{"id":1208,"date":"2026-04-12T12:51:14","date_gmt":"2026-04-12T12:51:14","guid":{"rendered":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/?p=1208"},"modified":"2026-04-12T12:51:14","modified_gmt":"2026-04-12T12:51:14","slug":"ii-niedziela-wielkanocna-milosierdzia-bozego-j-2019-31","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/2026\/04\/12\/ii-niedziela-wielkanocna-milosierdzia-bozego-j-2019-31\/","title":{"rendered":"II NIEDZIELA WIELKANOCNA &#8211; MI\u0141OSIERDZIA BO\u017bEGO (J 20,19-31)"},"content":{"rendered":"\n<p class=\"has-small-font-size\">Wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia, tam gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi by\u0142y zamkni\u0119te z obawy przed \u017bydami, przyszed\u0142 Jezus, stan\u0105\u0142 po\u015brodku i rzek\u0142 do nich: \u00abPok\u00f3j wam!\u00bb <strong>20 <\/strong>A to powiedziawszy, pokaza\u0142 im r\u0119ce i bok. Uradowali si\u0119 zatem uczniowie ujrzawszy Pana. <strong>21 <\/strong>A Jezus znowu rzek\u0142 do nich: \u00abPok\u00f3j wam! Jak Ojciec Mnie pos\u0142a\u0142, tak i Ja was posy\u0142am\u00bb. <strong>22 <\/strong>Po tych s\u0142owach tchn\u0105\u0142 na nich i powiedzia\u0142 im: \u00abWe\u017amijcie Ducha \u015awi\u0119tego! <strong>23 <\/strong>Kt\u00f3rym odpu\u015bcicie grzechy, s\u0105 im odpuszczone, a kt\u00f3rym zatrzymacie, s\u0105 im zatrzymane\u00bb.<strong>24 <\/strong>Ale Tomasz, jeden z Dwunastu, zwany Didymos, nie by\u0142 razem z nimi, kiedy przyszed\u0142 Jezus. <strong>25 <\/strong>Inni wi\u0119c uczniowie m\u00f3wili do niego: \u00abWidzieli\u015bmy Pana!\u00bb Ale on rzek\u0142 do nich: \u00abJe\u017celi na r\u0119kach Jego nie zobacz\u0119 \u015bladu gwo\u017adzi i nie w\u0142o\u017c\u0119 palca mego w miejsce gwo\u017adzi, i nie w\u0142o\u017c\u0119 r\u0119ki mojej do boku Jego, nie uwierz\u0119\u00bb. <strong>26 <\/strong>A po o\u015bmiu dniach, kiedy uczniowie Jego byli znowu wewn\u0105trz [domu] i Tomasz z nimi, Jezus przyszed\u0142 mimo drzwi zamkni\u0119tych, stan\u0105\u0142 po\u015brodku i rzek\u0142: \u00abPok\u00f3j wam!\u00bb <strong>27 <\/strong>Nast\u0119pnie rzek\u0142 do Tomasza: \u00abPodnie\u015b tutaj sw\u00f3j palec i zobacz moje r\u0119ce. Podnie\u015b r\u0119k\u0119 i w\u0142\u00f3\u017c [j\u0105] do mego boku, i nie b\u0105d\u017a niedowiarkiem, lecz wierz\u0105cym!\u00bb <strong>28 <\/strong>Tomasz Mu odpowiedzia\u0142: \u00abPan m\u00f3j i B\u00f3g m\u00f3j!\u00bb <strong>29 <\/strong>Powiedzia\u0142 mu Jezus: \u00abUwierzy\u0142e\u015b dlatego, poniewa\u017c Mnie ujrza\u0142e\u015b? B\u0142ogos\u0142awieni, kt\u00f3rzy nie widzieli, a uwierzyli\u00bb.<strong>30 <\/strong>I wiele innych znak\u00f3w, kt\u00f3rych nie zapisano w tej ksi\u0105\u017cce, uczyni\u0142 Jezus wobec uczni\u00f3w. <strong>31 <\/strong>Te za\u015b zapisano, aby\u015bcie wierzyli, \u017ce Jezus jest Mesjaszem, Synem Bo\u017cym, i aby\u015bcie wierz\u0105c mieli \u017cycie w imi\u0119 Jego.<\/p>\n\n\n\n<div style=\"height:20px\" aria-hidden=\"true\" class=\"wp-block-spacer\"><\/div>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia, tam gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi by\u0142y zamkni\u0119te z obawy przed \u017bydami, przyszed\u0142 Jezus, stan\u0105\u0142 po\u015brodku i rzek\u0142 do nich: \u00abPok\u00f3j wam!\u00bb\u00a0(J 20,19)<\/strong><\/p>\n\n\n\n<div style=\"height:20px\" aria-hidden=\"true\" class=\"wp-block-spacer\"><\/div>\n\n\n\n<p>Czuj\u0105c si\u0119 przygn\u0119biona, by\u0142am niemal pochwycona przez truj\u0105ce fale niepokoju. M\u00f3j ukochany <em>Jezus, m\u00f3j wierny wartownik, natychmiast przybieg\u0142, aby nie dopu\u015bci\u0107, \u017ceby wtargn\u0105\u0142 do mnie niepok\u00f3j.