u0119 ani nie skar\u017cy\u0142. Nawet nie zmarszczy\u0142 brwi, gdy\u017c chcia\u0142 pokaza\u0107, \u017ce chce znosi\u0107 te zniewagi, i to nie tylko zewn\u0119trznie, ale i wewn\u0119trznie. C\u00f3\u017c za wzruszaj\u0105cy widok, kt\u00f3ry m\u00f3g\u0142by poruszy\u0107 nawet najtwardsze serca! Ile\u017c rzeczy wyra\u017ca\u0142o to Jego Oblicze, kt\u00f3re ocieka\u0142o \u015blin\u0105 i by\u0142o umazane b\u0142otem! By\u0142am przera\u017cona, dr\u017ca\u0142am i czu\u0142am, \u017ce w obliczu Jezusa jestem pe\u0142na pychy. Kiedy znajdowa\u0142 si\u0119 w tym stanie, powiedzia\u0142 do mnie: C\u00f3rko moja, tylko mali pozwalaj\u0105 sob\u0105 kierowa\u0107 w dowolny spos\u00f3b, nie ci, kt\u00f3rzy s\u0105 mali wed\u0142ug rozumu ludzkiego, ale ci, kt\u00f3rzy s\u0105 mali, a jednocze\u015bnie przepe\u0142nieni rozumem Bo\u017cym. Tylko Ja mog\u0119 powiedzie\u0107, \u017ce jestem pokorny, gdy\u017c w cz\u0142owieku to, co nazywa si\u0119 pokor\u0105, nale\u017cy raczej nazwa\u0107 poznaniem siebie. Kto za\u015b nie zna siebie, ten b\u0142\u0105dzi w fa\u0142szu. Jezus milcza\u0142 przez kilka minut, a ja Go kontemplowa\u0142am.&nbsp; Kiedy to czyni\u0142am, ujrza\u0142am r\u0119k\u0119 nios\u0105c\u0105 \u015bwiat\u0142o, kt\u00f3ra przeszukuj\u0105c moje wn\u0119trze, moje najskrytsze zakamarki, chcia\u0142a sprawdzi\u0107, czy jest we mnie wiedza o sobie i zami\u0142owanie do upokorzenia, bycia zawstydzon\u0105 i zniewag. To \u015bwiat\u0142o znalaz\u0142o pustk\u0119 w moim wn\u0119trzu. Ja te\u017c widzia\u0142am t\u0119 pustk\u0119, kt\u00f3ra powinna by\u0107 wype\u0142niona upokorzeniem i zawstydzeniem na wz\u00f3r b\u0142ogos\u0142awionego Jezusa.&nbsp; Och, jak wiele rzeczy pozwoli\u0142o mi zrozumie\u0107 to \u015bwiat\u0142o i to \u015awi\u0119te Oblicze, kt\u00f3re znajdowa\u0142o si\u0119 przede mn\u0105! Powiedzia\u0142am do siebie: B\u00f3g z mi\u0142o\u015bci do mnie jest upokorzony i zawstydzony, a ja, grzesznica, nie posiadam tych szat! B\u00f3g jest sta\u0142y i stanowczy w znoszeniu wielu zniewag, tak i\u017c nie porusza si\u0119 ani troch\u0119, by strz\u0105sn\u0105\u0107 z siebie te cuchn\u0105ce oplucia. Ach, widz\u0119 Jego wn\u0119trze, tak jak je widzi B\u00f3g, oraz Jego zewn\u0119trzn\u0105 cz\u0119\u015b\u0107, tak jak j\u0105 widz\u0105 ludzie. Jednak je\u015bli chce, mo\u017ce si\u0119 wyzwoli\u0107, gdy\u017c to nie \u0142a\u0144cuchy Go kr\u0119puj\u0105, ale Jego niezmienna Wola, kt\u00f3ra za wszelk\u0105 cen\u0119 chce zbawi\u0107 rodzaj ludzki. A ja? A ja? Gdzie jest moje upokorzenie? Gdzie jest stanowczo\u015b\u0107 i wytrwa\u0142o\u015b\u0107 w czynieniu dobra z mi\u0142o\u015bci do mojego Jezusa i z mi\u0142o\u015bci do bli\u017aniego? Och, jak r\u00f3\u017cnymi ofiarami jeste\u015bmy Jezus i ja! Oj, w og\u00f3le nie jeste\u015bmy do siebie dostosowani!