Święto św. Benedykta, opata, patrona Europy (Mt 19, 27-29)
27 Wtedy Piotr rzekł do Niego: «Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą, cóż więc otrzymamy?» 28 Jezus zaś rzekł do nich: «Zaprawdę, powiadam wam: Przy odrodzeniu, gdy Syn Człowieczy zasiądzie na swym tronie chwały, wy, którzy poszliście za Mną, zasiądziecie również na dwunastu tronach, sądząc dwanaście pokoleń Izraela. 29 I każdy, kto dla mego imienia opuści dom, braci lub siostry, ojca lub matkę, dzieci lub pole, stokroć tyle otrzyma i życie wieczne odziedziczy. 30 Wielu zaś pierwszych będzie ostatnimi, a ostatnich pierwszymi.
«Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą, cóż więc otrzymamy?» (Mt 19, 27)
„Ach, córko moja, prawdziwe szczęście przynosi Moja Wola, tylko Ona zamyka w duszy wszystkie skarby, a czyniąc Siebie koroną wokół duszy, ustanawia ją Królową prawdziwego szczęścia. Tylko te dusze będą królowymi Mojego Tronu, ponieważ pochodzą z Mojej Woli.
Prawdą jest, że ci ludzie nie byli szczęśliwi, że wielu z nich widziało Mnie, ale Mnie nie rozpoznawało, ponieważ Moja Wola nie zamieszkiwała w nich jako centrum życia; dlatego, choć Mnie widzieli, pozostawali nieszczęśliwi, a tylko ci, którzy otrzymali łaskę przyjęcia w swoich sercach zarodka Mojej Woli, zadysponowali się na przyjęcie łaski oglądania Mnie, jako Zmartwychwstałego.
Cudem Mojego Odkupienia było Zmartwychwstanie, które – bardziej niż jaśniejące słońce – ukoronowało Moje Człowieczeństwo i sprawiło, że nawet Moje najmniejsze Akty zajaśniały blaskiem i takim cudem, że niebo i ziemia zdumiewały się; Zmartwychwstanie będzie początkiem, fundamentem i wypełnieniem wszystkich dóbr, a także koroną i chwałą wszystkich błogosławionych.
Moje Zmartwychwstanie jest prawdziwym słońcem, które w godny sposób wysławia Moje Człowieczeństwo, jest słońcem religii katolickiej i prawdziwą chwałą każdego chrześcijanina; bez Zmartwychwstania byłoby Ono, jak niebo bez słońca, bez ciepła i życia.
Moje Zmartwychwstanie jest symbolem dusz, które będą tworzyć świętość w Mojej Woli;
święci minionych wieków są symbolem Mojego Człowieczeństwa; chociaż byli oddani, nie mieli stałego sposobu działania w Mojej Woli, dlatego nie otrzymali odcisku Słońca Mojego Zmartwychwstania, ale odcisk dzieł Mojego Człowieczeństwa przed Zmartwychwstaniem; dlatego będzie ich wielu, jak gwiazd, będą tworzyli piękną ozdobę na niebie Mojego Człowieczeństwa; ale świętych życia w Mojej Woli, którzy symbolizują Moje Zmartwychwstałe Człowieczeństwo, będzie niewielu.
Rzeczywiście, wiele tłumów i ogromna liczba ludzi widziała Moje Człowieczeństwo przed śmiercią, ale Moje Zmartwychwstałe Człowieczeństwo widzieli nieliczni, tylko ci, którzy wierzyli i byli najlepiej predysponowani i Ja mógłbym powiedzieć, że tylko ci, którzy mieli w sobie zarodek Mojej Woli; w przeciwnym razie zabrakłoby im niezbędnego wzroku, aby mogli oglądać Moje Chwalebne i Zmartwychwstałe Człowieczeństwo, a tym samym być widzami Mojego Wstąpienia do Nieba.
Moje Zmartwychwstanie symbolizuje świętych, którzy żyją w Mojej Woli.
Jest to słuszne, ponieważ każdy akt, każde słowo, każdy krok itd., który dokonuje się w Mojej Woli, jest boskim Zmartwychwstaniem, które otrzymuje dusza, jest pieczęcią chwały, która zostaje na niej odciśnięta.
Jest to wyjście z siebie, aby wejść do Boskości, gdzie chroni się w jaśniejącym Słońcu Mojej Woli i tam kocha, pracuje i myśli.
Kogo to może dziwić, jeśli dusza całkowicie zmartwychwstała i będąca jednym ze słońcem Mojej Chwały, symbolizuje dla Mnie Moje Zmartwychwstałe Człowieczeństwo? Ale niewielu jest takich, którzy się do tego dysponują, gdyż dusze, nawet w świętości, pragną czegoś, jako dobra dla siebie.
Natomiast świętość życia w Mojej Woli nie ma nic, nic y własnego, lecz jest całkowicie z Boga, i aby dusze mogły się dysponować do odarcia z własnych dóbr, potrzeba zbyt wiele; dlatego dusze te nie będą liczne.
Ty nie jesteś wśród wielu, lecz wśród niewielu; bądź więc zawsze czujna na wezwanie i na swój nieustanny lot.
(z Księgi Nieba, tom 12; 15 kwietnia 1919)