<\/em>\u00a0Karc\u0105c mnie, powiedzia\u0142 do mnie: <\/p>\n\n\n\n<p>C\u00f3rko, co robisz? Mi\u0142o\u015b\u0107 i korzy\u015b\u0107, jakie mam, aby utrzyma\u0107 w duszy pok\u00f3j, s\u0105 tak wielkie, \u017ce jestem zmuszony czyni\u0107 cuda, aby utrzyma\u0107 w niej pok\u00f3j. A ten, kto niepokoi te dusze, chce stawi\u0107 Mi czo\u0142a i wstrzyma\u0107 ten m\u00f3j pe\u0142en mi\u0142o\u015bci cud. Dlatego zalecam ci, aby\u015b we wszystkim zachowa\u0142a r\u00f3wnowag\u0119. Moja Istota posiada we wszystkim pe\u0142n\u0105 r\u00f3wnowag\u0119. Widz\u0119 i czuj\u0119 z\u0142o, a goryczy Mi nie brakuje. Jednak nigdy nie trac\u0119 r\u00f3wnowagi, m\u00f3j pok\u00f3j jest wieczny, moje my\u015bli s\u0105 spokojne, moje s\u0142owa s\u0105 s\u0142odkim pokojem, a bicie mojego Serca nigdy nie jest niespokojne, nawet po\u015br\u00f3d ogromnej rado\u015bci i nieko\u0144cz\u0105cej si\u0119 goryczy. Nawet dzia\u0142anie moich r\u0105k w momencie zsy\u0142ania biczy sp\u0142ywa po ziemi spowite falami pokoju. Je\u015bli wi\u0119c nie zachowasz spokoju, to Ja, przebywaj\u0105c w twoim sercu, poczuj\u0119 si\u0119 znies\u0142awiony, a m\u00f3j i tw\u00f3j spos\u00f3b post\u0119powania ju\u017c nie b\u0119d\u0105 w zgodzie. <strong><em>Poczuj\u0119 si\u0119 w tobie skr\u0119powany, kiedy b\u0119d\u0119 chcia\u0142 dzia\u0142a\u0107 w tobie po swojemu. Uczynisz Mnie wi\u0119c nieszcz\u0119\u015bliwym. Tylko spokojne dusze s\u0105 moj\u0105 podpor\u0105, na kt\u00f3rej si\u0119 wspieram. <\/em><\/strong>A gdy wiele nieprawo\u015bci wyrywa z moich r\u0105k kary, opieram si\u0119 na tych podporach i zsy\u0142am mniej kar, ni\u017c powinienem. Ach, gdyby zabrak\u0142o Mi tej podpory, gdyby zabrak\u0142o Mi tego wsparcia, zg\u0142adzi\u0142bym wszystko!\u00a0<\/p>\n\n\n\n<p>(Tom 11; 18 maja 1914, \u201cKsi\u0119ga Nieba\u201d)<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;-<\/p>\n\n\n\n<p>\u201e<em>Moja c\u00f3rko,<strong> kto \u017cyje w Mojej Woli, wchodzi w Boski porz\u0105dek.<\/strong> A poniewa\u017c Nasza Bosko\u015b\u0107 nie jest zdolna do cierpienia, nic \u2013 nawet najmniejsze \u2013 nie mo\u017ce przes\u0142oni\u0107 Naszego nieustannego i niesko\u0144czonego szcz\u0119\u015bcia. I cho\u0107 stworzenia bardzo Nas obra\u017caj\u0105, b\u00f3l i zniewagi pozostaj\u0105 na zewn\u0105trz Nas, nigdy za\u015b w Nas. Gdyby b\u00f3l m\u00f3g\u0142 wej\u015b\u0107 do Nas, natychmiast utraci\u0142by swoj\u0105 natur\u0119 b\u00f3lu i przemieni\u0142by si\u0119 w szcz\u0119\u015bliwo\u015b\u0107.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Tak wi\u0119c w tej, kt\u00f3ra \u017cyje w Mojej Woli, b\u00f3l nie mo\u017ce wej\u015b\u0107 do jej duszy. Tym bardziej \u017ce odczuwa ona w sobie \u015bwiat\u0142o, moc i szcz\u0119\u015bliwo\u015b\u0107 natury Mojego Boskiego Woli. Czuje si\u0119 ju\u017c w posiadaniu tego Jezusa, kt\u00f3rego zdaje si\u0119 by\u0107 pozbawiona. Jak\u017ce mog\u0142aby si\u0119 smuci\u0107, skoro ju\u017c Go posiada?<\/p>\n\n\n\n<p>Dlatego b\u00f3l pozostaje poza dusz\u0105, to znaczy w naturze ludzkiej. I chocia\u017c odczuwa ona ca\u0142e cierpienie Mojego pozornego odej\u015bcia i ci\u0119\u017car niesko\u0144czonego b\u00f3lu, jakim jest Moje oddalenie, duszy wydaje si\u0119, \u017ce nie mo\u017ce cierpie\u0107. Jest bowiem nape\u0142niona Boskim FIAT. Odczuwa wi\u0119c b\u00f3l bez b\u00f3lu, udr\u0119k\u0119 bez udr\u0119ki. Poniewa\u017c b\u00f3l i cierpienia nie mog\u0105 wej\u015b\u0107 do sanktuarium Mojej Woli, s\u0105 zmuszone pozosta\u0107 na zewn\u0105trz. Dusza je odczuwa, widzi je, dotyka ich, lecz nie wchodz\u0105 one do jej centrum. Gdyby tak by\u0142o, Moja Wola utraci\u0142aby w tobie swoj\u0105 szcz\u0119\u015bliw\u0105 natur\u0119 \u2013 a to nie mo\u017ce si\u0119 sta\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Jest tak jak ze s\u0142o\u0144cem, kt\u00f3re nie jest zdolne do przyj\u0119cia ciemno\u015bci. \u017badne ludzkie si\u0142y nie mog\u0105 wprowadzi\u0107 cho\u0107by atomu ciemno\u015bci do jego \u015bwiat\u0142a. Ciemno\u015b\u0107 mo\u017ce rozprzestrzenia\u0107 si\u0119 jedynie poza \u015bwiat\u0142em. S\u0142o\u0144ce jednak nic nie traci \u2013 ani swego ciep\u0142a, ani swych cudownych skutk\u00f3w. Zawsze triumfuje w swoim stanie \u015bwiat\u0142a. Ciemno\u015b\u0107 nie sprowadza go w d\u00f3\u0142 ani nie odbiera nic z jego blasku. Gdyby jednak s\u0142o\u0144ce mog\u0142o cierpie\u0107, odczuwa\u0142oby przykro\u015b\u0107, b\u0119d\u0105c otoczone przez ciemno\u015b\u0107. Ta jednak nie mog\u0142aby wznie\u015b\u0107 si\u0119 do jego wn\u0119trza ani wyrz\u0105dzi\u0107 szkody jego szcz\u0119\u015bliwemu stanowi.