WYBRANE TEKSTY Z KSIĘGI NIEBA

II NIEDZIELA W OKRESIE BOŻEGO NARODZENIA (J 1,1-18)

„On był na świecie, a świat przez Niego zaistniał, lecz świat Go nie poznał. (…) Wszystkim zaś, którzy Go przyjęli, dał moc, aby się stali dziećmi Bożymi” (J 1, 10. 12)

Czułam się, jakbym była zanurzona w Woli Przedwiecznej, a mój zawsze  miłującyJezus przyciągnął mnie do siebie, wydobył z ciała i pokazał mi niebo i ziemię; gdy pozwalał mi patrzeć, rzekł do mnie: „Czy widzisz, umiłowana córko Naszej Najwyższej Woli ?

Cała ta struktura wszechświata, niebo, słońce, morza i cała reszta zostały stworzone przez Nas, aby uczynić z nich dar – ale czy wiesz dla kogo? 

Dla tych, którzy chcą czynić Naszą Wolę. Wszystko zostało im dane, jako Naszym prawowitym dzieciom.

Uczyniliśmy to dla ozdoby Naszych Dzieł, nie składając(nie deponując) ich ani u obcych, ani u dzieci nieprawych, ani nie czyniąc im z nich daru, ponieważ tamci ani nie zrozumieliby wielkich dóbr, które się w nich zawierają, ani nie doceniliby wielkości i świętości Naszych Dzieł, lecz by je roztrwonili i wzgardzili nimi — My natomiast obdarowaliśmy nimi Nasze prawowite dzieci.

Ponieważ w każdej rzeczy stworzonej zawarta jest szczególna miłość i szczególne dobro dla tego, dla kogo ten dar jest przeznaczony, tak nasza Wola, która mieszka w naszych dzieciach i stanowi ich życie, pozwoliłaby im zrozumieć całą tę różnorodną miłość, obecną we wszystkim, co stworzone, oraz wszystkie szczególne dobra. W ten sposób Nasze Dzieci oddawałyby Nam chwałę i cześć w zamian za każdą szczególną miłość i za wszystkie dobra, które zostały im dane.

Nasza Wola, która stworzyła je jednym FIAT i znała wszystkie ich tajemnice – i która mieszka w Naszych prawowitych dzieciach – drugim FIAT odsłoniłaby tajemnice zawarte we wszystkich rzeczach stworzonych i sprawiłaby, że odpowiadałyby Nam miłością na miłość; istniałaby wzajemna harmonia i komunikacja między nimi a Nami.

A chociaż wydaje się, że ci, którzy nie pełnią Naszej Woli, również cieszą się dobrami i mają w nich udział, korzystają oni z tych darów — ponieważ nie należą one do nich — jedynie pośrednio, jako uzurpatorzy i dzieci nieprawe. Co więcej, ponieważ Moja Wola w nich nie mieszka, nie pojmują nic albo bardzo niewiele z Mojej Miłości, którą całe Stworzenie im przekazuje, ani z wielkich dóbr, jakie się w nim znajdują.

Tak, wielu nawet nie wie, kto stworzył te liczne rzeczy – są oni prawdziwie obcymi, którzy żyjąc z rzeczy, które należą do Mnie, nie chcą Mnie nawet uznać. Tak więc ten wielki dar całego wszechświata został ofiarowany przez Mojego Ojca w niebie Mojemu Człowieczeństwu, jako prawdziwie prawowitemu Synowi, który odpłacił Mu za wszystko: dar za dar, miłość za miłość.

Potem nadeszła Moja Niebieska Matka, która tak dobrze umiała, odpłacić swemu Stwórcy, a następnie nadeszły Dzieci Mojej Woli, które On musiał uprawomocnić, jako swoje własne dzieci. Dlatego całe Stworzenie cieszy się z radości, obchodzi święto i uśmiecha się, gdy pozwalam ci wyjść z twego ciala; razem ze Mną uznaje prawowitą córkę Najwyższej Woli, swoja prawdziwa właścicielkę.

Wszystkie rzeczy stworzone pragnęłyby znaleźć się na twoim łonie i otoczyć cię, nie tylko po to, by cię uczcić, lecz by zostać docenione, obronione i uznane za dary swego Stwórcy; i wszystkie współzawodniczą w tym, by ofiarować ci szczególną miłość i dar, które każda rzecz stworzona w sobie zawiera:

jedne chciałyby dać ci dar piękna twego Stwórcy i miłość, którą piękno zawiera; inne dar mocy i miłość, którą zawiera moc; inne dar mądrości, dobroci, świętości, światła, czystości oraz szczególne rodzaje miłości, jakie zawierają mądrość, dobroć, świętość, światło, czystość itd.

W ten sposób Moja Wola pokonuje wszelkie przeszkody między duszą a Bogiem, wprowadza duszę w harmonię z niebem i ziemią, odsłania jej wszystkie tajemnice zawarte w całym stworzeniu i czyni ją szafarką wszystkich dóbr Boga.„ 

(z „Księgi Nieba”; tom 15; 25 maja 1923).