&nbsp; Kiedy m\u00f3j ma\u0142y rozum si\u0119 w tym zatraca\u0142, m\u00f3j uroczy Jezus powiedzia\u0142 do mnie: Tylko moje Cz\u0142owiecze\u0144stwo by\u0142o pe\u0142ne zniewag i upokorze\u0144, tak i\u017c przelewa\u0142y si\u0119 na zewn\u0105trz. I w\u0142a\u015bnie dlatego Niebo i ziemia dr\u017c\u0105 w obliczu moich cn\u00f3t, a dusze, kt\u00f3re Mnie mi\u0142uj\u0105, pos\u0142uguj\u0105 si\u0119 moim Cz\u0142owiecze\u0144stwem jak drabin\u0105, aby si\u0119 wspi\u0105\u0107 i zebra\u0107 cho\u0107 kilka kropelek moich cn\u00f3t. Powiedz Mi, gdzie w obliczu mojej pokory znajduje si\u0119 twoja pokora. Tylko Ja mog\u0119 si\u0119 szczyci\u0107 posiadaniem prawdziwej pokory. Moja Bosko\u015b\u0107&nbsp; zjednoczona z moim Cz\u0142owiecze\u0144stwem mog\u0142a dokonywa\u0107 cud\u00f3w na ka\u017cdym kroku, w ka\u017cdym s\u0142owie czy dziele. Ja natomiast dobrowolnie si\u0119 pomniejsza\u0142em w obr\u0119bie mojego Cz\u0142owiecze\u0144stwa, ukazywa\u0142em si\u0119 jako jeden z najubo\u017cszych, a nawet mylony by\u0142em z samymi grzesznikami. Mog\u0142em dokona\u0107 dzie\u0142a Odkupienia w bardzo kr\u00f3tkim czasie, nawet za pomoc\u0105 jednego s\u0142owa, ale chcia\u0142em przez wiele lat, w wielu trudach i znojach przyj\u0105\u0107 na siebie n\u0119dz\u0119 cz\u0142owieka. Chcia\u0142em podj\u0105\u0107 si\u0119 wielu r\u00f3\u017cnych czynno\u015bci, aby ca\u0142kowicie odnowi\u0107 i przeb\u00f3stwi\u0107 cz\u0142owieka. Chcia\u0142em podj\u0105\u0107 si\u0119 nawet najmniejszych czynno\u015bci, poniewa\u017c gdy by\u0142y wykonane przeze Mnie, czyli przez Tego, kt\u00f3ry by\u0142 zarazem Bogiem i Cz\u0142owiekiem, otrzymywa\u0142y nowy blask oraz znami\u0119 dzie\u0142 Bo\u017cych. Moja Bosko\u015b\u0107, ukryta w moim Cz\u0142owiecze\u0144stwie, chcia\u0142a zej\u015b\u0107 tak nisko i podporz\u0105dkowa\u0107 si\u0119 biegowi dzia\u0142a\u0144 ludzkich, podczas gdy w jednym akcie woli m\u00f3g\u0142bym stworzy\u0107 niesko\u0144czone \u015bwiaty&#8230; Moje Cz\u0142owiecze\u0144stwo chcia\u0142o poczu\u0107 n\u0119dze i s\u0142abo\u015bci innych, jak gdyby by\u0142y Jego w\u0142asnymi. Chcia\u0142o w obliczu sprawiedliwo\u015bci Bo\u017cej poczu\u0107 si\u0119 pokrytym wszystkimi grzechami ludzi, za kt\u00f3re musia\u0142o odpokutowa\u0107 kosztem nies\u0142ychanych bole\u015bci oraz przelaniem ca\u0142ej swojej krwi. W ten spos\u00f3b nieustannie \u0107wiczy\u0142em si\u0119 w g\u0142\u0119bokiej i heroicznej pokorze. O c\u00f3rko, oto ogromna r\u00f3\u017cnica mi\u0119dzy moj\u0105 pokor\u0105 i pokor\u0105 stworze\u0144, a tak\u017ce mi\u0119dzy pokor\u0105 wszystkich moich \u015bwi\u0119tych. Ich pokora w obliczu mojej pokory jest zaledwie cieniem, poniewa\u017c stworzenie, tak czy owak, jest stworzeniem i nie wie, tak jak Ja to wiem, jak wielki jest ci\u0119\u017car grzechu. Nawet je\u015bli s\u0105 bohaterskie dusze, kt\u00f3re id\u0105c za moim przyk\u0142adem, ofiarowa\u0142y si\u0119 znosi\u0107 bole\u015bci innych, to ich bole\u015bci nie s\u0105 odmienne od bole\u015bci innych stworze\u0144, nie s\u0105 dla nich czym\u015b nowym, poniewa\u017c dusze te maj\u0105 t\u0119 sam\u0105 natur\u0119 co inne. W dodatku na sam\u0105 my\u015bl, \u017ce bole\u015bci te s\u0105 przyczyn\u0105 nowych nabytk\u00f3w i uwielbieniem Boga, czuj\u0105 si\u0119 wielce zaszczycone. Poza tym stworzenie jest zaw\u0119\u017cone do kr\u0119gu, w kt\u00f3rym B\u00f3g je umie\u015bci\u0142, i nie mo\u017ce wyj\u015b\u0107 poza granice, kt\u00f3rymi zosta\u0142o otoczone przez Boga. Och, gdyby tylko by\u0142o w ich mocy czynienie i niszczenie, co jeszcze by