<\/p>\n\n\n\n<p>Lecz ten b\u00f3l jest b\u00f3lem przewy\u017cszaj\u0105cym wszystkie inne, poniewa\u017c jest b\u00f3lem porz\u0105dku Boskiego. Jak cz\u0119sto do\u015bwiadcza\u0142o go Moje Cz\u0142owiecze\u0144stwo! Czu\u0142o si\u0119 zmia\u017cd\u017cone. Wszystkie cierpienia spoczywa\u0142y na Mnie, <em>lecz we Mnie M\u00f3j Boski Wola pozostawa\u0142 nietkni\u0119ty przez wszystkie Moje cierpienia i posiada\u0142 niezmierzon\u0105 szcz\u0119\u015bliwo\u015b\u0107, bez ko\u0144ca b\u0142ogos\u0142awie\u0144stw.<\/em> Mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce by\u0142y we Mnie dwie natury, przeciwstawne sobie: jedna szcz\u0119\u015bliwo\u015bci, druga cierpienia. I o, jak \u017cywo Moja ludzka natura odczuwa\u0142a cierpienia wobec niezmiernych rado\u015bci Mojej Boskiej Natury!<\/p>\n\n\n\n<p>Dlatego nie jeste\u015b zdolna wyrazi\u0107 tego. S\u0105 to bowiem cierpienia porz\u0105dku Boskiego. Kiedy si\u0119 ukrywa\u0142em, wcze\u015bniej czu\u0142a\u015b, \u017ce wszystko w tobie przemienia si\u0119 w b\u00f3l, poniewa\u017c brakowa\u0142o w tobie ca\u0142ego \u017cycia Mojej Woli. Dlatego te pustki wype\u0142nia\u0142y si\u0119 b\u00f3lem. Odczuwa\u0142a\u015b wra\u017cliwo\u015b\u0107 b\u00f3lu, i to sprawia\u0142o, \u017ce nie by\u0142a\u015b niewzruszona i pe\u0142na pokoju jak dzi\u015b, lecz niespokojna, bez tej sta\u0142o\u015bci, kt\u00f3ra jest Boska.<\/p>\n\n\n\n<p>Przychodzi\u0142em natychmiast, by ci\u0119 wesprze\u0107, poniewa\u017c nie widzia\u0142em jeszcze wszystkich niezatartych liter Mojej Woli. <em>To bowiem, co Ona zapisuje, nigdy nie zostaje wymazane. <strong>I powierzam Moje dzie\u0142o Boskiemu FIAT, czuj\u0105c si\u0119 w Nim bezpieczny.\u201d<\/strong><\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Tom 24; 10. Maj 1928;\u00a0 Dr Pfl\u00fcgl<\/p>\n\n\n\n<div style=\"height:20px\" aria-hidden=\"true\" class=\"wp-block-spacer\"><\/div>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>&nbsp;\u00abPok\u00f3j wam!\u00bb (J 20,26)<\/strong><\/p>\n\n\n\n<div style=\"height:20px\" aria-hidden=\"true\" class=\"wp-block-spacer\"><\/div>\n\n\n\n<p>L\u0119k przes\u0142ania pok\u00f3j. Pok\u00f3j jest wiosn\u0105 duszy, jest \u015bwiat\u0142em, jest panowaniem nad sob\u0105 i nad innymi. Pok\u00f3j to Jezus&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Czu\u0142am si\u0119 bardzo przygn\u0119biona i udr\u0119czona z powodu nieobecno\u015bci mojego s\u0142odkiego Jezusa. Gdy sp\u0119dzi\u0142am ca\u0142y dzie\u0144 w bole\u015bci, p\u00f3\u017an\u0105 noc\u0105 On przyszed\u0142 i obejmuj\u0105c mnie ramionami za szyj\u0119, powiedzia\u0142 do mnie: C\u00f3rko moja, co ci jest? Widz\u0119 w tobie nastr\u00f3j i cie\u0144, kt\u00f3ry czyni ci\u0119 niepodobn\u0105 do Mnie i przerywa strumie\u0144 wiecznego szcz\u0119\u015bcia, kt\u00f3ry niemal zawsze istnia\u0142 mi\u0119dzy Mn\u0105 a tob\u0105. We Mnie wszystko jest pokojem, dlatego nie mog\u0119 znie\u015b\u0107 w tobie nawet cienia, kt\u00f3ry mo\u017ce za\u0107mi\u0107 twoj\u0105 dusz\u0119. <em>Pok\u00f3j jest wiosn\u0105 duszy. Wszystkie cnoty rozkwitaj\u0105, wzrastaj\u0105 i si\u0119 u\u015bmiechaj\u0105 tak jak ro\u015bliny i kwiaty w promieniach wiosennego s\u0142o\u0144ca, kt\u00f3re przygotowuj\u0105 ca\u0142\u0105 natur\u0119 do tego, by wyda\u0142a sw\u00f3j owoc.<\/em> Gdyby nie wiosna, kt\u00f3ra swoim uroczym u\u015bmiechem otrz\u0105sa ro\u015bliny z letargu ch\u0142odu i przywdziewa ziemi\u0119 w kwiecisty p\u0142aszcz, kt\u00f3ry swoim s\u0142odkim wdzi\u0119kiem wzywa wszystkich, aby na niego spojrzeli, ziemia by\u0142aby okropna, a ro\u015bliny by wysch\u0142y. <\/p>\n\n\n\n<p><em>Pok\u00f3j jest wi\u0119c boskim u\u015bmiechem, kt\u00f3ry otrz\u0105sa dusz\u0119 z wszelkiego odr\u0119twienia i jak niebia\u0144ska wiosna usuwa z niej ch\u0142\u00f3d nami\u0119tno\u015bci, s\u0142abo\u015bci, lekkoduszno\u015bci itp., a swoim u\u015bmiechem sprawia, \u017ce wszystkie kwiaty kwitn\u0105 bardziej ni\u017c na kwiecistej \u0142\u0105ce, i pozwala wzrasta\u0107 wszystkim ro\u015blinom, po\u015br\u00f3d kt\u00f3rych niebia\u0144ski Rolnik przechadza si\u0119 i zbiera owoce, aby uczyni\u0107 z nich sw\u00f3j pokarm. Tak wi\u0119c spokojna dusza to m\u00f3j ogr\u00f3d, w kt\u00f3rym Ja wypoczywam i si\u0119 raduj\u0119. Pok\u00f3j jest \u015bwiat\u0142em, a wszystko, co dusza my\u015bli, m\u00f3wi i czyni, jest \u015bwiat\u0142em, kt\u00f3re wysy\u0142a. <\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Wr\u00f3g za\u015b nie mo\u017ce si\u0119 do niej zbli\u017cy\u0107, poniewa\u017c czuje si\u0119 ura\u017cony tym \u015bwiat\u0142em, czuje si\u0119 zraniony i o\u015blepiony. I aby nie o\u015blepn\u0105\u0107, zmuszony jest ucieka\u0107.                                                                                         <em>Pok\u00f3j to panowanie nie tylko nad sob\u0105, lecz tak\u017ce nad innymi. Tak wi\u0119c wobec duszy pe\u0142nej pokoju inni zostaj\u0105 albo pokonani, albo zmieszani i upokorzeni. <\/em>Dlatego daj\u0105 si\u0119 jej zdominowa\u0107, pozostaj\u0105c jej przyjaci\u00f3\u0142mi, albo odchodz\u0105 zmieszani, nie mog\u0105c znie\u015b\u0107 godno\u015bci, opanowania i s\u0142odyczy duszy, kt\u00f3ra posiada pok\u00f3j. Nawet najbardziej przewrotni czuj\u0105 moc, kt\u00f3r\u0105 w sobie zawiera. <\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>Dlatego bardzo si\u0119 chlubi\u0119, \u017ce pozwalam si\u0119 nazywa\u0107 Bogiem Pokoju i Ksi\u0119ciem Pokoju.<\/em><\/strong> Beze Mnie nie ma pokoju. Tylko Ja go posiadam i przekazuj\u0119 moim dzieciom, i to jako prawowitym dzieciom, kt\u00f3re wi\u0105\u017c\u0105 si\u0119 ze Mn\u0105 jako spadkobiercy wszystkich moich d\u00f3br.\u00a0 \u015awiat i stworzenia nie maj\u0105 tego pokoju. A czego si\u0119 nie ma, tego nie mo\u017cna przekaza\u0107. Mog\u0105 co najwy\u017cej przekaza\u0107 pozorny pok\u00f3j, kt\u00f3ry dr\u0119czy ich w \u015brodku, fa\u0142szywy pok\u00f3j, kt\u00f3ry zawiera w sobie truj\u0105cy \u0142yk, a trucizna ta usypia wyrzuty sumienia i prowadzi dusz\u0119 do kr\u00f3lestwa wad. <\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Tak wi\u0119c Ja jestem prawdziwym pokojem i chc\u0119 ci\u0119 okry\u0107 moim pokojem, aby\u015b nigdy nie by\u0142a zaniepokojona i aby cie\u0144 mojego pokoju jak o\u015blepiaj\u0105ce \u015bwiat\u0142o m\u00f3g\u0142 trzyma\u0107 z dala od ciebie wszystko, co mog\u0142oby przy\u0107mi\u0107 tw\u00f3j pok\u00f3j, oraz wszystkich, kt\u00f3rzy mogliby go przy\u0107mi\u0107.\u00a0<\/strong><\/em><\/p>\n\n\n\n<p>((18 grudnia 1921, Ksi\u0119ga Nieba , tom 13(tlumacz. wola bo\u017ca.org))<\/p>\n\n\n\n<div style=\"height:20px\" aria-hidden=\"true\" class=\"wp-block-spacer\"><\/div>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Te za\u015b zapisano, aby\u015bcie wierzyli, \u017ce Jezus jest Mesjaszem, Synem Bo\u017cym, i aby\u015bcie wierz\u0105c mieli \u017cycie w imi\u0119 Jego. <\/strong><strong>(J 20,31)<\/strong><\/p>\n\n\n\n<div style=\"height:20px\" aria-hidden=\"true\" class=\"wp-block-spacer\"><\/div>\n\n\n\n<p>Trwa\u0142am w swoim zwyczajowym stanie i jak tylko przyszed\u0142 b\u0142ogos\u0142awiony Jezus, powiedzia\u0142 do mnie: C\u00f3rko moja, <strong><em>dusze, kt\u00f3re jak l\u015bni\u0105ce klejnoty b\u0119d\u0105 b\u0142yszcze\u0107 mocniej w koronie mojego mi\u0142osierdzia, to dusze, kt\u00f3re maj\u0105 wi\u0119cej zaufania, poniewa\u017c im wi\u0119cej ufno\u015bci maj\u0105, tym wi\u0119cej pozwalaj\u0105 dzia\u0142a\u0107 mojemu mi\u0142osierdziu, aby wyla\u0142o wszelk\u0105 \u0142ask\u0119, jakiej chc\u0105. <\/em><\/strong>Natomiast ten, kto nie ma prawdziwej ufno\u015bci, sam zamyka we Mnie \u0142aski i ci\u0105gle pozostaje ubogi i ogo\u0142ocony. Moja mi\u0142o\u015b\u0107 za\u015b pozostaje we Mnie, a Ja bardzo cierpi\u0119 z tego powodu. Aby tak