uczynili! Ka\u017cdy si\u0119gn\u0105\u0142by gwiazd! Natomiast moje przeb\u00f3stwione Cz\u0142owiecze\u0144stwo nie mia\u0142o \u017cadnych ogranicze\u0144, ale dobrowolnie zaw\u0119\u017ca\u0142o si\u0119 w sobie. Tym w\u0142a\u015bnie by\u0142o przeplatanie wszystkich moich dzie\u0142 heroiczn\u0105 pokor\u0105. Brak pokory by\u0142 przyczyn\u0105 wszelkiego z\u0142a, kt\u00f3re zalewa ziemi\u0119. Ja za\u015b, \u0107wicz\u0105c si\u0119 w tej cnocie, musia\u0142em pozyska\u0107 od sprawiedliwo\u015bci Bo\u017cej wszelkie dobra.&nbsp;&nbsp;&nbsp; Ach, \u017cadne po\u015bwiadczenie \u0142aski nie wyjdzie z mojego tronu, je\u015bli nie b\u0119dzie w tym udzia\u0142u pokory. \u017baden list nie mo\u017ce by\u0107 przeze Mnie przyj\u0119ty, je\u015bli nie zawiera podpisu pokory. \u017badna modlitwa nie dociera do moich uszu ani nie wzbudza w moim Sercu wsp\u00f3\u0142czucia, je\u015bli nie ma zapachu pokory.&nbsp; Je\u015bli stworzenie nie zniszczy nasienia chwa\u0142y i czci \u2013 a to mo\u017cna zniszczy\u0107, mi\u0142uj\u0105c bycie wzgardzonym, poni\u017conym i zawstydzonym \u2013 poczuje splot cierni wok\u00f3\u0142 swojego serca, poczuje pustk\u0119 w swoim sercu, kt\u00f3ra b\u0119dzie nieustannie mu dokucza\u0107 i sprawi, \u017ce b\u0119dzie bardzo si\u0119 r\u00f3\u017cni\u0142o od mojego Przenaj\u015bwi\u0119tszego Cz\u0142owiecze\u0144stwa. Je\u015bli nie pokocha upokorze\u0144, to co najwy\u017cej b\u0119dzie mog\u0142o troch\u0119 pozna\u0107 siebie, ale nie zab\u0142y\u015bnie przede Mn\u0105, przybrane w pi\u0119kn\u0105 i przyjemn\u0105 szat\u0119 pokory.&nbsp; Kt\u00f3\u017c m\u00f3g\u0142by wyrazi\u0107, ile rzeczy zrozumia\u0142am o tej cnocie i r\u00f3\u017cnicy mi\u0119dzy poznaniem siebie a pokor\u0105? Wydawa\u0142o mi si\u0119, \u017ce na w\u0142asnej sk\u00f3rze do\u015bwiadczam r\u00f3\u017cnicy mi\u0119dzy tymi dwiema cnotami, ale brak mi s\u0142\u00f3w, by si\u0119 wyrazi\u0107. \u017beby co\u015b powiedzie\u0107, pos\u0142u\u017c\u0119 si\u0119 przyk\u0142adem. Ubogi cz\u0142owiek twierdzi, \u017ce jest ubogi. Otwarcie ukazuje swoje ub\u00f3stwo tak\u017ce ludziom, kt\u00f3rzy go nie znaj\u0105 i kt\u00f3rzy by\u0107 mo\u017ce s\u0105dz\u0105, \u017ce co\u015b posiada. Mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce zna siebie i m\u00f3wi prawd\u0119. Dlatego jest bardziej kochany i wzbudza u innych wsp\u00f3\u0142czucie dla swojego nieszcz\u0119snego stanu. Wszyscy mu pomagaj\u0105. Tak jest z poznaniem siebie. A co si\u0119 dzieje, je\u015bli ten ubogi cz\u0142owiek wstydzi si\u0119 ukaza\u0107 swoje ub\u00f3stwo i che\u0142pi si\u0119, \u017ce jest bogaty, podczas gdy wszyscy wiedz\u0105, \u017ce nie ma nawet ubrania, aby si\u0119 odzia\u0107, i umiera z g\u0142odu? Wszyscy nim gardz\u0105 i nikt mu nie pomaga. Staje si\u0119 obiektem \u017cart\u00f3w i kpin dla ka\u017cdego, kto go zna. Ten n\u0119dzny cz\u0142owiek jeszcze bardziej zmienia si\u0119 na gorsze i ostatecznie umiera. Taka jest pycha przed Bogiem, a tak\u017ce przed lud\u017ami. Kto nie zna siebie, ten wychodzi z prawdy i wpada na drog\u0119 fa\u0142szu. Na tym polega r\u00f3\u017cnica mi\u0119dzy pokor\u0105 a poznaniem siebie, cho\u0107 wydaje mi si\u0119, \u017ce s\u0105 to siostry, zrodzone z tego samego porodu. Ten za\u015b, kto nie zna siebie, nigdy nie mo\u017ce by\u0107 pokorny. We\u017amy przyk\u0142ad bogacza, kt\u00f3ry porzuca swoje szlachetne szaty, okrywa si\u0119 n\u0119dznymi \u0142achmanami, \u017cyje jako nieznany, nikomu nie ujawnia, kim jest, mylony jest z najbiedniejszymi, \u017cyje z ubogimi, jak gdyby by\u0142 im r\u00f3wny, cieszy si\u0119 pogard\u0105 i zawstydzeniem.