bardzo nie cierpie\u0107 i m\u00f3c swobodniej da\u0107 upust mojej mi\u0142o\u015bci, porozumiewam si\u0119 bardziej z duszami, kt\u00f3re s\u0105 ufne, ni\u017c z innymi, gdy\u017c z nimi mog\u0119 da\u0107 upust mojej mi\u0142o\u015bci, mog\u0119 \u017cartowa\u0107 i toczy\u0107 mi\u0142osny sp\u00f3r, poniewa\u017c nie ma obaw, \u017ce si\u0119 poczuj\u0105 ura\u017cone lub si\u0119 przestrasz\u0105. Wr\u0119cz przeciwnie, staj\u0105 si\u0119 bardziej odwa\u017cne i przyjmuj\u0105 wszystko, aby m\u00f3c Mnie bardziej mi\u0142owa\u0107. <em>Tak wi\u0119c ufne dusze s\u0105 uj\u015bciem i rozrywk\u0105 mojej mi\u0142o\u015bci, s\u0105 najbardziej urocze i najbogatsze.\u00a0<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>( Ksi\u0119ga Nieba;&nbsp; tom 11,&nbsp; 10 kwietnia 1912)&nbsp;<br><\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia, tam gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi by\u0142y zamkni\u0119te z obawy przed \u017bydami, przyszed\u0142 Jezus, stan\u0105\u0142 po\u015brodku i rzek\u0142 do nich: \u00abPok\u00f3j wam!\u00bb 20 A to powiedziawszy, pokaza\u0142 im r\u0119ce i bok. Uradowali si\u0119 zatem uczniowie ujrzawszy Pana. 21 A Jezus znowu rzek\u0142 do nich: \u00abPok\u00f3j wam! Jak Ojciec Mnie pos\u0142a\u0142, tak i Ja was posy\u0142am\u00bb. 22 Po tych s\u0142owach tchn\u0105\u0142 na nich i powiedzia\u0142 im: \u00abWe\u017amijcie Ducha \u015awi\u0119tego! 23 Kt\u00f3rym odpu\u015bcicie grzechy, s\u0105 im odpuszczone, a kt\u00f3rym zatrzymacie, s\u0105 im zatrzymane\u00bb.24 Ale Tomasz, jeden z Dwunastu, zwany Didymos, nie by\u0142 razem z nimi, kiedy przyszed\u0142 Jezus. 25 Inni wi\u0119c uczniowie m\u00f3wili do niego: \u00abWidzieli\u015bmy Pana!\u00bb Ale on rzek\u0142 do nich: \u00abJe\u017celi na r\u0119kach Jego nie zobacz\u0119 \u015bladu gwo\u017adzi i nie w\u0142o\u017c\u0119 palca mego w miejsce gwo\u017adzi, i nie w\u0142o\u017c\u0119 r\u0119ki mojej do boku Jego, nie uwierz\u0119\u00bb. 26 A po o\u015bmiu dniach, kiedy uczniowie Jego byli znowu wewn\u0105trz [domu] i Tomasz z nimi, Jezus przyszed\u0142 mimo drzwi zamkni\u0119tych, stan\u0105\u0142 po\u015brodku i rzek\u0142: \u00abPok\u00f3j wam!\u00bb 27 Nast\u0119pnie rzek\u0142 do Tomasza: \u00abPodnie\u015b tutaj sw\u00f3j palec i zobacz moje r\u0119ce. Podnie\u015b r\u0119k\u0119 i w\u0142\u00f3\u017c [j\u0105] do mego boku, i nie b\u0105d\u017a niedowiarkiem, lecz wierz\u0105cym!\u00bb 28 Tomasz Mu odpowiedzia\u0142: \u00abPan m\u00f3j i B\u00f3g m\u00f3j!\u00bb 29 Powiedzia\u0142 mu Jezus: \u00abUwierzy\u0142e\u015b dlatego, poniewa\u017c Mnie ujrza\u0142e\u015b? B\u0142ogos\u0142awieni, kt\u00f3rzy nie widzieli, a uwierzyli\u00bb.30 I wiele innych znak\u00f3w, kt\u00f3rych nie zapisano w tej ksi\u0105\u017cce, uczyni\u0142 Jezus wobec uczni\u00f3w. 31 Te za\u015b zapisano, aby\u015bcie wierzyli, \u017ce Jezus jest Mesjaszem, Synem Bo\u017cym, i aby\u015bcie wierz\u0105c mieli \u017cycie w imi\u0119 Jego. Wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia, tam gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi by\u0142y zamkni\u0119te z obawy przed \u017bydami, przyszed\u0142 Jezus, stan\u0105\u0142 po\u015brodku i rzek\u0142 do nich: \u00abPok\u00f3j wam!\u00bb\u00a0(J 20,19) Czuj\u0105c si\u0119 przygn\u0119biona, by\u0142am niemal pochwycona przez truj\u0105ce fale niepokoju. M\u00f3j ukochany Jezus, m\u00f3j wierny wartownik, natychmiast przybieg\u0142, aby nie dopu\u015bci\u0107, \u017ceby wtargn\u0105\u0142 do mnie niepok\u00f3j.