&nbsp; Tym jest pi\u0119kna siostra poznania siebie, czyli pokora. Ach tak, pokora wzywa \u0142ask\u0119.&nbsp; Pokora rozrywa najmocniejsze kajdany, kt\u00f3rymi jest grzech. Pokora burzy wszelkie mury dziel\u0105ce dusz\u0119 i Boga i doprowadza dusz\u0119 do Boga. Pokora jest ma\u0142\u0105 ro\u015blink\u0105, kt\u00f3ra jest zawsze zielona i kwitn\u0105ca, i nie mo\u017ce sta\u0107 si\u0119 br\u0105zowa od robak\u00f3w. Ani wiatr, ani grad, ani upa\u0142 nie mog\u0105 jej zaszkodzi\u0107 ani w najmniejszym stopniu pozwoli\u0107 jej uschn\u0105\u0107. Pokora, cho\u0107 jest najmniejsz\u0105 ro\u015blin\u0105, tworzy bardzo wysokie ga\u0142\u0119zie, kt\u00f3re przenikaj\u0105 a\u017c do Nieba i splataj\u0105 si\u0119 wok\u00f3\u0142 Serca naszego Pana. Tylko ga\u0142\u0119zie, kt\u00f3re wychodz\u0105 z tej ma\u0142ej ro\u015bliny, maj\u0105 swobodny wst\u0119p do tego godnego uwielbienia Serca. Pokora jest kotwic\u0105 pokoju podczas sztormu fal morza naszego \u017cycia. Pokora jest sol\u0105, kt\u00f3ra przyprawia wszystkie cnoty i chroni dusz\u0119 przed zepsuciem grzechu. Pokora jest traw\u0105, kt\u00f3ra wyrasta na \u015bcie\u017cce wydeptanej przez podr\u00f3\u017cnik\u00f3w. Znika, gdy jest deptana, ale od razu wida\u0107, jak ponownie wyrasta, i to jeszcze pi\u0119kniej ni\u017c wcze\u015bniej. Pokora jest jak delikatny szczep, kt\u00f3ry uszlachetnia dziko rosn\u0105c\u0105 ro\u015blin\u0119. Pokora jest zmierzchem grzechu. Pokora jest nowonarodzonym dzieckiem \u0142aski. Pokora jest jak ksi\u0119\u017cyc, kt\u00f3ry prowadzi nas w ciemno\u015bciach nocy naszego \u017cycia. Pokora jest jak chytry kupiec, kt\u00f3ry potrafi dobrze handlowa\u0107 swoim bogactwem i nie marnuje ani grosza z otrzymanej \u0142aski.&nbsp; Pokora jest kluczem do bram Nieba. Nikt wi\u0119c nie mo\u017ce do niego wej\u015b\u0107, je\u015bli nie strze\u017ce dobrze tego klucza. W ko\u0144cu powiem, aby zako\u0144czy\u0107 i nie rozwodzi\u0107 si\u0119 zbyt d\u0142ugo, \u017ce pokora jest u\u015bmiechem Boga i ca\u0142ego Nieba oraz p\u0142aczem dla ca\u0142ego piek\u0142a.&nbsp; Ksi\u0119ga Nieba, 12 stycznia 1900, tom 3; wolaboza.org<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"class_list":["post-1247","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-wybrane"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1247","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1247"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1247\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1248,"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1247\/revisions\/1248"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1247"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1247"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1247"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}