\u00a0Karc\u0105c mnie, powiedzia\u0142 do mnie: C\u00f3rko, co robisz? Mi\u0142o\u015b\u0107 i korzy\u015b\u0107, jakie mam, aby utrzyma\u0107 w duszy pok\u00f3j, s\u0105 tak wielkie, \u017ce jestem zmuszony czyni\u0107 cuda, aby utrzyma\u0107 w niej pok\u00f3j. A ten, kto niepokoi te dusze, chce stawi\u0107 Mi czo\u0142a i wstrzyma\u0107 ten m\u00f3j pe\u0142en mi\u0142o\u015bci cud. Dlatego zalecam ci, aby\u015b we wszystkim zachowa\u0142a r\u00f3wnowag\u0119. Moja Istota posiada we wszystkim pe\u0142n\u0105 r\u00f3wnowag\u0119. Widz\u0119 i czuj\u0119 z\u0142o, a goryczy Mi nie brakuje. Jednak nigdy nie trac\u0119 r\u00f3wnowagi, m\u00f3j pok\u00f3j jest wieczny, moje my\u015bli s\u0105 spokojne, moje s\u0142owa s\u0105 s\u0142odkim pokojem, a bicie mojego Serca nigdy nie jest niespokojne, nawet po\u015br\u00f3d ogromnej rado\u015bci i nieko\u0144cz\u0105cej si\u0119 goryczy. Nawet dzia\u0142anie moich r\u0105k w momencie zsy\u0142ania biczy sp\u0142ywa po ziemi spowite falami pokoju. Je\u015bli wi\u0119c nie zachowasz spokoju, to Ja, przebywaj\u0105c w twoim sercu, poczuj\u0119 si\u0119 znies\u0142awiony, a m\u00f3j i tw\u00f3j spos\u00f3b post\u0119powania ju\u017c nie b\u0119d\u0105 w zgodzie. Poczuj\u0119 si\u0119 w tobie skr\u0119powany, kiedy b\u0119d\u0119 chcia\u0142 dzia\u0142a\u0107 w tobie po swojemu. Uczynisz Mnie wi\u0119c nieszcz\u0119\u015bliwym. Tylko spokojne dusze s\u0105 moj\u0105 podpor\u0105, na kt\u00f3rej si\u0119 wspieram. A gdy wiele nieprawo\u015bci wyrywa z moich r\u0105k kary, opieram si\u0119 na tych podporach i zsy\u0142am mniej kar, ni\u017c powinienem. Ach, gdyby zabrak\u0142o Mi tej podpory, gdyby zabrak\u0142o Mi tego wsparcia, zg\u0142adzi\u0142bym wszystko!\u00a0 (Tom 11; 18 maja 1914, \u201cKsi\u0119ga Nieba\u201d) &#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;- \u201eMoja c\u00f3rko, kto \u017cyje w Mojej Woli, wchodzi w Boski porz\u0105dek. A poniewa\u017c Nasza Bosko\u015b\u0107 nie jest zdolna do cierpienia, nic \u2013 nawet najmniejsze \u2013 nie mo\u017ce przes\u0142oni\u0107 Naszego nieustannego i niesko\u0144czonego szcz\u0119\u015bcia. I cho\u0107 stworzenia bardzo Nas obra\u017caj\u0105, b\u00f3l i zniewagi pozostaj\u0105 na zewn\u0105trz Nas, nigdy za\u015b w Nas. Gdyby b\u00f3l m\u00f3g\u0142 wej\u015b\u0107 do Nas, natychmiast utraci\u0142by swoj\u0105 natur\u0119 b\u00f3lu i przemieni\u0142by si\u0119 w szcz\u0119\u015bliwo\u015b\u0107. Tak wi\u0119c w tej, kt\u00f3ra \u017cyje w Mojej Woli, b\u00f3l nie mo\u017ce wej\u015b\u0107 do jej duszy. Tym bardziej \u017ce odczuwa ona w sobie \u015bwiat\u0142o, moc i szcz\u0119\u015bliwo\u015b\u0107 natury Mojego Boskiego Woli. Czuje si\u0119 ju\u017c w posiadaniu tego Jezusa, kt\u00f3rego zdaje si\u0119 by\u0107 pozbawiona. Jak\u017ce mog\u0142aby si\u0119 smuci\u0107, skoro ju\u017c Go posiada? Dlatego b\u00f3l pozostaje poza dusz\u0105, to znaczy w naturze ludzkiej. I chocia\u017c odczuwa ona ca\u0142e cierpienie Mojego pozornego odej\u015bcia i ci\u0119\u017car niesko\u0144czonego b\u00f3lu, jakim jest Moje oddalenie, duszy wydaje si\u0119, \u017ce nie mo\u017ce cierpie\u0107. Jest bowiem nape\u0142niona Boskim FIAT. Odczuwa wi\u0119c b\u00f3l bez b\u00f3lu, udr\u0119k\u0119 bez udr\u0119ki. Poniewa\u017c b\u00f3l i cierpienia nie mog\u0105 wej\u015b\u0107 do sanktuarium Mojej Woli, s\u0105 zmuszone pozosta\u0107 na zewn\u0105trz. Dusza je odczuwa, widzi je, dotyka ich, lecz nie wchodz\u0105 one do jej centrum. Gdyby tak by\u0142o, Moja Wola utraci\u0142aby w tobie swoj\u0105 szcz\u0119\u015bliw\u0105 natur\u0119 \u2013 a to nie mo\u017ce si\u0119 sta\u0107. Jest tak jak ze s\u0142o\u0144cem, kt\u00f3re nie jest zdolne do przyj\u0119cia ciemno\u015bci. \u017badne ludzkie si\u0142y nie mog\u0105 wprowadzi\u0107 cho\u0107by atomu ciemno\u015bci do jego \u015bwiat\u0142a. Ciemno\u015b\u0107 mo\u017ce rozprzestrzenia\u0107 si\u0119 jedynie poza \u015bwiat\u0142em. S\u0142o\u0144ce jednak nic nie traci \u2013 ani swego ciep\u0142a, ani swych cudownych skutk\u00f3w. Zawsze triumfuje w swoim stanie \u015bwiat\u0142a. Ciemno\u015b\u0107 nie sprowadza go w d\u00f3\u0142 ani nie odbiera nic z jego blasku. Gdyby jednak s\u0142o\u0144ce mog\u0142o cierpie\u0107, odczuwa\u0142oby przykro\u015b\u0107, b\u0119d\u0105c otoczone przez ciemno\u015b\u0107. Ta jednak nie mog\u0142aby wznie\u015b\u0107 si\u0119 do jego wn\u0119trza ani wyrz\u0105dzi\u0107 szkody jego szcz\u0119\u015bliwemu stanowi. Lecz ten b\u00f3l jest b\u00f3lem przewy\u017cszaj\u0105cym wszystkie inne, poniewa\u017c jest b\u00f3lem porz\u0105dku Boskiego. Jak cz\u0119sto do\u015bwiadcza\u0142o go Moje Cz\u0142owiecze\u0144stwo! Czu\u0142o si\u0119 zmia\u017cd\u017cone. Wszystkie cierpienia spoczywa\u0142y na Mnie, lecz we Mnie M\u00f3j Boski Wola pozostawa\u0142 nietkni\u0119ty przez wszystkie Moje cierpienia i posiada\u0142 niezmierzon\u0105 szcz\u0119\u015bliwo\u015b\u0107, bez ko\u0144ca b\u0142ogos\u0142awie\u0144stw. Mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce by\u0142y we Mnie dwie natury, przeciwstawne sobie: jedna szcz\u0119\u015bliwo\u015bci, druga cierpienia. I o, jak \u017cywo Moja ludzka natura odczuwa\u0142a cierpienia wobec niezmiernych rado\u015bci Mojej Boskiej Natury! Dlatego nie jeste\u015b zdolna wyrazi\u0107 tego. S\u0105 to bowiem cierpienia porz\u0105dku Boskiego. Kiedy si\u0119 ukrywa\u0142em, wcze\u015bniej czu\u0142a\u015b, \u017ce wszystko w tobie przemienia si\u0119 w b\u00f3l, poniewa\u017c brakowa\u0142o w tobie ca\u0142ego \u017cycia Mojej Woli. Dlatego te pustki wype\u0142nia\u0142y si\u0119 b\u00f3lem. Odczuwa\u0142a\u015b wra\u017cliwo\u015b\u0107 b\u00f3lu, i to sprawia\u0142o, \u017ce nie by\u0142a\u015b niewzruszona i pe\u0142na pokoju jak dzi\u015b, lecz niespokojna, bez tej sta\u0142o\u015bci, kt\u00f3ra jest Boska. Przychodzi\u0142em natychmiast, by ci\u0119 wesprze\u0107, poniewa\u017c nie widzia\u0142em jeszcze wszystkich niezatartych liter Mojej Woli. To bowiem, co Ona zapisuje, nigdy nie zostaje wymazane. I powierzam Moje dzie\u0142o Boskiemu FIAT, czuj\u0105c si\u0119 w Nim bezpieczny.\u201d Tom 24; 10. Maj 1928;\u00a0 Dr Pfl\u00fcgl &nbsp;\u00abPok\u00f3j wam!\u00bb (J 20,26) L\u0119k przes\u0142ania pok\u00f3j. Pok\u00f3j jest wiosn\u0105 duszy, jest \u015bwiat\u0142em, jest panowaniem nad sob\u0105 i nad innymi. Pok\u00f3j to Jezus&nbsp; Czu\u0142am si\u0119 bardzo przygn\u0119biona i udr\u0119czona z powodu nieobecno\u015bci mojego s\u0142odkiego Jezusa. Gdy sp\u0119dzi\u0142am ca\u0142y dzie\u0144 w bole\u015bci, p\u00f3\u017an\u0105 noc\u0105 On przyszed\u0142 i obejmuj\u0105c mnie ramionami za szyj\u0119, powiedzia\u0142 do mnie: C\u00f3rko moja, co ci jest? Widz\u0119 w tobie nastr\u00f3j i cie\u0144, kt\u00f3ry czyni ci\u0119 niepodobn\u0105 do Mnie i przerywa strumie\u0144 wiecznego szcz\u0119\u015bcia, kt\u00f3ry niemal zawsze istnia\u0142 mi\u0119dzy Mn\u0105 a tob\u0105. We Mnie wszystko jest pokojem, dlatego nie mog\u0119 znie\u015b\u0107 w tobie nawet cienia, kt\u00f3ry mo\u017ce za\u0107mi\u0107 twoj\u0105 dusz\u0119. Pok\u00f3j jest wiosn\u0105 duszy. Wszystkie cnoty rozkwitaj\u0105, wzrastaj\u0105 i si\u0119 u\u015bmiechaj\u0105 tak jak ro\u015bliny i kwiaty w promieniach wiosennego s\u0142o\u0144ca, kt\u00f3re przygotowuj\u0105 ca\u0142\u0105 natur\u0119 do tego, by wyda\u0142a sw\u00f3j owoc. Gdyby nie wiosna, kt\u00f3ra swoim uroczym u\u015bmiechem otrz\u0105sa ro\u015bliny z letargu ch\u0142odu i przywdziewa ziemi\u0119 w kwiecisty p\u0142aszcz, kt\u00f3ry swoim s\u0142odkim wdzi\u0119kiem wzywa wszystkich, aby na niego spojrzeli, ziemia by\u0142aby okropna, a ro\u015bliny by wysch\u0142y. Pok\u00f3j jest wi\u0119c boskim u\u015bmiechem, kt\u00f3ry otrz\u0105sa dusz\u0119 z wszelkiego odr\u0119twienia i jak niebia\u0144ska wiosna usuwa z niej ch\u0142\u00f3d nami\u0119tno\u015bci, s\u0142abo\u015bci, lekkoduszno\u015bci itp., a swoim u\u015bmiechem sprawia, \u017ce wszystkie kwiaty kwitn\u0105 bardziej ni\u017c na kwiecistej \u0142\u0105ce, i pozwala wzrasta\u0107 wszystkim ro\u015blinom, po\u015br\u00f3d kt\u00f3rych niebia\u0144ski Rolnik przechadza si\u0119 i zbiera owoce, aby uczyni\u0107 z nich sw\u00f3j pokarm. Tak wi\u0119c spokojna dusza to m\u00f3j ogr\u00f3d, w kt\u00f3rym Ja wypoczywam i si\u0119 raduj\u0119. Pok\u00f3j jest \u015bwiat\u0142em, a wszystko, co dusza my\u015bli, m\u00f3wi i czyni, jest \u015bwiat\u0142em, kt\u00f3re wysy\u0142a. Wr\u00f3g za\u015b nie mo\u017ce si\u0119 do niej zbli\u017cy\u0107, poniewa\u017c czuje si\u0119 ura\u017cony tym \u015bwiat\u0142em, czuje si\u0119 zraniony i o\u015blepiony. I aby nie o\u015blepn\u0105\u0107, zmuszony jest ucieka\u0107. Pok\u00f3j to panowanie nie tylko nad sob\u0105, lecz tak\u017ce nad innymi. Tak wi\u0119c wobec duszy pe\u0142nej pokoju inni zostaj\u0105 albo pokonani, albo zmieszani i upokorzeni. Dlatego daj\u0105 si\u0119 jej zdominowa\u0107, pozostaj\u0105c jej przyjaci\u00f3\u0142mi, albo odchodz\u0105 zmieszani, nie mog\u0105c znie\u015b\u0107 godno\u015bci, opanowania i s\u0142odyczy duszy, kt\u00f3ra posiada pok\u00f3j. Nawet najbardziej przewrotni czuj\u0105 moc, kt\u00f3r\u0105 w sobie zawiera. Dlatego bardzo si\u0119 chlubi\u0119, \u017ce pozwalam si\u0119 nazywa\u0107 Bogiem Pokoju i Ksi\u0119ciem Pokoju. Beze Mnie nie ma pokoju. Tylko Ja go posiadam i przekazuj\u0119 moim dzieciom, i to jako prawowitym dzieciom, kt\u00f3re wi\u0105\u017c\u0105 si\u0119 ze Mn\u0105 jako spadkobiercy wszystkich moich d\u00f3br.\u00a0 \u015awiat i stworzenia nie maj\u0105 tego pokoju. A czego si\u0119 nie ma, tego nie mo\u017cna przekaza\u0107. Mog\u0105 co najwy\u017cej przekaza\u0107 pozorny pok\u00f3j, kt\u00f3ry dr\u0119czy ich w \u015brodku, fa\u0142szywy pok\u00f3j, kt\u00f3ry zawiera w sobie truj\u0105cy \u0142yk, a trucizna ta usypia wyrzuty sumienia i prowadzi dusz\u0119 do kr\u00f3lestwa wad. Tak wi\u0119c Ja jestem prawdziwym pokojem i chc\u0119 ci\u0119 okry\u0107 moim pokojem, aby\u015b nigdy nie by\u0142a zaniepokojona i aby cie\u0144 mojego pokoju jak o\u015blepiaj\u0105ce \u015bwiat\u0142o m\u00f3g\u0142 trzyma\u0107 z dala od ciebie wszystko, co mog\u0142oby przy\u0107mi\u0107 tw\u00f3j pok\u00f3j, oraz wszystkich, kt\u00f3rzy mogliby go przy\u0107mi\u0107.\u00a0 ((18 grudnia 1921, Ksi\u0119ga Nieba , tom 13(tlumacz. wola bo\u017ca.org)) Te za\u015b zapisano, aby\u015bcie wierzyli, \u017ce Jezus jest Mesjaszem, Synem Bo\u017cym, i aby\u015bcie wierz\u0105c mieli \u017cycie w imi\u0119 Jego. (J 20,31) Trwa\u0142am w swoim zwyczajowym stanie i jak tylko przyszed\u0142 b\u0142ogos\u0142awiony Jezus, powiedzia\u0142 do mnie: C\u00f3rko moja, dusze, kt\u00f3re jak l\u015bni\u0105ce klejnoty b\u0119d\u0105 b\u0142yszcze\u0107 mocniej w koronie mojego mi\u0142osierdzia, to dusze, kt\u00f3re maj\u0105 wi\u0119cej zaufania, poniewa\u017c im wi\u0119cej ufno\u015bci maj\u0105, tym wi\u0119cej pozwalaj\u0105 dzia\u0142a\u0107 mojemu mi\u0142osierdziu, aby wyla\u0142o wszelk\u0105 \u0142ask\u0119, jakiej chc\u0105. Natomiast ten, kto nie ma prawdziwej ufno\u015bci, sam zamyka we Mnie \u0142aski i ci\u0105gle pozostaje ubogi i ogo\u0142ocony. Moja mi\u0142o\u015b\u0107 za\u015b pozostaje we Mnie, a Ja bardzo cierpi\u0119 z tego powodu. Aby tak bardzo nie cierpie\u0107 i m\u00f3c swobodniej da\u0107 upust mojej mi\u0142o\u015bci, porozumiewam si\u0119 bardziej z duszami, kt\u00f3re s\u0105 ufne, ni\u017c z innymi, gdy\u017c z nimi mog\u0119 da\u0107 upust mojej mi\u0142o\u015bci, mog\u0119 \u017cartowa\u0107 i toczy\u0107 mi\u0142osny sp\u00f3r, poniewa\u017c nie ma obaw, \u017ce si\u0119 poczuj\u0105 ura\u017cone lub si\u0119 przestrasz\u0105. Wr\u0119cz przeciwnie, staj\u0105 si\u0119 bardziej odwa\u017cne i przyjmuj\u0105 wszystko, aby m\u00f3c Mnie bardziej mi\u0142owa\u0107. Tak wi\u0119c ufne dusze s\u0105 uj\u015bciem i rozrywk\u0105 mojej mi\u0142o\u015bci, s\u0105 najbardziej urocze i najbogatsze.\u00a0 ( Ksi\u0119ga Nieba;&nbsp; tom 11,&nbsp; 10 kwietnia 1912)&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"class_list":["post-1208","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-wybrane"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1208","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1208"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1208\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1209,"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1208\/revisions\/1209"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1208"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1208"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wybrane.echobogafiat.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1208"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}